Archiwum dla wyróżniki glebowe

Koniec testów systemu TAG! | Czy leci z nami archeolog?

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna, W obiektywie Google Earth with tags , , , , , , , , , , , on 26 kwietnia 2012 by wodolot

Zakończyły się testy oprogramowania “TAG!” do oznaczania zdjęć lotniczych dla potrzeb archeologii. Już w ciągu pierwszego tygodnia użytkownicy przeanalizowali ok. 1000 zdjęć. Przez 3 miesiące program dostępny pod adresem tag.archeolot.net przetestowało 2000 użytkowników. Ich uwagi i wskazówki posłużą do ulepszenia systemu, który docelowo ma się stać częścią programu Zooniverse.

Na podstawie wyników testów widać, ze większość użytkowników poprawnie zaznaczało anomalie we wzroście wegetacji spowodowane obecnością obiektów archeologicznych. Premiera ulepszonej wersji oprogramowania odbędzie się w Muzeum Śląskim w Katowicach podczas Nocy Muzeów 19 maja. Przygotowane zostaną stanowiska z interaktywnymi ekranami na których będzie można przetestować nową wersję oprogramowania. Premiera ma zostać połączona z wystawą zdjęć lotniczych i pokazem pierwszej wersji filmu “Czy leci z nami archeolog?“.

Program jest cały czas ulepszany i wciąż zachęcamy do wysyłania kolejnych wskazówek dotyczących jego funkcjonowania. Liczymy także na odzew naukowców, którzy chcieliby wykorzystać oprogramowanie do swoich badań naukowych.

Dodatkowe informacje o systemie TAG pojawiły się w internecie na Archeowieściach i w Serwisie Nauka w Polsce PAP

Więcej zdjęć i informacji na stronie ARCHEOLOT.NET

(PW)


Wyróżniki wegetatywne w Polsce

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 29 stycznia 2012 by wodolot

Pobierz artykuł (PDF, link pośredni)

Na stronie ArcheoLandscapes udostępniono artykuł z najnowszego wydania AARG News.

W artykule autorstwa Włodzimierza Rączkowskiego poruszony został bardzo istotny z punktu widzenia prospekcji lotniczej problem formowania się wyróżników wegetatywnych/wegetacyjnych.

Podstawą do tych rozważań są wyniki prospekcji lotniczej w zachodniej Polsce wykonanej podczas długotrwałych okresów suszy w okresie wiosennym. Szczególnej uwagi godne są tegoroczne zdjęcia odkrytej kilka lat temu pierwszej lokacji Szamotuł (obecnie Mutowo).

(PW)

Google Earth – mapy historyczne. Krótki poradnik.

Posted in Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna, SKN Wodolot, Tajemnice Warszawy with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 30 stycznia 2011 by wodolot

Wersja 5.0 Google Earth przyniosła ze sobą możliwość oglądania zdjęć historycznych. Poniżej prezentujemy krótki poradnik jak posługiwać się tą opcją oraz jakie oferuje możliwości.

Zdjęcia historyczne

Aby móc przemieszczać się w czasie należy wybrać z menu zakładkę Widok, a w niej opcję Obrazy historyczne (Fot.1). W górnym lewym narożniku pola mapy wyświetlona zostanie suwak,  którym od tej pory możemy zmieniać wyświetlane zdjęcie (Fot.2). Można to robić ustawiając znacznik na określonej pozycji lub używając strzałek po obu stronach suwaka. Ikony lupy pozwalają przybliżać lub oddalać wyświetlane zakresy suwaka – jest to przydatne, jeżeli dany obszar ma dużo zdjęć wykonanych w małych odstępach czasu.

Fot. 1 – Menu->Obrazy historyczne.

Fot. 2 – Suwak zmieniający wyświetlane zdjęcie.

Ponadto, po kliknięciu na ikonę klucza francuskiego, mamy do dyspozycji menu (Fot.3), w którym możemy z większą precyzją zarządzać datą i czasem by uzyskać obraz w konkretnych ramach czasowych.

Fot. 3 – Zaawansowane ustawienia.

Podróż w czasie

Podstawowym celem zdjęć historycznych jest możliwość zobaczenia jak dane miejsce wyglądało w przeszłości i zaobserwowania zachodzących zmian. W warunkach miejskich pozwala to na prześledzenie zmian urbanistycznych. Dzięki dodaniu ponad rok temu do bazy fotograficznej zdjęć z dwudziestolecia międzywojennego i okresu II wojny światowej historia miast staje się bliższa niż kiedykolwiek. Możemy w ten sposób obejrzeć m.in. Wenecję, Florencję, Genewę, Rzym, Neapol, Ratyzbonę, Gdańsk czy Wrocław. Możemy zwiedzić zarówno przedwojenną Warszawę (zdjęcia z 1935 r. przedsiębiorstwa Fotolot, będącego częścią LOT-u ), obejrzeć ogrom zniszczeń z II wojny światowej (zdjęcia lotnictwa radzieckiego z 1943 r.) czy chociażby prześledzić zniszczenia i odbudowę Berlina (na zdjęciach kolejno z lat 1943, 1945 i 1953).

Posłużę się przykładem Pałacu Lubomirskich. Wybudowany w XVIIIw. Pałac przed II wojną światową znajdował się w rękach Urzędu Miasta Warszawy. Podczas oblężenia Warszawy w 1939 r. budynek został spalony przez Niemców. W 1950 r. skończono jego odbudowę a w 1970 r. zapadła decyzja o obróceniu i przesunięciu budynku tak, by zamykał kompozycję Osi Saskiej – założenia związanego z Pałacem i Ogrodem Saskim. Dostępne w Google Earth zdjęcia uwieczniają te zmiany.

Fot. 4 – Pałac Lubomirskich w 1935 r., ówcześnie w rękach Wacława Moszkowskiego, który przekształcił budynek w kamiennicę.

Fot. 5 – Pałac w 1943 r., zniszczenia jeszcze z 1939 r.

Fot. 6 – Pałac w 2009 r. Od początku lat 70’tych obrócony o 78 stopni.

Innym ciekawym miejscem jest Plac Piłsudskiego w Warszawie, na którym niegdyś stała neoklasycystyczna rezydencja króla Stanisława III Sasa – Pałac Saski. Dzisiaj po założeniu pozostał jedynie fragment arkad mieszczący Grób Nieznanego Żołnierza. Na zdjęciach w Google Earth możemy obejrzeć założenie pałacowe w kształcie z przed wysadzenia przez nazistów w grudniu 1944 r. oraz związane z tym aktem gruzy.  Ponadto na zdjęciach zostały uwiecznione wykopaliska prowadzone na obszarze fundamentów pałacowych od 2005 r. Fundamenty wpisane zostały do rejestru zabytków i obecnie spoczywają zasypane piaskiem pod płytami i trawnikami Placu Piłsudskiego.

Fot. 7 – Pałac Saski w 1935 r.

Fot. 8 – Gruzy pałacu po wysadzeniu przez Niemców w 1944 r.

Fot. 9 – Plac Piłsudskiego w 2007 r. z widocznymi fundamentami odsłoniętymi w ramach prac archeologicznych.

Fot. 10 – Plac Piłsudskiego współcześnie. Po królewskiej rezydencji pozostał jedynie Ogród Saski wraz z widoczną fontanna.

Ślady zniszczeń z czasu II wojny światowej można prześledzić również w innych miastach objętych działaniami wojennymi. Chociażby w Berlinie. Wybrałem jako przykład berlińskie lotnisko Tempelhof. Port został oddany do użytku w 1923 r. W 1934 r. podjęto decyzję o przebudowie w związku z wizją Berlina Alberta Speera. Podczas II wojny światowej Tempelhof był miejscem ataków lotniczych – na jego terenie montowano bombowce Junkers Ju 87 Stuka a później myśliwce Focke-Wulf Fw 190. Sowieci zdobyli lotnisko podczas walk o Berlin, a w ramach paktu z Jałty przekazali stronie amerykańskiej*. Na zdjęciach w Google Earth widać nietkniętą płytę lotniska w 1943 r. oraz poznaczoną śladami wybuchów w 1945 r.

Fot. 11 – Berlin Tempelhof w 1941 r. za czasów III Rzeszy.

Fot. 12 – Lotnisko Tempelhof poznaczone śladami po wybuchach w marcu 1945 r.

Oprócz oglądania konkretnych miejsc i budynków obrazy historyczne można wykorzystać aby zrozumieć historię danego terenu. Miasta w końcu przechodzą nieprzerwaną metamorfozę w wyniku budowania, wyburzania, modyfikowania czy wręcz przesuwania budynków. Miejsca tracą swoje pierwotną funkcję ale nierzadko pozostawiają ślady swojej obecności w tkance miejskiej.

Przykładowo, istnienie parku na warszawskim Rakowcu o skomplikowanej formie, bardzo nietypowej dla tego rodzaju obiektu, można prześledzić w czasie. Cofając się do zdjęć z okresu II wojny światowej odkrywamy, że był to wcześniej fort. Posługując się powszechnymi serwisami jak Wikimapia można ustalić, iż był to jeden z fortów Twierdzy Warszawa, a konkretnie Fort Tscha-M „Rakowiec”. Obecnie jest to park powszechnie nazywany górkami, głównie ze względu na zachowane linie wałów, będące zimą miejscem zjeżdżania na sankach.

Fot. 13 – Współczesny park na Rakowcu – nieregularny kształt widać zarówno w terenie jak i z powietrza.

Fot. 14 – Przedwojenna konstrukcja Fortu „Rakowiec” z wyraźnie widocznymi w terenie rolniczym fosami i wałami.

Wyznaczniki wegetacyjne i glebowe

Wirtualne podróże po terenach wiejskich również mogą przynieść efekty. Zdjęcia wykonane o różnych porach roku miejsc, gdzie zmieniane są gatunki uprawianych roślin pozwalają na prześledzenie występowania wyróżników wegetacyjnych i glebowych. Dzięki temu możemy lokalizować oraz weryfikować zasięgi stanowisk i obiektów archeologicznych. Poniżej widać zdjęcia nieprzebadanego stanowiska archeologicznego o różnych porach roku. Obecnie prezentowane domyślnie zdjęcie w Google Earth nie daje żadnych sygnałów, że obszar ma wartość archeologiczną. Wystarczy jednak zmienić zakres czasowy i na starszym zdjęciu ujawnione mamy wyróżniki świadczące o istnieniu kilku linii wałów.

Fot. 15 – Obecny widok stanowiska archeologicznego w Google Earth. Nie dość, że teren nie wygląda ciekawie z punktu archeologicznego, to jeszcze mamy miejscowe zachmurzenie.

Fot. 16 – Zdjęcie historyczne ujawniające wyróżniki wegetacyjne i glebowe.

Powyższe przykłady pokazują, że warto spędzić trochę czasu badając zmienność wybranych miejsc w czasie, co zaowocować może sensacyjnymi odkryciami bądź weryfikacją informacji o danym obszarze. Google Earth staje się narzędziem oferującym archeologom coraz więcej możliwości przez co można śmiało włączyć go do zestawu nieinwazyjnych metod prospekcji.

Obecną wersję programu Google Earth (6.0.1) można ściągnąć w polskiej wersji językowej z oficjalnej strony Google: 

http://www.google.com/intl/pl/earth/index.html

(MJ)

______________________
* – Jako ciekawostkę mogę dodać, że Luftwaffe zaminowało podziemne korytarze pod lotniskiem. Dowództwo radzieckie postanowiło zalać je wodą i zamknąć, w związku z zagrożeniem wybuchu. Pozostają zalane i niezbadane do dzisiaj z powodu znajdowania się tam materiałów wybuchowych.

Prospekcja z fotela

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 13 września 2010 by wodolot

Swojego czasu w Internecie całkiem popularna była gra „Find the archeology”. W skrócie polegała ona na tym, że użytkownicy forum, na którym została ona zainicjowana, szukali różnego rodzaju stanowisk archeologicznych na zdjęciach satelitarnych w Google Earth. Jako że w większości byli to hobbyści, głównie skupiali się na istniejących obiektach architektonicznych tj. piramidach, świątyniach i zamkach. Tymczasem, szczególnie od kiedy udostępniono w Google Earth zdjęcia archiwalne, można znaleźć o wiele więcej.

O wielkim potencjale (darmowych) zdjęć lotniczych i satelitarnych już mówiliśmy m.in. we wpisach : „Tajemnice basenu Kopais„, „Miasto Ruin” i „Pod zbożem kryje się Altinum„. Pora na ich przypomnienie i przytoczenie kilku innych przykładów, które potwierdzą całą teorię.

==================

Altinum

Analizując setki zdjęć lotniczych, satelitarnych, a także w bliskiej podczerwieni, włoscy archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia. Na podstawie tylko tych zdjęć udało im się odkryć starożytne miasto Altinum. Wśród zidentyfikowanych w nim obiektów znajdują się m.in. port, amfiteatr, mury i kanały. Dostępnych jest dużo zdjęć satelitarnych tego obszaru z różnych pór roku. Bogaty zbiór fotografii powstał głównie dzięki temu, że po wykupieniu danego zdjęcia przez jakąś osobę, należy ono potem do domeny publicznej. Jest to też wspaniały materiał, by porównać, która pora roku jest najbardziej korzystna do prowadzenia prospekcji lotniczej.

Najwięcej informacji uzyskano ze zdjęcia wykonanego w podczerwieni. Widać na nim kanały, drogi rzymskie, amfiteatr, budynki portowe i mieszkalne, odeon i mury miejskie. Możliwe jest oglądanie zdjęcia z warstwą interpretacyjną za pomocą Google Earth.

Wrzesień 2006 – wyraźnie widoczny zarys murów miasta w postaci wyróżnika wegetacyjnego.

Lipiec 2008 – widoczna północna część murów miasta. W południowej, zaoranej części, niestety już nie są widoczne.

Czerwiec 2006 – północne mury bardzo słabo widoczne jako wyróżniki wegetacyjne.

Maj 2006 – tym razem, oprócz murów, jako wyróżnik wegetacyjny ujawnił się też zarys rzymskiego teatru.

Wrzesień 2004 – w południowej części widoczne linie w zbożu. Są to drogi prowadzące do zachodniej bramy miasta.

Maj 2002 – ciemnozielone linie to pozostałości kanału miejskiego.

==================

Silchester

Silchester jest kolejnym miastem rzymskim widocznym na zdjęciach satelitarnych w Google Earth. Rzymska nazwa Silchester brzmiała Calleva Atrebatum. Nazwa ta podkreślała fakt, że terytorium to należało do plemienia Atrebates.

Silchester było jednym z głównych miast brytyjskich i leżało na skrzyżowaniu wielu ważnych szlaków handlowo-komunikacyjnych. Zostało ono opuszczone po wycofaniu się Rzymian z wyspy i obecnie na powierzchni widać jedynie niewielkie pozostałości murów.

Natomiast zdjęcia lotnicze i satelitarne dają spektakularne wyniki. Widać na nich podział obszaru na ulice i insule. Na zdjęciach lotniczych często można rozpoznać wewnętrzną strukturę insul oraz zabudowań.

Grudzień 2006 – widoczny cały układ miasta wraz z centralnie położonym forum, widoczne także relikty murów miejskich, które są na powierzchni.

Grudzień 2003 – ta sama pora roku jak wyżej, jednak wynik o wiele gorszy. Niewątpliwie panowały wtedy inne warunki atmosferyczne. Kolejny dowód na to, że zdjęcia trzeba robić o kilku porach roku by uzyskać dobry efekt.

Silchester na zdjęciu lotniczym – efekt bardzo podobny jak na pierwszym grudniowym zdjęciu, jednak wyższa jakość/rozdzielczość zdjęcia sprawia, że widać więcej szczegółów

Kolejne zdjęcie lotnicze – tym razem uchwycono nie tylko zarys ulic, ale także bardzo dokładne rozplanowanie insul (widać nawet poszczególne kolumny)

Interpretacja wyników prospekcji lotniczej.

==================

Badbury Rings

To grodzisko, z zachowaną do dzisiejszych czasów formą terenową, jest czytelne na zdjęciach satelitarnych. Widać umocnienia (3 linie wałów i fos) oraz dwie bramy (jedna z zachodu, druga ze wschodu). Poza samym grodziskiem widoczne są jeszcze kurhany z epoki brązu.

Styczeń 2005 – dzięki długim cieniom forma terenowa grodziska jest bardzo czytelna.

Ponadto, na zachód i północny-zachód dzięki długim cieniom widoczne są inne obiekty o własnej formie terenowej, m.in. kurhany.

Grudzień 2005 – brak cieni powoduje, że trudniej dostrzec wały oraz kurhany.

==================

Brancaster

Fort rzymski w Brancaster widoczny jest na zdjęciu jako wyróżnik wegetacyjny. Na trzech różnych zdjęciach satelitarnych można uzyskać uzupełniające się informacje.

Grudzień 1999 – słabo widoczne zarysy umocnień.

Wrzesień 2009 – dobrze widoczne umocnienia oraz bramy. Jeżeli dobrze się przyjrzeć, widać także drogi wewnętrzne i zarysy budynków.

Grudzień 2007 – w przeciwieństwie do poprzedniego zdjęcia drogi wewnętrzne rysują się bardzo dobrze, natomiast nie widać zarysów budynków.

Archiwalne zdjęcie lotnicze. Efekt bardzo podobny do zdjęcia z września 2009r.

==================

Old Sarum

Old Sarum to jedno z najbardziej znanych stanowisk archeologicznych w Anglii. Już w epoce żelaza istniało tutaj grodzisko. W czasach rzymskich funkcjonowało jako strażnica na skrzyżowaniu pięciu ważnych szlaków. Rzymianie nazywali to miejsce Sorviodunum.

W czasach normańskich powstała tu rezydencja obronna typu motte. W 1086r. angielscy dostojnicy złożyli Wilhelmowi Zdobywcy w tym miejscu hołd.

Obecnie składa się z dwóch umocnionych części – wewnętrznej, położonej centralne i zewnętrznej, okalającej wewnętrzną. Średnica wynosi 400m, fosa i wały z bramą znajdują się na wschodniej stronie. Można oglądać ruiny katedry, pałacu biskupiego i zamku, który jest położony w centralnej cześci. Jest to posiadłość English Heritage. Obiekt jest dostępny dla zwiedzających.


Październik 2003

Grudzień 2001

Grudzień 2005

Na tych dwóch ukośnych fotografiach lotniczych wraźnie widać jak imponującym i dużym założeniem jest grodzisko w Old Sarum.

Rycina Old Sarum – artystyczna wizja grodu.

==================

Maiden Castle

Kolejne brytyjskie grodzisko z epoki żelaza. W latach 30. wykopaliska prowadził tutaj pionier archeologii (a także weteran I i II wojny światowej) Mortimer Wheeler.

Maiden Castle to także największe grodzisko na wyspie i, według niektórych klasyfikacji, największe w Europie. Jest otoczone skomplikowanym systemem rowów i wałów, które w większości bardzo dobrze się zachowały do dzisiejszych czasów. Była to siedziba celtyckiego plemienia Durotriges.

Grudzień 2002 – oprócz imponujących założeń obronnych na zdjęciu widać także (jako białe kropki) owce oraz w północno-wschodniej części fundamenty świątyni rzymskiej.

Grudzień 2005 – świątynia rzymska, na obu zdjęciach widać idealne zachowane wały i rowy, a także od wschodu i zachodu bramy.

==================

Stonehenge

Jedna z najsłynniejszych europejskich budowli megalitycznych, pochodząca z epoki neolitu oraz brązu. Megalit położony jest w południowej Anglii. Wspominaliśmy o tym stanowisku już przy okazji LIDARu.

Powyżej, trójwymiarowy model terenowy Stonehenge i okolicy. Widać kurhany, rów wokół kamieni oraz nowożytne drogi. Dzięki dokładnym pomiarom terenowym, możemy porównać, jak widać na poszczególnych zdjęciach satelitarnych z różnych pór roku obiekty archeologiczne o własnej formie terenowej.

Sierpień 2004 – złe warunki atmosferyczne powodują, że początkowo ciężko dostrzec jakiekolwiek szczegóły.

Grudzień 2005 – już lepiej widać, ale jeszcze niewystarczająco dobrze.

Październik 2003 – odpowiednie warunki atmosferyczne, a cienie powodują, że widać najwięcej szczegółów.

Skoro już jesteśmy przy Stonehenge, to warto poruszyć temat, jak zostało skonstruowane. Jest to cały czas tajemnica, która fascynuje nie tylko archeologów. Teorii jest wiele – począwszy od tego, że to dzieło wielu pokoleń, kończąc na kosmicznych technologiach UFO. Jak widać na powyższym filmie, cała sprawa może być o wiele prostsza niż się wydawało. Możliwe jest nawet, że Stonehenge było dziełem jednej osoby. Wystarczy tylko dobry pomysł i samozaparcie. Tajemnica została rozwiązana dzięki archeologii doświadczalnej.

==================

Stradów

Stradów to największe grodzisko na terenie Polski. Budowa grodu stradowskiego przypisywana jest Wiślanom. Grodzisko istniało między VIII a XI wiekiem.

Grodzisko zajmuje obszar około 1,5 h i było otoczone wałami i fosami, których pozostałości nawet teraz sięgają od kilku do kilkunastu metrów. Do niego przylegały trzy podgrodzia. Całość zajmowała teren ponad 25 hektarów.

Dzięki prospekcji lotniczej Krzysztofa Wieczorka udało się zlokalizować zachodnią część dawnych umocnień grodziska. Obecnie nie są one już widoczne, ale na zdjęciach lotniczych widać je jako wyróżniki wegetacyjne. Okazuje się, że cały kompleks osadniczy może mieć nawet kilkadziesiąt hektarów.

Zdjęcia dostępne w Google Earth, dla wprawnego oka widoczna jest fosa otaczająca grodzisko od wschodu i zachodu.

Geoportal – krótkie cienie powodują, że nawet tak olbrzymi obiekt jak grodzisko w Stradowie nie jest zbyt dobrze widoczny.

Czerwiec 2010 – grodzisko w Stradowie o poranku.

==================

Marchocice

Podczas planowania uniwersyteckich badań powierzchniowych zauważyliśmy, że na eksponowanym cyplu w Marchocicach widać, jako wyróżniki glebowe, obiekty archeologiczne o nieznanym pochodzeniu. Porównaliśmy nasze znalezisko z mapami archeologicznymi, i okazało się, że podczas badań powierzchniowych została tam odkryta osada, jednak nigdy nie prowadzono na tym terenie badań wykopaliskowych ani nie udało się zarejestrować wcześniejszego układu przestrzennego stanowiska.

Zdjęcie satelitarne przekazaliśmy czeskiemu archeologowi, Romanowi Brejcha, do analizy. Następnie, już w porze letniej, udaliśmy się nad Marchocice samolotem i wykonaliśmy serię zdjęć. Wyniki przerosły nasze oczekiwania.

Wrześień 2006 – zdjęcie satelitarne z satelity Quickbird, które zwróciło naszą uwagę.

Możliwość przeglądania rzeźby terenu w trójwymiarze jest kolejnym pomocnym narzędziem dla archeologa. Osada w Marchocicach znajduje się na mocno eksponowanym cyplu, górującym nad całą okolicą. Nie powinien więc dziwić fakt, że w przeszłości zbudowano tam osadę obronną.

Archeologiczna fotointerpretacja zdjęcia, wykonana przez Romana.

Osada w Marchocicach, zdjęcie lotnicze z czerwca 2010. Na fotografii widać dwie linie wałów, linię palisady oraz niemal 100 obiektów osadniczych. Stanowisko w Marchocicach od strony zachodniej. Dzięki wstępnej obróbce komputerowej wyróżniki wegetacyjne są czytelniejsze.

==================

Stara Łomża

Cztery linie wałów i dwa podgrodzia. Wczesnośredniowieczne grodzisko w Starej Łomży należy do grona najbardziej spektakularnych obiektów archeologicznych w Polsce. Niezwykle znaczący jest też fakt, że jego forma terenowa jest cały czas bardzo dobrze widoczna. Z polecenia KOBIDZ-u został wykonany numeryczny model terenu tego stanowiska do obejrzenia TUTAJ.

Czerwiec 2007 – niestety niska rozdzielczość zdjęcia oraz wyjątkowo niekorzystnie przebiegająca wegetacja powodują, że na tym zdjęciu (mimo że zostało zrobione o dobrej porze roku), nie widać żadnych znaczących elementów o charakterze archeologicznym. Zbyt krótkie cienie nie wypuklają formy terenowej grodziska.

Zdjęcie lotnicze z polskiego geoportalu także nie wnosi żadnych nowych informacji, natmiast lepiej widać rzeźbę terenu.

==================

Tyniec nad Ślęzą

Zdjęcia satelitarne mogą okazać się przydatne nie tylko przy badaniu małych przestrzeni, ale także całych kluczy majątkowych. W tym przypadku warto pokazać układ pól wokól Tyńca nad Ślężą, będącą niegdyś komandorią joannitów. Najwcześniejsze wzmianki o joannitach na ziemiach polskich związane są z fundacją Henryka Sandomierskiego w Zagościu (niedaleko Stradowa) nad Nidą w roku 1166. Komandoria w Tyńcu została założona podczas największego rozwoju joannitów na naszych ziemiach w XII w.

Nietypowy układ pól (koncentrycznie wokół Tyńca nad Ślężą) może być reliktem średniowiecznego klucza majątkowego. Takie sytuacje są bardzo rzadkie, ale w rejoniach nieobjętych komasacją z lat 50 XX w zdarzają się częściej.

==================

Inne przykłady z Polski

Przytoczyłem głównie przykłady z Wielkiej Brytanii, aczkolwiek nie trzeba daleko szukać, żeby znaleźć ciekawe obiekty chociażby w Polsce. Przykład Stradowa i Marchocic udowodnił (mam nadzieję), że terytorium Polski wcale nie jest mniej interesującym „materiałem” do badań niż ziemie na Zachodzie. Przedstawiłem jedynie obiekty o własnej formie terenowej, bo one właśnie są najlepiej widoczne. Jednak o wiele więcej informacji można uzyskać, szperając w Google Earth, Zumi, Bing Maps czy naszym Geoportalu… Zachęcam do polowań.

Obiekty (jamy?) pod Wrocławiem.


Tajemniczy romboidalny obiekt w polu – agrotechnika czy archeologia?

Jeżeli ktoś ma jakieś pytania dotyczące zdjęć lub potrzebuje pomocy w zlokalizowaniu niektórych opisanych elementów, zachęcam do kontaktu z naszym portalem. Pytania najlepiej zadawać w formie komentarza. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie.

Piotr Wroniecki

Pierwsze efekty pracy

Posted in Sekcja lotnicza, SKN Wodolot with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 21 lipca 2010 by wodolot

Po pierwsze, serdecznie zapraszamy do obejrzenia świeżutkiego zwiastuna filmu pt.: „Czy leci z nami archeolog?„. Jest to pierwszy z serii zwiastunów, które będą publikowane w internecie w miarę postępowania prac nad produkcją.

Jest to niestety zwiastun z „roboczą” muzyką, i tylko taki możemy udostępnić w internecie. Zwiastun z muzyką Led Zeppelin, możecie ściągnąć TUTAJ. (otwiera go np. VLC Player)

Po drugie, na portalu tvn24.pl ukazał się reportaż o naszym filmie i akcji Małopolska 2010. Można w nim zobaczyć kilka zdjęć i oficjalny zwiastun filmowy. Są tam także wywiady z osobami zaangażowanymi w produkcję filmu. Zobaczcie sami tutaj.

Po trzecie, w fazie przygotowań jest inna prasowa wzmianka o filmie, która w formie wywiadu ukaże się w następnym numerze Archeologii Żywej.

Po czwarte, uzgodniliśmy ostatecznie sposób w jaki będziemy udostępniać zdjęcia w internecie. W tym celu powstanie strona internetowa, gdzie zdjęcia będą opatrzone komentarzem specjalistów różnych dyscyplin. Strona ma być interaktywna i każdy będzie mógł komentować zdjęcia, a także zaznaczać na zdjęciach swoje interpretacje. Koncepcja jest już gotowa i projekt strony znalazł się w rękach informatyka i grafika.

Odpowiadając na liczne prośby umieszczamy kilka zdjęć z czerwcowej akcji.

Zapraszamy do komentowania.


Kopalnia odkrywkowa nieopodal rezerwatu w Krzemionkach Opatowskich

Kurhan wśród obiektów archeologicznych

Wyróżniki geologiczne i archeologiczne?

Obiekty liniowe

Pozostałości po kopalniach rudy żelaza porośnięte drzewami

Pozostałość po kopalni rudy żelaza widoczne jako białe kręgi (wyróżniki glebowe)

Kurhany, ale jak je wydatować?

Prostokątne obiekty

Wyróżniki geologiczne a wśród nich archeologiczne, czy potraficie je zidentyfikować?

Jamy zasobowe?

Grodzisko w Marchocicach - dalsza część, czyżby to była linia umocnień, która chroniła grodziska od wschodniej strony?

Rozorane kurhany - wyróżniki glebowe

Wyróżńiki pozytywne - jamy

Stanowisko osadnicze z widocznymi obiektami archeologicznymi

Grodzisko w Stradowie o poranku

PW

Znasz-li LIDAR?

Posted in Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 3 marca 2010 by wodolot

Jak donosi serwis Archeowieści, po raz pierwszy w Polsce wykorzystano LIDAR do celów archeologicznych (artykuł PAP). Tym typem prospekcji został objęty teren leśny (który pokrywa około 30% Polski), który z wiadomych przyczyn nie jest rozpoznany przez AZP. Dzięki zastosowaniu LIDAR-u możliwe jest wykrycie stanowisk archeologicznych o własnej formie terenowej nawet jeżeli one znajdują się w gęsto porośniętym lesie. Cała sprawa jest skomplikowana, ale warto ją z grubsza przybliżyć.


Film przedstawiający w skrócie działania LIDARu

Nazwa LIDAR jest to skrót od Light Detection and Ranging. Urządzenie zwykle jest zamontowane w samolocie i wysyła wiązkę światła laserowego. Sprzęt mierzy kąt i czas odbicia wiązki od wszelkich powierzchni. Dokładna pozycja jest namierzana przez GPS pokładowy i uzupełniana przez urządzenie naziemne. Niewątpliwie ta metoda jest najbardziej obiecującą nową technologią, która pozwala na zbieranie i opracowywanie trójwymiarowych danych przestrzennych. Ponadto miliony punktów można zebrać w przeciągu kilku godzin – badania, które niegdyś trwałyby miesiącami obecnie zajmują kilka godzin. Jak rzekł John Pollard, archeolog z Institute of Nautical Archaeology „Welcome to the mapping revolution”.

Wyniki mapowania wraku na kole podbiegunowym w Kanadzie

Najlepiej opublikowanym w internecie przykładem badań LIDAR’owych jest Stonehenge. Głównym powodem tego przedsięwzięcia był wymóg English Heritage by stworzyć plan zagospodarowania stanowiska megalitycznego. Był to wyjątkowo dobry poligon na testowanie możliwości LIDAR’u (ze względu na ilość i bogactwo form obiektów archeologicznych) i możliwości dokumentowania stanowisk poddanych wieloletnim niwelacjom wynikającym z prac rolniczych.

Całość wyników tych pomiarów dostępna jest na stronie Wessex Archaeology. Na koniec przypominam jedynie, że w filmie „Flights Into The Past” jest odcinek poświęcony możliwościom LIDAR’u.

Stonehenge : porównanie zdjęcia satelitarnego i LIDARu. LIDAR skutecznie wykrywa obiekty archeologiczne o własnej formie terenowej, ale tylko zdjęcie jest w stanie zarejestrować wyróżniki wegetacyjne i glebowe.

(PW)

Film przedstawiający wyniki pomiarów w rejonie Stonehenge

Krótki spis literatury naukowej (ze strony AARG)

  • Doneus M. and Briese C., 2006. Full-waveform airborne laser scanning as a tool for archaeological reconnaissance. In: Campana S., Forte M. (eds.), From Space to Place. Proceedings of the 2nd International Conference on Remote Sensing in Archaeology. BAR International Series 1568, 99-106.
  • Devereux, B., Amable, G.S, Crow, P. and Cliff, A.D., 2005. The potential of airborne lidar for detection of archaeological features under woodland canopies. Antiquity 79, 648-660.
  • Bewley, R.H., Crutchley, S.P. and Shell, C.A., 2005. New light on an ancient landscape: lidar survey in the Stonehenge World Heritage Site. Antiquity 79, 636-647.
%d bloggers like this: