Archiwum dla Uniwersytet Warszawski

Konferencja sprawozdawcza IAUW 2012 – zgłoszenia

Posted in Konferencje with tags , , , , , , , , , , , , , on 27 października 2012 by wodolot

W intranecie IAUW pojawiły się informacje o tegorocznej konferencji sprawozdawczej. Zgłoszenia są przyjmowane do końca miesiąca, natomiast sama konferencja będzie miała miejsce od 5-7 grudnia w Skarżysku-Kamiennej. Więcej informacji poniżej:

Szanowni Państwo,
W imieniu dyrekcji IA UW oraz organizatorów zapraszam na konferencję sprawozdawczą Instytutu Archeologii UW, która odbędzie się w dniach 5-7.XII.2012 r. w Skarżysku-Kamiennej. Proszę o zgłaszanie tematów referatów dotyczących prowadzonych przez Państwa badań. Ponieważ planujemy blok referatów, poświęcony archeologii Kielecczyzny, osoby, których badania obejmowały ten obszar, szczególnie proszone są o aktywność. W ich przypadku przewidujemy wystąpienia 25 minutowe. Pozostałe referaty nie powinny przekraczać 15 minut (prosimy o przygotowanie prezentacji, możliwych do odczytania w programie Power Point). Zgodnie z wieloletnią tradycją, uprasza się o oszczędzenie słuchaczom mniej porywających szczegółów (nr jamy, w której nic nie mamy). Tematy referatów proszę zgłaszać na adres a.szela@uw.edu.pl, w terminie do 31.X.2012 r.). Ponieważ czas nagli, w razie przekroczenia tego terminu, nie możemy zagwarantować uwzględnienia Państwa propozycji w planie konferencji. Organizatorzy przewidują również sesję posterową, zatem osoby, którym milsza jest taka forma prezentacji, prosimy o zgłoszenie tematu posteru (postery prosimy przygotować w formacie A0). Po konsultacji z redakcją „Światowita” i dyrekcją pragnę gorąco zachęcić do składania do redakcji naszego periodyku artykułów, będących plonem konferencyjnych wystąpień (naturalnie, redakcja zastrzega sobie prawo selekcji zgłoszonych prac).
Ponieważ przedsięwzięcie ma charakter wyjazdowy, prosimy o deklarację (w ww. terminie i pod ww. adresem), kto z Państwa potrzebuje środka transportu na konferencję.
Z poważaniem,
Bartosz Kontny

8th International Congress on the Archaeology of the Ancient Near East – 30.04-04.05.2012 Warszawa

Posted in Konferencje, Uncategorized with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 3 stycznia 2012 by wodolot

W dniach 30.04-04.05 2012 r. odbędzie się w Warszawie VIII Międzynarodowy Kongres Archeologii Starożytnego Bliskiego Wschodu (8th International Congress on the Archaeology of the Ancient Near East) – ICAANE. Kongres organizowany jest przez Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW. Ósma edycja Kongresu, odbywającego się  cyklicznie od 1998 r. zawita do Polski po podróży w ubiegłych latach po innych stolicach Europy: Rzymie (dwukrotnie), Kopenhadze, Paryżu, Berlinie, Madrycie i Londynie.

Obrady podzielone zostały na siedem sesji tematycznych. Ponadto odbędzie się jedenaście warsztatów prowadzonych przez naukowców z Polski i ze świata. Zaplanowano również sesję posterową. Jest to niewątpliwie bardzo dobra okazja by wziąć udział w obradach wraz z czołowymi archeologami i badaczami Bliskiego Wschodu oraz poznać najnowsze poglądy i informacje dotyczące badań tego obszaru. Warto też zaznaczyć, że do 15 stycznia przedłużony został termin zniżki na wstęp (m.in. tylko 400zł opłaty wstępu dla studentów za okazaniem ważnej legitymacji) – to ostatni dzwonek na podjęcie decyzji o uczestnictwie!

Poniżej prezentujemy plan konferencji – program zostanie opublikowany na łamach Wodolotu po podaniu do informacji publicznej przez organizatorów.

8th International Congress on the Archaeology of the Ancient Near East

Warszawa, 30.04-04.05 2012

Bloki tematyczne:

I. Miasteczka  i wsie
II. Raporty wykopaliskowe i podsumowania
III. Wysoko i nisko – rzemiosło artystyczne dla elit i ludu
IV. Archeologia ognia
V. Konserwacja, Ochrona i Zarządzanie stanowiskami
VI. Bioarcheologia Starożytnego Bliskiego Wschodu
Organizatorzy sesji: Kirsi O. Lorentz (Cyprus Institute), Arkadiusz Sołtysiak (Uniwersytet Warszawski)
VII. Sesja islamska
Organizatorzy sesji: Tomasz Waliszewski (Uniwersytet Warszawski), Alison Gascoigne (University of Southampton), Cristina Tonghini (Università Ca’ Foscari), Alan Walmsley (University of Copenhagen), Donald Whitcomb (University of Chicago)

Warsztaty:

I. Śmieci w starożytności – zarządzanie i postrzeganie odpadków kiedyś i dziś
Prowadzący:  Tim B.B. Skuldbøl (University of Copenhagen), Mette Marie Hald (National Museum of Denmark)
II. Teoria społeczna w archeologii starożytnego Bliskiego Wschodu
Prowadzący:  Thomas E. Levy (University of California), Ianir Milevski (Israel Antiquities Authority, W.F. Albright Institute of Archaeological Research)
III. Archeologia starożytna Iranu – archeologiczne badania niedalekiej przeszłości
Prowadzący:  Hassan Fazeli Nashli (University of Tehran), Ruth Young (University of Leicester)
IV. Śledząc eksperyment
Prowadzący:  Constance von Rueden (University of Bochum), Judith Thomalsky (German Archaeological Institute)
V. Poza zdobnictwo – biżuteria jako aspekt kultury materialnej starożytnego Bliskiego Wschodu
Prowadzący:  Amir Golani (Israel Antiquities Authority), Zuzanna Wygnańska (Uniwersytet Warszawski)
VI. Kontynuacja i przerwa w osadniczej historii Libanu
Prowadzący:  Helen Sader i Hermann Genz (American University of Beirut),
VII. Dynamika osadnicza w interakcji człowiek-krajobraz na stepach i pustyniach Syrii
Prowadzący:  Daniele Morandi Bonacossi (Dipartimento di Storia e Tutela dei Beni Culturali Università degli Studi di Udine)
VIII. Odkrywając ukryty krajobraz – podejścia do badań trudnych i marginalnych krajobrazów Bliskiego Wschodu
Prowadzący: Claudia Glatz (University of Glasgow), Eva Kaptijn (Leuven University), Bleda Düring (Leiden University)
IX. „Siedem pokoleń od upadku Akkadu”: Dynamika osadnictwa i populacji na równinach Chaburu ok. 2200-1900 p.n.e.
Prowadzący: Harvey Weiss (Yale University)
X. Definiując święte: podejścia do archeologii religii Bliskiego Wschodu
Prowadzący: Nicola Laneri (University of Catania)
XI. Tepe Hissar – warsztat skasowany
XII. Archeologia Epoki Żelaza Lewantu: widok przez mikroskop i dalej. Wyniki projektu ufundowanego przez Europejską Radę ds. Badań Naukowych (European Research Council)
Referenci: Israel Finkelstein, Steve Weiner, Elisabetta Boaretto, Michael Toffolo, Dafna Langgut, Ruth Shahack-Gross, Mario A.S. Martin, Adi Behar, Naama Mack-Yahalom, Shira Feigenbaum, Arie Shaus, Barak Sober, David Levin, Murray Moinester, Eliezer Piasetzky, Eli Turkel, Lidar Sapir-Hen, Yuval Gadot, Dvory Namdar

Świeże informacje można znaleźć na stronie Kongresu:
http://www.8icaane.org

(MJ)

Północ – Południe. Badania interdyscyplinarne we współczesnej praktyce archeologicznej – Konferencja Sprawozdawcza IA UW

Posted in Konferencje with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 9 listopada 2011 by wodolot

W dniach 16-18 listopada 2011 odbędzie się Konferencja Sprawozdawcza Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. W tym roku jest ona dedykowana prof. Jerzemu Okuliczowi-Kozarynowi w osiemdziesiątą rocznicę urodzin. W tym roku organizatorzy zrezygnowali z typowego schematu przedstawiania dokonań w danym sezonie na rzecz referatów o szerszym zakresie, omawiających problematykę danych badań. Poniżej przedstawiamy program konferencji. Obrady będą się odbywały w siedzibie Instytutu Archeologii UW, przy ul. Krakowskie Przedmieście 26/28 (w budynku Szkoły Głównej, sala 2.10) na terenie Uniwersytetu Warszawskiego.

Północ – Południe. Badania interdyscyplinarne we współczesnej praktyce archeologicznej.

Doroczna (od 1991 r.) Konferencja Sprawozdawcza Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, dedykowana prof. Jerzemu Okuliczowi-Kozarynowi w osiemdziesiątą rocznicę urodzin.

 Warszawa, 16 – 18 listopada 2011 r.

Środa, 16 listopada

9.30
Uroczyste otwarcie Konferencji (dyrektor Instytutu Archeologii UW, prof. Kazimierz Lewartowski)
Laudacja na cześć prof. Jerzego Okulicza-Kozaryna (dr Wojciech Wróblewski)
10.00 – 10.20
Tadeusz Sarnowski, Archaeologia interdisciplinaris i szlifowanie historii
10.20 – 10.40
Jerzy Kolendo, Tomasz Płóciennik, Antyczne źródła pisane do najdawniejszych dziejów ziem Polski a badania archeologiczne. Na marginesie przygotowywanego korpusu tekstów źródłowych
10.40 – 11.00
Tomasz Nowakiewicz, Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz, Czaszkowo 2011: bagno, złoto i jezioro bez dna…
11.00 – 11.20
Włodzimierz Godlewski, Dongola 2011 – nowe typy założeń sakralnych w kontekście architektury bizantyjskiej i makuryckiej
11.20 – 11.40
Przerwa na kawę
11.40 – 12.00
Witold Gumiński, Palinologia i makroszczątki o osadnictwie i gospodarce w epoce kamienia na stanowiskach Dudka i Szczepanki na Mazurach
12.00 – 12.20
Agnieszka Jaremek, Historia pewnego wzgórza – czyli jak doszło do powstania i upadku Jeziorka
12.20 – 12.40
Piotr Jaworski, Archaeologia nummaria. Znaleziska aleksandryjskich monet Kleopatry VII i Augusta jako świadectwo obecności armii rzymskiej w Cyrenajce w okresie wojny marmarydzkiej
12.40 – 13.10
Dyskusja
13.10 – 16.00
Przerwa na lunch [egzaminy doktorskie; obrona doktoratu]
16.00 – 18.00
Uroczystość wręczenia nagród Clio [Sala Balowa pałacu Tyszkiewoczów-Potockich]

Czwartek, 17 listopada

9.30 – 9.50
Krzysztof Misiewicz, Wiesław Małkowski, Nowe możliwości interpretacji anomalii geofizycznych na podstawie danych z równoległych pomiarów geodezyjnych
9.50 – 10.10
Piotr Wroniecki, Wojciech Wróblewski, Czy wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Rzecz o bezdrożach interpretacji badań geofizycznych (casus Szurpiły)
10.10 – 10.30
Ludwika Sawicka, Drogi i bezdroża badań geofizycznych w Szurpiłach. Komentarz archeologa
10.30 – 10.50
Grzegorz Kuś, Marcin Rudnicki, Pełczyska – wielokulturowy, geofizyczno-archeologiczny poligon doświadczalny w zachodniej Małopolsce
10.50 – 11.10
Przemysław Dulęba, Piotr Wroniecki, „Magnetometr prawdę Ci powie”. O metodologii i interpretacji badań niedestrukcyjnych w południowej Polsce
11.10 – 11.40
Dyskusja i przerwa na kawę
11.40 – 12.00
Marcin Puchała, Tajemnicze puzderka ze strefy Morza Bałtyckiego – próba klasyfikacji
12.00 – 12.20
Piotr Kozioł, Problematyka występowania szczątków zwierzęcych w grobach kultury wielbarskiej
12.20 – 12.40
Sylwia Wajda, Tajemnice szkieł z Sąsiadki
12.40 – 13.00
Dyskusja
13.00 – 14.30
Przerwa na lunch
14.30 – 14.50
Andrzej Niwiński, Czy odkrycie staroegipskiego wynalazku sztucznej skały spowoduje „rewolucję” w archeologii starożytnego Egiptu?
14.50 – 15.10
Marta Żuchowska, Czarki wodnych demonów. „Rzymskie” naczynia szklane znalezione na terenie Chin
15.10 – 15.30
Marcin Rudnicki, Uwagi dotyczące kontaktów kulturowych na ziemiach południowej i środkowej Polski w I w. przed Chr. – I w. po Chr. w świetle analiz chemicznych metali
15.30 – 15.50
Karol Żołędziowski, Zastosowanie badań laboratoryjnych w studiach nad wytwórczością metalurgiczną na przykładzie osady „Targowisko” w Szurpiłach i ośrodka rzemieślniczo-handlowego „Truso” w Janowie
15.50 – 16.20
Dyskusja i przerwa na kawę
16.20 – 16.40
Tomasz Derda, Marea 2011: wykopaliska w czasach rewolucji albo o pożytkach płynących z zamiatania pustyni
16.40 – 17.00
Dorota Dzierzbicka, „Śmietnikowa” historia klasztoru w Naqlun
17.00 – 17.20
Tomasz Scholl, Tanais Zachodni „do” i „po” polskich wykopaliskach
17.20 – 17.40
Dyskusja

Piątek, 18 listopada

9.30 – 9.50
Viačeslav Gerasimov, Magdalena Nowakowska, Podwodna prospekcja wód przybrzeżnych południowego Krymu: „Crimea Project – Underwater Expedition”
9.50 – 10.10
Waldemar Ossowski, Archeologiczne badania podwodne wraków na przedpolu portu gdańskiego
10.10 – 10.30
Marek Jasiński, Maritime Archaeology from a Norwegian Perspective
10.30 – 10.50
Vakhtang Licheli, Discoveries of Antiquities in the Lakes of Georgia
10.50 – 11.10
Igor Miholjek, Igor Mihajlović, Modern Methods, Equipments and Conservation in Underwater Archaeology – the Croatian’s Experiences
11.10 – 11.40
Dyskusja i przerwa na kawę
11.40 – 12.00
Dagmara Wielgosz-Rondolino, Septimia Laodicea Metropolis Colonia i co z niej zostało?
12.00 – 12.20
Krzysztof Jakubiak, Czy i gdzie była w Palmyrze Via Sacra? Kilka obserwacji dotyczących topografii miasta w świetle ostatnich badań
12.20 – 12.40
Dobrochna Zielińska, Malarstwo – idea i materia
12.40 – 14.30
Dyskusja i przerwa na lunch
14.30 – 14.50
Magdalena Nowakowska, Agnieszka Jaremek, Projekt „WYSPA” – interdyscyplinarne badania wysp Warmii i Mazur w aspekcie osadnictwa późnej epoki brązu i wczesnej epoki żelaza
14.50 – 15.10
Agnieszka Tomas, Interdyscyplinarne badania osiedla przyobozowego (canabae) w Novae (dzis. płn. Bułgaria)
15.10 – 15.30
Joanna Balcerzak, Marcin Jaworski, Michał Pisz, Piotr Wroniecki, Szpadel to za mało – nowoczesne metody szerokopłaszczyznowego rozpoznania zaplecza obozu legionowego w Nova
15.30 – 15.50
Arkadiusz Sołtysiak, „Założyliśmy 3 wykopy o wymiarach 2,5 x 5 m i kopaliśmy, aż zaczęły boleć nas ramiona…” Szkieletowe wskaźniki aktywności fizycznej
15.50 – 16.20
Dyskusja i przerwa na kawę
16.20 – 16.40
Mariusz Ziółkowski, Maciej Sobczyk, Poszukując wyroczni Apu Solimana, czyli rzecz o satelitach, skrybach i mulnikach
16.40 – 17.00
Michał Pisz, Joanna Balcerzak, Tadeusz Sarnowski, Co w trawie piszczy, czyli archeologia lotnicza: zdjęcia „na pocztówki”, czy ważne narzędzie badawcze? Przykład badań studenckich na Krymie
17.00 – 17.20
Miron Bogacki, Jak przygotowywać dokumentację fotogrametryczną w archeologii i jak z niej korzystać?
17.20 – 17.40
Michał Starski, Naczynia białoszare z Pucka. Próba identyfikacji jednego z późnośredniowiecznych nurtów wytwórczości garncarskiej
17.40 – 18.20
Dyskusja i podsumowanie Konferencji.
Zamknięcie obrad.

Program oraz streszczenia referatów można pobrać też ze strony Intranetu IAUW lub bezpośrednio tutaj: streszczenia (*.doc, 184KB), program (*.doc, 47KB).

(MJ)

Novae – rzymski obóz legionowy nad Dunajem

Posted in Archeologiczny Przewodnik Muzealny with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 23 września 2011 by wodolot

Dunaj, najdłuższa rzeka Europy, często stanowił naturalną granicę, choć dla starożytnego osadnictwa cieki wodne były raczej elementem łączącym. Obecnie oddziela od siebie państwa Unii, oraz niespokojne kraje byłej Jugosławii od państw UE. W czasach antycznych Danuvius oraz jego dolny bieg nazwany jeszcze przez Greków Ister, stanowił granicę między światem rzymskim a Barbaricum. Na tej starożytnej granicy powstał jeden z wielu rzymskich obozów legionowych, jedno z najważniejszych zagranicznych stanowisk archeologicznych badanych przez polskie misje – Novae.

Fot. 1 – Plan Novae z naniesionymi zarysami poszczególnych budowli (źródło: Google Earth).

Teren, wybrany przez Rzymian w połowie I w. n.e. pod budowę obozu był najlepszym miejscem w okolicy – płaskowyżem otoczonym naturalnymi przeszkodami, tj. wąwozami i od wschodu i zachodu oraz wysoką i stromą skarpą naddunajską od północy. Dodatkowo, lokalizacja na terenie wyniesionym pozwalała na swobodną obserwację położonego niżej północnego brzegu. Początkowo na miejscu funkcjonowały castra założone przez legion VIII Augusta, przeniesiony z Panonii do Mezji po zakończeniu kampanii w Brytanii w 45 r. n.e. dla wzmocnienia sił w wojnie  z Mityrdatesem II, królem państwa bosporańskiego. Okres wojny domowej po śmierci cesarza Nerona i towarzyszące mu przemieszczenie wojsk zaowocowało przeniesieniem VIII legionu do Galii. Jego miejsce w Novae ok. 69/70 r. n.e. zajął legion I Italski.

Po podziale Mezji na Górną i Dolną w 86 r., Novae – obok obozu legionu XI Claudia w Durostorum – stało się jednym z najważniejszych punktów militarnych prowincji Moesia inferior. Drewniano-ziemne konstrukcje obronne zamieniono na kamienne, zamykając teren o powierzchni ok. 18 ha. Ta gruntowna przebudowa miała miejsce za rządów cesarza Trajana, w związku z wojnami z Dakami, zjednoczonymi przez Decebala. Barbarzyńcy na przestrzeni trzech wieków nękali ziemie Mezji, aż do czasów zwycięskiej ofensywy Trajana w latach 101-102 i 105-106 zakończonej utworzeniem na ich ziemiach prowincji Dacji.

Obecność obozu przyciągała również cywili – jeszcze w okresie pryncypatu teren osiedla otaczającego obóz, czyli canabae zajmował powierzchnię 70-80 ha. Jego mieszkańcy zajmujący się handlem, rzemiosłem, usługami gastronomicznymi z czasem przekształcili obozowiska w zwartą osadę o miejskiej zabudowie stopniowo zlewającej się z obozem wojskowym w jeden organizm. Prawdopodobnie od końca III lub początku IV wieku Novae stało się jednolitym organizmem miejskim. Od końca lat 30-tych trzeciego stulecia ziemie położone na południe od dolnego Dunaju były narażone na nieustanne ataki barbarzyńców. W 238 i 250/51 r. okolicę atakowali m.in. Karpowie, Sarmaci i Goci a najazdy różnych grup trwały do końca III wieku.

Reformy Dioklecjana na początku IV w. spowodowały zmiany w organizacji armii i systemu obronnego. Novae, podobnie jak i osiedla położone w głębi prowincji, przeżywało okres prosperity, o czym dowodzi istnienie warsztatów rzemieślniczych i domów mieszkalnych. Zakłócił go jednak kolejne najazdy Gotów w 2 poł. IV wieku i Hunów w 1 poł. V w., którzy mimo swych żądań nigdy nie objęli panowania w Novae. Miasto stało się natomiast ośrodkiem władzy Teodoryka Wielkiego, władcy sprzymierzonych z Rzymianami Ostrogotów, w latach 80-tych V w. Po ich odejściu Novae nadal funkcjonowało jako ważne miasto antyczne z siedzibą biskupią. Ostatnia próba rewitalizacji pogranicza, w tym także umocnień w Novae, miała miejsce za panowania cesarza Justyniana I w VI w. n.e. Taki stan rzeczy zburzył dopiero najazd Słowian i Awarów na początku VII wieku. Najpóźniej datowane ślady osadnictwa pochodzą z XI-XII w., kiedy istniał tu kościół i cmentarz.

Fot. 2 – Monument wydarzeń z 1877 r.

Fot. 3 – Inny monument w okolicy obozu.

Bezpośrednia okolica Novae i leżącego na zachód współczesnego miasta Swisztow była ostatni raz świadkiem działań wojennych w 1877 r. kiedy wojska rosyjskie przeprawiły się przez Dunaj podczas prowadzonej z Imperium Osmańskim wojny zakończonej odzyskaniem przez Bułgarię niepodległości. Świadectwem pamięci o tych wydarzeń są znajdujące się na wschód od obozu monumenty. Jeszcze dalej na wschód znajduje się ukończony w 1954 r. Most Przyjaźni łączący rumuńskie Giurgiu i bułgarskie Ruse – miał on być symbolem przełamującym wrogość między oboma państwami funkcjonującymi w ramach Układu Warszawskiego. Obecnie Dunaj stanowi już tylko rzeczną barierę fizycznie przecinającą południową Europę z zachodu na wschód.

Fot. 4 – Most Przyjaźni, widok od strony Ruse.

Badania archeologiczne w Novae rozpoczęto w 1960 r. z inicjatywy prof. Kazimierza Majewskiego z Uniwersytetu Warszawskiego i Dymitra Dymitrowa z Instytutu Archeologii Bułgarskiej Akademii Nauk. W 1970 r. sformowano drugi zespół polskich badaczy z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu kierowany przez prof. Parnickiego-Pudełko. W 1973 roku kierownictwo warszawskiej Ekspedycji objęła prof. Ludwika Press, której spadkobiercami zostały dwie misje warszawskie. Obecnie na terenie obozu pracują w sumie trzy polskie misje archeologiczne – dwie z Instytutu Archeologii UW pod kierownictwem prof. Tadeusza Sarnowskiego i prof. Piotra Dyczka oraz jedna z UAM w Poznaniu kierowana przez dr. Andrzeja Biernackiego. W wyniku wieloletniej pracy polskich i bułgarskich archeologów przebadano i odsłonięto mury obronne, bramy i wiodące do nich ulice, łaźnie legionowe, komendanturę legionową, szpital wojskowy, fragmenty baraków legionistów, elementy, systemu wodociągowego jak również późnoantyczny kompleks episkopalny z bazyliką czy wille poza murami obozu, warsztaty rzemieślnicze i domy mieszkalne. Badania na terenie Novae dostarczyły również wielu zabytków w tym unikalne inskrypcje łacińskie i greckie (jak chociażby odkryta w obecnym sezonie), monety, przedmioty kościane i metalowe, w tym skarb przedmiotów z brązu, oraz niezliczoną ilość fragmentów naczyń ceramicznych i szklanych.

Co czeka na osobę chcącą obejrzeć antyczną zabudowę na miejscu? To przede wszystkim zależy od pory roku – wiosną po ustąpieniu śniegów a jesienią przed ich opadem teoretycznie panują najlepsze warunki do zwiedzania, gdyż obserwacji jeszcze nie utrudnia roślinność. W okresie wiosenno-letnim wysokie trawy, chwasty, krzaki i chaszcze skutecznie utrudniają dostrzeżenie szczegółów architektonicznych odsłoniętych budynków. Jedyną letnią szansę na lepszą obserwację zapewniają badania archeologiczne, na potrzeby których roślinność usuwana jest z między murów. Kto już zaryzykuje wyprawę w tak odległe miejsce jak północna Bułgaria, będzie mógł obejrzeć pozostałości zabudowań obozowych i późnoantycznego miasta. Od wiosny 2012 r. planowana jest realizacja wielkiego projektu rewitalizacji antycznych pozostałości, który poprzedzi wycinka lasu porastającego południową część obozu.

Fot. 5 – Bazylika przed wycięciem chwastów.

Fot. 6 – Widoczne mury bazyliki po wycince przeprowadzonej przez Ekspedycję UAM.

Fot. 7 – Pawilon muzealny.

Zwiedzanie najlepiej zacząć od pawilonu muzealnego znajdującej się na zachód od obozu przy drodze ze Swisztowa. Choć z zewnątrz prezentuje się znakomicie, w środku ma do zaoferowania jedno pomieszczenie ze zbiorem fragmentów rzymskich elementów architektonicznych i rzeźb oraz drobnych przedmiotów z kości i metalu. Na uwagę zasługują ołtarze i podstawy pod posągi, fragmenty kolumn. W gablotach zaprezentowano przedmioty z brązu, które opisano jako „fragmenty większej całości” bądź prościej „brązowe aplikacje”. Ponadto zobaczyć można składający się z kilkunastu okazów zbiór fragmentów marmurowych figurek – głowy posążków Heraklesa, wotywne tablice czy elementy III-wiecznego reliefu Diany. Kolejna gablota zawiera wyroby kościane, m.in.: plakietki, kostki do gry, grzebienie, okucia rękojeści miecza i noża. Po prawej stronie sali znajdują się fragmenty kamiennych rzeźb, m.in.: mensa sacra z V-VI wieku, rzeźba nimfy z łaźni legionowych datowana na 2 poł. I w., marmurowa dekoracja pulpitu bazyliki z V w., część ołtarza z II-III w., posąg kobiety z II w. oraz relief przedstawiający uprowadzenie Europy datowany na II-III wiek. W pawilonie przyda się umiejętność czytania cyrylicy, gdyż tylko nieliczna część zabytków ma dwujęzyczny opis. Salę dopełniają współczesne rekonstrukcje oręża rzymskiego w postaci dwóch tarcz, pilum, lorica segmentata oraz machiny oblężnicze – catapulta i ballista. Pawilon nieczynny jest w okresie letnim (!) ale przeszklone ściany pozwalają na pełne obejrzenie ekspozycji z daleka. Jeżeli ktoś trafi pod Swisztow w okresie działalności wystawy może liczyć na zniżkę po okazaniu karty ISIC o czym informuje wyblakła, pokryta pajęczynami naklejka na drzwiach wejściowych.

Fot. 8 – Kolumny i ołtarze wystawione w pawilonie.

Fot. 9 – Ołtarz poświęcony Sol Invictus.

Fot. 10 – Przedmioty wykonane z kości.

Fot. 11 – Rzeźba nimfy z łaźni legionowych.

Fot. 12 – Mensa sacra.

Fot. 13 – Relief z przedstawieniem Uprowadzenia Europy.

Fot. 14 – Machiny oblężnicze.

Przez obóz wiedzie szlak turystyczny ustanowiony w ramach unijno-bułgarskich projektów „Development of the Bulgarian Cultural Tourism” i „Sustainable development and biodiversity conservation”. Dzięki nim postawiono szereg tablic z planszami opisującymi kolejne obiekty architektoniczne oraz miejscami wytyczono usypane z kamyków ścieżki. Plansze są interesującym (i jedynym) źródłem informacji na i o stanowisku. Wykorzystano przy ich przygotowaniu z jednej strony fachowe plany i rekonstrukcje przestrzenne, w tym autorstwa J. Kaniszewskiego i prof. T. Sarnowskiego z IA UW, jak również grafiki z Wikipedia Commons, o czym informują legendy.

Na tyłach muzeum znajduje się pierwsza z atrakcji szlaku turystycznego, a mianowicie odsłonięte pozostałości po willi rzymskiej stojącej za zachodnim pasem murów obronnych. Jest to do tej pory jedno z nielicznych miejsc przebadanych archeologicznie poza murami miejskimi. Kompleks datowany jest na II-III w. n.e. i składa się na niego kilka budynków wzniesionych wokół dziedzińca z impluvium. Sam basen posiada dno wykończone ukośnie położonymi cegłami w charakterystyczny opus spicatum. Część z budynków kompleksu posiadała pomieszczenia ogrzewane przez hypocaustum. Za dziedzińcem znajduje się również IV-wieczny piec do wypału ceramicznych elementów konstrukcyjnych, fornax. Miejsce posiada skomplikowaną strukturę stratygraficzną, gdyż na ruinach budowli w 2 poł. V w. Goci ustanowili cmentarz, a w VI w. wybudowano tu bazylikę, której zarys jest dobrze widoczny w terenie. Zejście między ruiny prowadzi schodkami ułożonymi z oryginalnych rzymskich dachówek.

Fot. 15 – Villa extra muros – zdjęcie panoramiczne.

Fot. 16 – Pozostałości dziedzińca z impluvium.

Fot. 17 – Fornax, piec do wypału ceramiki konstrukcyjnej.

Fot. 18 – Jeden ze schodków, zrobiony z dachówek z obozu – widoczny stempel legionu: LEG I ITAL (do góry nogami).

Ścieżką biegnącą przy niszczejącej altanie szlak prowadzi w kierunku wschodnim do bramy zachodniej obozu. Jest to kilkukrotnie przebudowywana konstrukcja z dwoma wychodzącymi przed lico muru bastionami. Dziś, rekonstruowana do wysokości półtora metra i zasłonięta przez roślinność nadal imponuje masywnością kształtu wzorowanego na ostatnią fazę budowlaną przypadającą na przełom V i VI wieku.

Fot. 19 – Tablica informacyjna przed rekonstrukcją bramy zachodniej.

Fot. 20 – Brama zachodnia od strony wewnętrznej.

Fot. 21 – Rekonstrukcja graficzna bramy zachodniej z planszy informacyjnej.

Przechodząc przez bramę i kierując się leśną ścieżką w kierunku wschodnim dociera się do pozostałości największego (81,9 x 72,9m, 6000m2) do tej pory odsłoniętego w pełni założenia obozowego – valetudinarium, czyli szpitala. Wzniesiono go w końcu I w. n.e. na miejscu łaźni legionowych, które rozebrano do tego celu, a istniał do pocz. III w. n.e., przechodząc w ciągu ponad stu lat użytkowania kilka remontów. Jest to do tej pory najlepiej zachowana budowla tego typu z całego obszaru cesarstwa rzymskiego. Założenie posiadało dziedziniec z portykiem i dwoma ciągami pomieszczeń rozdzielonych okrężnie biegnącym korytarzem. Pomieszczenia szpitalne składały się z dwóch dużych sal rozdzielonych przedsionkiem prowadzącym na korytarz. W szpitalu jednocześnie mogło przebywać ok. 300 legionistów. W zachodniej części odkryto latrynę, która zachowała się w doskonałym stanie – można ją oglądać pod specjalnym zadaszeniem chroniącym przed szkodliwymi czynnikami pogodowymi. Pozostały teren szpitala niestety już żadnej ochrony nie posiada, a inwazyjna roślinność skutecznie uniemożliwia oglądanie oraz przemieszczanie się w obrębie ruin. Pozostawiony sobie obiekt niszczeje do takiego stopnia, że wśród murów znaleźć można fragmenty planszy informacyjnej, która najwyraźniej odpadła od tablicy i uległa połamaniu.

Fot. 22 – Widok na valetudinarium od strony południowej – w tle po prawej widoczne zadaszenie latryny (zdjęcie panoramiczne).

Fot. 23 – Wnętrze latryny.

Fot. 24 – Zdjęcie valetudinarium zrobione z wysięgnika – bez zarośli i z większej wysokości budowla jest zdecydowanie lepiej widoczna (źródło: Ośrodek Badań nad Antykiem Europy Południowo-Wschodniej UW)

Fot. 25 – Połamana plansza informacyjna, której fragmenty leżą między murami szpitala.

Ze szpitala można udać się dalej na wschód do bułgarskiej bazy archeologicznej, z której w sezonie korzysta misja prof. Sarnowskiego i dr. Biernackiego lub w kierunku południowym w stronę drogi prowadzącej do Swisztowa. Na teren bazy ludzie postronni mają teoretyczny zakaz wstępu, ale zbłąkany podróżnik ma tam szanse obejrzeć zgromadzoną w lapidarium pod gołym niebem kolekcję fragmentów architektonicznych. Baza polskiej misji prowadzonej przez Ośrodek Badań nad Antykiem Europy Południowo-Wschodniej UW znajduje się na wschodnim skraju obozu, przy drodze prowadzącej do pobliskiego Hotelu Perun. Do niedawno utworzonego znajdującego się tam zadaszonego lapidarium przeniesiono cenniejsze inskrypcje, które nie trafiły do swisztowskiego muzeum.

Fot. 26 – Zdjęcie lotnicze obozu – po lewej stronie valetudinarium, po prawej łaźnie i kompleks episkopalny (źródło: Ośrodek Badań nad Antykiem Europy Południowo-Wschodniej UW).

Idąc na południe od szpitala, przekracza się drogę, za którą znajduje się kolejny przebadany przez polskich archeologów obszar. Znajdująca się tuż za drogą tablica z planszą informuje o tym, że ten teren został przebadany przez archeologów z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Za nią rozpościerają się termy obozowe oraz późno antycznym kompleks episkopalny. Ruiny robią największe wrażenie, gdy nie są pochłonięte przez inwazyjną roślinność, co zaprezentowano na poniższych zdjęciach.

Fot. 27 – Plan term z jednej z plansz informacyjnych.

Termy to imponująca układem przestrzennym budowla wzniesiona na początku II w. i użytkowana do końca IV w. Kompleks łaziebny, który – jak informuje plansza – miał powierzchnię ok. 6,5m2. Z prostokątnej przebieralni, apodyterium, można było wejść do jednego z trzech pomieszczeń z wodą o różnej temperaturze: tepidarium z chłodną caldarium z ciepłą, oraz sudatorium będące sauną. Bezpośrednio za nimi umieszczono piec grzewczy. Istniało również większe i oddalone od nich pomieszczenie z zimną wodą, frigidarium. Termy posiadały też mały basen oraz palestrę, na której legioniści mogli odpocząć i oddawać się rozrywkom. Budynek wyposażony był w hypocaustum ogrzewające pomieszczenia. W terenie oryginalne  termy można zaobserwować pod nadbudową późnoantyczną.

Fot. 28 – Termy.

Fot. 29 – Termy i nadbudowa kompleksu episkopalnego, widok od strony zachodniej.

Fot. 30 – Termy i kompleks episkopalny- widok od północy (zdjęcie panoramiczne).

Za łaźniami znajduje się kompleks episkopalny, posiadający dwie główne fazy konstrukcji – początkową z początku V w. oraz końcową, gdy nabrała finalnego kształtu z 2 połowy VI w. Głównym punktem kompleksu jest największa odsłonięta wczesnochrześcijańska bazylika z terenu Półwyspu Bałkańskiego. W jej bliskim sąsiedztwie znajdowała się rezydencja biskupia wyposażona w prywatne pomieszczenia łaziebne – nadbudowane na pozostałościach term legionowych. Na dziedzińcu przed bazyliką, po jej zachodniej stronie znajdował się wolnostojący budynek baptysterium, w którym znaleziono dobrze zachowaną chrzcielnicę. Na południe od bazyliki pielgrzymi i ubodzy mieli udostępnione pomieszczenia, w których mogli się schronić. Kompleks episkopalny i łaźnie można oglądać przechodząc się wysypaną kamykami ścieżką wiodącą po wschodnim skraju wykopu.

Po drugiej stronie rzeczonej ścieżki znajduje się starsze i zarazem główne miejsce obozu – komendantura, czyli principia. Badana była przez misję Uniwersytetu Warszawskiego o czym informuje umieszczona przy ścieżce tablica. Kompleks znajdował się w środku obozu u zbiegu jego dwóch głównych ulic. Zespół budowli przypadający na sztab miał powierzchnię ok. 0,6 ha – składała się na niego monumentalna brama, dziedziniec otoczony z 3 stron kolumnadą oraz bazylika mieszcząca poprzeczną salę i tylny rząd pomieszczeń administracyjnych, z centralnie zlokalizowaną kaplicą sztandarów. Komendantura wzniesiona została w 2 połowie I w. ale jej bazylikę wybudowano prawdopodobnie w 1 poł. II w. Budynek principia posiadał podłogę wyłożoną kamiennymi płytami, część z pomieszczeń ogrzewano systemem hypokaustycznym. Kompleks dostarczył wielu interesujących odkryć; znaleziono tu m.in. skarb monet z IV w., marmurową głowę posągu cesarza Karakalli o wysokości 13 cm, szereg unikalnych naczyń ceramicznych czy przedmioty o charakterze wotywnym – ołtarzyki i wizerunki bóstw i cesarzy. W świątyni sztandarów odkryto też marmurową płytę z łacińskim napisem zawierającym nazwę pomieszczenia oraz datę jej remontu. Jest to najlepiej zachowana budowla tego typu z terenu całego cesarstwa rzymskiego z murami zachowanymi gdzieniegdzie do wysokości 2 m.

Fot. 31 – Principia – pomieszczenia wewnętrzne.

Fot 32 – Świątynia sztandarów i przylegające pomieszczenia.

Dalej w kierunku południowym, za lasem, otwierają się łąki, gdzie niegdyś znajdowała się retentura, czyli tylna część obozu. Pod rosnącymi na niej orzechami znaleźć można wyorane i wyrzucone przez lokalnych rolników kamienie pochodzące z zabudowań obozu a czasem, między wysokimi, kolczastymi chwastami trafić można na większe elementy architektoniczne, oraz fragmenty systemu wodociągowego obozu.

Fot. 34 – Zarośnięta retentura.

Fot. 35 – Element wodociągu znaleziony pośród chaszczy porastających retenturę.

Po przemierzeniu zalesionych ścieżek można udać się na posiłek do restauracji Rybnej czy Hotelu Perun lub obejrzeć monumenty upamiętniające wydarzenia roku 1877. Spragnieni dalszych archeologicznych wrażeń mogą udać się w przeciwną stronę do Swisztowa. Tam  przy ul. Klokotnica 6 znajduje się Miejskie Muzeum Historyczne (Gradski Istoriczeski Muzej) zawierające pokaźną kolekcję znalezisk z wykopalisk na terenie obozu.

Novae jest jednym z najważniejszych miejsc na mapie stanowisk archeologicznych badanych na świecie przez Polaków. Choć wykopaliska prowadzone są tu od ponad 50 lat, obóz skrywa jeszcze wiele tajemnic.

Novae – Obóz Legionowy
Droga 52 Swisztow-Vardim, ok. 1.5km na wschód od Swisztowa.
Dojazd ze Swisztowa do przystanku Pamietnicite.

Zdjęcia i tekst: Marcin Jaworski

________________________

Novae – model przestrzenny

Jako uzupełnienie przewodnika udostępniamy plik *.kmz do otworzenia w programie Google Earth. Zawieraja zarysy omówionych budowli naniesione na miejsce odsłonięcia w terenie, ścieżki prowadzące przez teren obozu, znaczniki najważniejszych miejsc oraz schematyczny, teksturowany model 3d zabudowy obozowej stworzony na bazie profesjonalnej rekonstrukcji trójwymiarowej autorstwa J. Kaniszewskiego i T. Sarnowskiego. Nasz model jest bardziej luźny i ma za zadanie w ogólny sposób wizualizować zabudowę Novae. Widok poszczególnych warstw zmieniać można posługując się menu bocznym. Po otworzeniu plik będzie w nim widoczny na samym dole w folderze Miejsca Tymczasowe a w celu utrwalenia go w programie należy albo przesunąć go do folderu Moje Miejsca lub kliknąć na przycisk Zapisz, gdy program zapyta przy zamykaniu co zrobić z niezapisanymi elementami. Przy pierwszym otworzeniu wyświetlenie modelu 3d może chwilę zająć. Plik do otworzenia w programie Google Earth można ściągnąć z następujących serwisów:

  • Megaupload (zalecany)
  • Wrzuta (pliki spakowane w archiwum *zip – należy rozpakować przed otworzeniem)

Fot. 36 – Obóz Novae przywrócony do życia dzięki wizualizacji wykonanej w SketchUp 8 i wyświetlonej w Google Earth.

(MJ)

Spotkanie z archeologią podwodną „Exploring Inner Space – A Personal Odyssey”

Posted in Ciekawostki, Sekcja podwodna with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 1 czerwca 2011 by wodolot

7 czerwca (wtorek) szykuje się prawdziwa uczta dla osób zainteresowanych archeologią podwodną.

O godzinie 12:00 odbędzie się w budynku dawnej biblioteki UW przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 konferencja prasowa z udziałem Rektor Uniwersytetu prof. Katarzyny Chałasińskiej – Macukow i Prezes Oddziału Polskiego The Explorers Club Moniki Rogozińskiej. Gościem honorowym  spotkanie będzie kapitan Don Walsh, jeden z dwóch ludzi, którzy dotarli w 1960r. batyskafem „Trieste” na dno Rowu Mariańskiego. Podczas konferencji zostanie ogłoszone powstanie nowego kierunku studiów: „Archeologia Podwodna”.


Fot. 1 – Don Walsh, profesor inżynierii oceanicznej, jeden z dwóch ludzi, którzy dotarli w 1960 r. batyskafem „Trieste” na dno Rowu Mariańskiego

W konferencji udział wezmą: dr Radosław Karasiewicz-Szczypiorski, kierownik studiów „Archeologia Podwodna” w Instytucie Archeologii UW oraz Marcin Jamkowski, dziennikarz i nurek, członek Oddziału Polskiego The Explorers Club, kurator wystawy fotograficznej „Najgłębsze tajemnice planety. Polskie eksploracje podwodne”, której wernisaż nastąpi po konferencji.

Po konferencji, o godzinie 18:00, odbędzie się prelekcja multimedialna kapitana Dona Walsha „Exploring Inner Space – A Personal Odyssey”. Miejscem spotkania będzie pałac Tyszkiewiczów Potockich na Uniwersytecie Warszawskim przy Krakowskim Przedmieściu 32 (narożny budynek przy kościele Wizytek, wejście od strony Krakowskiego Przedmieścia). Prelekcja tłumaczona będzie z języka angielskiego.

Organizatorzy konferencji i prelekcji również zapraszają do obejrzenia wystawy fotograficznej w budynku dawnej biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego (Stary BUW) przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 „Najgłębsze tajemnice planety. Polskie eksploracje podwodne” ilustrującej odkrycia w jaskiniach, wraków Bałtyku, pozostałości antycznych kultur w ciepłych morzach, badania wód rejonów polarnych. Wystawę otworzy Dr Don Walsh.

Fot. 2 – Don Walsh i Jacques Piccard we wnętrzu batyskafu „Trieste” (źródło: Wikipedia Commons).

Don Walsh jest jednym z dwóch ludzi, którzy dotarli dno Rowu Mariańskiego – w 1960 r. w batyskafie „Trieste” (z Jacquesem Piccardem), profesorem inżynierii oceanicznej, specjalistą technologii podwodnych, oceanografem, emerytowanym dowódcą łodzi podwodnych US Navy,
pilotem, polarnikiem uhonorowanym nazwą geograficzną Walsh Spur na Antarktydzie, członkiem wielu komitetów związanych z badaniami Ziemi, wyróżnionym licznymi odznaczeniami, Prezesem Honorowym The Explorers Club. Nurkował m.in. na wraki „Titanica” i „Bismarcka”. Obserwował życie oparte na chemosyntezie, powstałe wokół gorących
źródeł w głebinach oceanów.

Fot. 3 – Nurkowanie w głębiach Bałtyku – zdjęcie z wystawy „Najgłębsze tajemnice planety. Polskie eksploracje podwodne” (źródło: Marcin Jankowski, materiały organizatora).

Fot. 4 – Przemierzając podwodne jaskinie Bałtyku – zdjęcie z wystawy „Najgłębsze tajemnice planety. Polskie eksploracje podwodne” (źródło: Irena Stangierska, materiały organizatora).

Organizatorami konferencji i wystawy jest Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, The Explorers Club – Oddział Polski i Rzeczpospolita.

(PW)

II Międzyuczelniana Konferencja Naukowa „Roma, Romae, Romae…”

Posted in Konferencje with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 17 maja 2011 by wodolot

Na stronie Studenckiego Koła Numizmatyków Uniwersytetu Warszawskiego pojawił się program kolejnej edycji konferencji Kół Naukowych skupionych wokół starożytnego Rzymu „Roma, Romae, Romae…”. Poniżej prezentujemy program i zapraszamy w imieniu organizatorów do uczestnictwa.

II Międzyuczelniana Konferencja Naukowa

„Roma, Romae, Romae…”

Instytut Archeologii UW
ul. Krakowskie Przedmieście 26/28
sala 2.06, 20 maja 2011 r.

PLAN KONFERENCJI:

I. OTWARCIE OBRAD 10:00-10:10

II. WYKŁAD INAUGURACYJNY 10:10-10:50
prof. dr hab. Władysław Duczko (IAiA AH)
„Gdzie Rzym, gdzie Krym a gdzie Skandynawia?”

III. SESJA HISTORYCZNA 10:50-12:10
1. mgr Michał Faszcza (IH UW) „Proces profesjonalizacji armii rzymskiej w III-I w. p.n.e.”
2. mgr Katarzyna Mejer (IFK UW) „Na co umarłby Juliusz Cezar gdyby nie Idy Marcowe?”
3. mgr Monika Wesołowska (IFK UW) „Frontinusa słów parę na temat wodociągów w Rzymie.”

IV. PRZERWA 12:10-12:30

V. SESJA NUMIZMATCZNA 12:30-15:00
1. mgr Kamil Kopij (IA UJ) „Pietas w propagandzie Sekstusa Pompejusza.”
2. Krzysztof Pakuła (IA UW) „Propaganda monet Nerona.”
3. Marcin Jaworski (IA UW) „Spintriae, czyli czym Rzymianie płacili za seks.”
4. mgr Katarzyna Lach (IA UJ) „Pierwsze emisje monet nomów. Egipt w okresie panowania Domicjana.”
5. mgr Agnieszka Fulińska (IA UJ) „Aleksander Wielki na monetach i medalach rzymskich.”
6. mgr Emilia Smagur (IA UJ) „Wpływ mennictwa rzymskiego na ikonografię monet władców kuszańskich.”

VI. PRZERWA 15:00-15:20

VII. SESJA ARCHEOLOGICZNA 15:20-17:30
1. mgr Marta Filipczak (IH UAM, IP UAM) „Etruskie wpływy w religijnej tradycji Rzymu.”
2. mgr Szymon Modzelewski (IA UW, IH UW) „Gospodarka Imperium i środowisko naturalne w okresie wczesnego Cesarstwa Rzymskiego (I-III w. po Chr.).”
3. Paulina Szulist (IA UW) „Wybrane motywy celtyckie w biżuterii z terenu rzymskiej Brytanii.”
4. Paweł Gołyźniak (IA UJ) „Wał Hadriana i Limes Arabicus – przykłady dwóch różnych
sposobów fortyfikowania granic przez starożytnych Rzymian.”
5. Marcin Romaniuk (IA UW) „Rzymskie fortyfikacje miejskie na obszarze północnej
Mezopotamii w okresie od I w. p.n.e. do podziału Cesarstwa Rzymskiego w 395r.”

VIII. ZAMKNIĘCIE OBRAD 17:30

Patronat Medialny:            Współorganizator:

 

Program konferencji można pobrać bezpośrednio ze strony IAUW w formacie *.pdf tutaj (474 KB) lub przeczytać na stronie SKN Numizmatyków UW.

(MJ)

Śladami stanowisk archeologicznych okolic jeziora Drużno – relacja ze spływu kajakowego SKN „Hanza”

Posted in Ciekawostki with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 8 maja 2011 by wodolot

W dniach od 28 kwietnia do 3 maja 2011 r. odbył się spływ kajakowy połączony ze zwiedzaniem ważnych punktów na archeologicznej mapie wschodnich wybrzeży rzeki Elbląg i jeziora Drużno. Pomysłodawcami imprezy byli członkowie Studenckiego Koła Naukowego Archeologii Bałtyku „Hanza”, założonego przy Uniwersytecie Warszawskim, oraz działacze KTKaj. „Drużno” przy PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej. Na trasie spływu stawiło się dwunastu studentów archeologii, kulturoznawstwa i pedagogiki z Warszawy wraz z opiekunem, dr Tomaszem Nowakiewiczem, oraz pięciu członków elbląskiego Klubu Kajakowego.

Fot. 1 – Stanowiska archeologiczne, które znalazły się na trasie objazdu: 1- Stare Miasto w Elblągu, 2- Elbląg, Ulica Moniuszki, i Benkenstein, 3- Elbląg, Pole Nowomiejskie, 4- Truso (Janów), 5- Komorowo Żuławskie, 6- cmentarzysko w Weklicach, 7- grodziska w Weklicach, 8- Krosno, 9- Pasłęk (oprac. Wioleta Rydzyńska)

Celem spływu było unaocznienie studentom krajobrazowych czynników wpływających na bogate osadnictwo ludów pradziejowych i średniowiecznych w tej atrakcyjnej okolicy. Jak dotąd, na temat wszystkich tych kwestiach mieli oni okazję usłyszeć jedynie teoretyczne rozważania swoich wykładowców. Ponadto organizatorom zależało na propagowaniu wśród osób pochodzących z różnych części Polski walorów turystycznych Żuław oraz Wysoczyzny Elbląskiej, nieodłącznie związanych z historią regionu. Powiązane z tym jest uświadamianie mieszkańcom odwiedzanych miejsc, jak fascynujące legendy, ale i fakty archeologiczno-historyczne związane są z ich małą ojczyzną.

Warszawskim studentom dachu nad głowa użyczyła Przystań Kajakowa MOSiR przy ul. Radomskiej 5, gdzie stawili się wieczorem pierwszego dnia. Zaraz potem odbyło się oficjalne otwarcie objazdu, zakończone krótką biesiadą przy grillu, na co łaskawie pozwoliła bezchmurna pogoda.

Najważniejszym punktem dnia drugiego było zwiedzanie elbląskiej starówki oraz Muzeum Archeologiczno-Historyczno w Elblągu, gdzie uczestnicy byli świadkami instalacji repliki średniowiecznej łodzi „Adalbertus”. Tego samego dnia studenci dokonali inspekcji trzech cmentarzysk leżących na terenie miasta: przy ul. Moniuszki, przy ul. Królewieckiej (Benkenstein) i przy ul. Skrzydlatej (Pole Nowomiejskie), gdzie jeszcze przed II Wojną Światową niemieccy badacze natrafili na pochówki Gotów i Prusów.

Fot. 2 – Muzeum w Elblągu – rekonstrukcja średniowiecznej kuchni na podstawie znalezisk ze Starego Miasta (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 3 – Muzeum w Elblągu – wystawa „Historia Gocka (fot. Paweł Lech).

Fot. 4 – Witamy replikę łodzi św. Wojciecha (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 5 – Pamiątkowa fotografia uczestników z dr Markiem Jagodzińskim (fot. Paweł Lech).

Fot. 6 – Widok na elbląską starówkę z Bramy Targowej (fot. Paweł Lech).

Fot. 7 – Piekarczykowie (fot. Justyna Sasanka).

Po dokładnym przygotowaniu sprzętu, w sobotni poranek zwodowano kajaki. Ponieważ słońce dodawało humoru, a rześki wiatr energii, rzeka Elbląg szybko pozostała w tyle. Mimo iż większość osób po raz pierwszy używała wioseł, co przypłacono odciskami i ogromnym zmęczeniem, każdy z podziwem kontemplował pejzaże Żuław i majaczącej w oddali Wysoczyzny Elbląskiej. Również bogata roślinność wodna oraz coraz większe fale nie zraziły młodych adeptów kajakarstwa. Tylko dzięki niezawodnej orientacji pilota w terenie udało się wpłynąć w ujście rzeki Elszki i dopłynąć do celu pierwszego etapu, jakim był most w miejscowości Krzyż. Busy odwiozły wyczerpanych i przemoczonych kajakowiczów na miejsce noclegu w Szkole Podstawowej w Pilonie. Szybka regeneracja sił podczas obiadu pozwoliła jeszcze na pieszą wędrówkę do średniowiecznej osady Truso w dzisiejszym Janowie i na malowniczo położone cmentarzysko pruskie w Komorowie Żuławskim, które jest jednym z nowszych odkryć.

Fot. 8 – Kajakarze gotowi do startu (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 9 – Na Drużnie (fot. Anna Migdał).

Fot. 10 – Rzeka Elszka czy dżungla? (fot. Paweł Jaskólski).

Fot. 11 – Widok z cmentarzyska w Komorowie Żuławskim (fot. Justyna Sasanka).

Dzięki wyjątkowo wczesnej pobudce trzeciego dnia objazdu, uczestnicy mieli szansę poznać wyjątkowe walory wzgórz i wąwozów Wysoczyzny. Przedpołudniowa piesza eskapada została zaplanowana na zwiedzanie słynnego cmentarzyska gockiego w Weklicach, skąd pochodzą fenomenalne zabytki zgromadzone w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu. Stamtąd wycieczka skierowała swe kroki do wnętrza weklickich lasów w poszukiwaniu czterech (skutecznie ukrytych przed wzrokiem ciekawskich) wczesnośredniowiecznych grodzisk pruskich. Identyfikowane są one ze wzmiankowanym w ówczesnych źródłach pisanych „Castrum Weklitze”.

Fot. 12 – Cmentarzysko w Weklicach (fot. Anna Migdał).

Fot. 13 – Castrum Weklitze (fot. Wioleta Rydzyńska).

Niestety, po zdobyciu jednego ze szczytów posłyszano gromy z nieba. Chwilę później uczestników wyprawy zmoczył ulewny deszcz i obił nieoczekiwany grad. Z tego tez powodu planowany drugi etap spływu został odwołany, a do Krosna (gdzie znajduje się kolejna nekropola Gotów) i Pasłęka studenci dotarli busami. Dopiero wieczorem, kiedy ustały opady, przystąpiono do zwiedzania dawnego Holądu Pruskiego, odkrywając perełki jego strony zabytkowej w wersji mniej oficjalnej.

Fot. 14 – Grad na Wysoczyźnie Elbląskiej (fot. Dagmara Morozowicz).

Poniedziałek został przeznaczony na referat jednego z kolegów na temat pasłęckiego grodziska i zamku, a także – dzięki uprzejmości pracowników biblioteki – zwiedzanie Izby Historycznej. Miłym dla archeologicznych dusz było spostrzeżenie, iż miasteczko to powoli odzyskuje swój przedwojenny klimat i charakter dzięki licznym inwestycjom, zwłaszcza w obrębie dawnej starówki i murów obronnych.

Fot. 15 – Zamek w Pasłęku (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 16 – Pamiątka z wojen napoleońskich w ścianie kościoła św. Bartłomieja (fot. Justyna Sasanka).

Po południu wszyscy uczestnicy zostali przetransportowani z powrotem do Elbląga, gdzie prezes KTKaj. „Drużno” wręczył im certyfikaty, zaświadczające o przebyciu 30 km na trasie Rzeka Elbląg – Jezioro Drużno – Rzeka Elszka. Cały objazd zakończyły gorące podziękowania i obietnice dalszej współpracy ze strony zarówno członków warszawskiego koła naukowego, jak i elbląskich kajakarzy. Wszyscy mamy nadzieję na powtórzenie podobnej wyprawy w kolejnym roku.

Fot. 17 – Elbląska katedra (fot. Justyna Sasanka).

Autor: Wioleta Rydzyńska

%d bloggers like this: