Archiwum dla Prospekcja lotnicza – Małopolska 2010

Bitwa lotnicza o Małopolskę: krótka relacja z lipcowej prospekcji

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna, SKN Wodolot, W obiektywie Google Earth with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 13 lipca 2011 by wodolot

Widok na stanowisko obronne w Marchocicach

W ubiegłym tygodniu miała miejsce kolejna akcja prospekcji lotniczej w Małopolsce. Tak jak w zeszłym roku, loty odbyły się w ramach produkcji filmu dokumentalnego o archeologii lotniczej. Niestety pogoda ponownie nas nie rozpieszczała, ale dzięki naszemu uporowi udało się zarejestrować kilka bardzo ciekawych odkryć. Dokładną relację z samej akcji (plus kilka zdjęć) można przeczytać na stronie filmu.

Efekty zeszłorocznych zdjęć można obejrzeć w galerii archeolot.net i w artykułach na stronie SKN Wod.o.lot (tutaj i tutaj)

Awionetka polskiej produkcji 3xtrim

W tym roku naszym „weapon of choice” do archeolotniczych polowań ponownie była awionetka 3xtrim. Ta maszyna lata na benzynie samochodowej i spala średnio 15 litrów na godzinę. Ważne też jest, że można wyjąć drzwi, przez co zdjęcia nie są „zniekształcone” kolorystycznie.

Trasa naszych lotów została zgrana z rejestratora GPS do programu Google Earth. O geotagowaniu zdjęć więcej w artykule Mirona Bogackiego

 Zdjęcie lotnicze zrobione nad stanowiskiem archeologicznym w Marchocicach  w zeszłym roku ukazało rozległą osadę z wieloma liniami fortyfikacji, a także rozkład przestrzenny (szczegóły tutaj). Niestety w tym roku przez inną uprawę nie udało się osiągnąć takiego samego efektu, ale dzięki długim cieniom uchwyciliśmy kilka obiektów widocznych jako wyróżniki cieniowe (zdjęcie poniżej).

Marchocice lipiec 2011, widoczne wyróżniki cieniowe

Kolejnym ciekawym odkryciem była rozległa osada pradziejowa pod Opatkowiczkami. Stanowisko to było już znane i badane przez archeologów, ale dopiero zdjęcie lotnicze (poniżej) uchwyciło jego prawdziwy zasięg i układ przestrzenny. Jedno zdjęcie ujawnia informacje, które z powierzchni ziemi zbierano by przez lata.

Zdjęcie ukazuje układ przestrzenny pradziejowej osady otoczonej "rowem" w Opatkowiczkach

Podobny efekt udało nam się uzyskać w Radziemicach. Dość powiedzieć, że na badaniach AZP zostało zaznaczonych tutaj aż 9 stanowisk archeologicznych. Porównując te informacje ze zdjęciem lotniczym, widać, że zamiast serii pojedynczych punktów osadniczych mamy do czynienia z kolejną rozległą osadą pradziejową ograniczoną niegdyś rowami i ciekiem wodnym. Widać na północy (na górze zdjęcia) strefę sepulkralną (owalne obiekty to prawdopodobnie rozorane kurhany).

Kolejna rozległa osada pradziejowa, tym razem w Radziemicach

 Pod Marchociami udało nam się uchwycić owalne wyróżniki wegetacyjne, które są reliktem kurhanów, widać bardzo dobrze tzw. „rowki dookolne” i komory grobowe.

Rozorane kurhany i komory grobowe - podręcznikowy przykład

Na koniec zostawiam małą ciekawostkę z Obrażejowic (w których podobnie jak w Marchocicach nie udało się nam nic zaobserwować ze względu na niekorzystne uprawy). Na południe od osady ujawniły się (jako negatywne wyróżniki wegetacyjne) fundamenty  dawnych zabudowań… wyglądają trochę jak willa rzymska, ale są to raczej pozostałości zabudowań folwarcznych.

Prostokątne wyróżniki z Obrażejowic - fundamenty dawnych domostw

Zapraszam wszystkich zainteresowanych do zadawania pytań. Mam nadzieje, że wkrótce uda mi się zamieścić więcej zdjęć. Na koniec też jedno szybkie pytanie – archeolodzy, czemu nie latacie???

(Piotr Wroniecki)

Nowy serwis poświęcony archeologii lotniczej – ARCHEOLOT.NET

Posted in Aktualizacje, Ciekawostki, Sekcja lotnicza with tags , , , , , , , , , , , on 14 maja 2011 by wodolot

Ruszył nowy serwis ARCHEOLOT.NET

Czy leci z nami archeolog?” to tytuł  filmu o archeologii lotniczej, który powstaje przy współpracy archeologów i pilotów. Celem przedsięwzięcia, poza popularyzacją metody, jest zbliżenie do siebie archeologów i pilotów. Prospekcja lotnicza zależy przecież od ich wzajemnej chemii.

Dlatego uruchomiliśmy serwis ARCHEOLOT.NET. Na początku będzie on poświęcony przede wszystkim filmowi i najnowszym informacjom z obszaru prospekcji lotniczej. Gdy dzieło już powstanie, witryna ARCHEOLOT.NET stanie się portalem do wymiany informacji między badaczami.

Aby nie czekać jednak do ostatniego cięcia taśmy filmowej, już teraz otwieramy galerię zdjęć lotniczych połączonych z geolokalizacją. Dzięki systemowi komentarzy każdy może dodawać swoje spostrzeżenia na temat obiektów, znajdujących się na fotografiach. Co kilka archeolotów to nie jeden!

Zapraszam wszystkich do zwiedzania!

(PW)

Odbiornik GPS i fotografia cyfrowa w archeologicznej prospekcji powierzchniowej i lotniczej

Posted in Sekcja lotnicza with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , on 7 września 2010 by wodolot

Autor : Miron Bogacki

Liczba archeologów wykorzystujących ręczne odbiorniki GPS wciąż rośnie. Urządzenia te dostępne są w przystępnej cenie, przez co stają się popularnym wyposażeniem podczas badań powierzchniowych oraz prospekcji naziemnej i lotniczej. Ich przydatność w wykopaliskach jest mniejsza, ponieważ dokładność pomiaru wynosi zaledwie od 2 do 5 metrów.

Sposób zapisu długości i szerokości geograficznej w większości odbiorników jest dosyć prosty. Będąc w przeznaczonym do oznaczenia miejscu, należy zapisać w pamięci urządzenia koordynaty i nadać im nazwę. Proces ten zajmuje kilka minut. Jeśli chce się oznaczyć kilka miejsc, nie stanowi to problemu. Jednak przy większych, bardziej kompleksowych projektach czas spędzony na obsłudze zapisywania danych może utrudniać pracę.

Istnieje wygodniejszy sposób oznaczania miejsc podczas takich badań. Aby z niego skorzystać, oprócz GPS-a, potrzebny jest cyfrowy aparat fotograficzny. Sposób ten wykorzystywany jest głównie przez fotografów-podróżników, jednak podczas badań powierzchniowych i prospekcji prowadzonych przez archeologów, sprawdza się równie dobrze. Nie trzeba zapisywać współrzędnych każdego interesującego nas miejsca. Wystarczy mieć włączony GPS i zrobić zdjęcie. Szczególnie ułatwia to pracę archeologa lotniczego, który często nie ma czasu na jednoczesne wykonywanie zdjęć i zapisywanie ich lokalizacji w odbiorniku GPS.

Każde zdjęcie cyfrowe ma zapisane w sobie informacje m.in. o czasie i sposobie jego wykonania. Dane te wprowadzane są do pliku w momencie wykonania zdjęcia. Producenci aparatów stworzyli jeden kompatybilny format zapisu tych informacji – EXIF. W tym standardzie przewidziano również miejsce na koordynaty geograficzne.

Dotychczas niestety niewiele aparatów fotograficznych ma wbudowany odbiornik GPS, dlatego, w celu wprowadzenia danych geograficznych, potrzebne jest odpowiednie oprogramowanie i dodatkowy odbiornik GPS. Urządzenie powinno mieć możliwość zapisywania tzw. śladu. Proces nadania zdjęciom lokalizacji nazywany jest geotagowaniem.

Do jego przeprowadzania niezbędne jest zsynchronizowanie czasu i daty z odbiornika GPS z aparatem cyfrowym. Należy zrobić to przed wyjściem na badania. Czas powinien być dopasowany do zegara GPS z sekundową dokładnością. Jest to jedyna czynność jaką trzeba wykonać przed wyjazdem w teren.

Podczas pracy GPS powinien być uruchomiony z funkcją zapisywania śladu. Większość odbiorników ma możliwość ustawienia, czy ślad będzie się zapisywał co określony przedział czasu, czy w zależności od odległości. Im dokładniej zostaną ustawione parametry, tym bardziej precyzyjna będzie lokalizacja wykonanych zdjęć. Po wybraniu ustawień można przemierzać badany teren, wykonując zdjęcia wszędzie tam, gdzie zapisana ma być lokalizacja. Należy pamiętać o tym, aby GPS nie był schowany zbyt głęboko w plecaku oraz okresowo sprawdzać, czy nawiązał łączność z satelitami. W terenie zadrzewionym lub górzystym może być to utrudnione i wymagać więcej czasu.


Samouczek – Jak nadawać zdjęciom współrzędne geograficzne w programie Geosetter?

Efektem badań są zdjęcia i szlak zapisany w postaci pliku. Wszystkie te dane należy przegrać do komputera. Trasa zapisywana jest w formacie odpowiednim dla danego producenta GPS. W programie Geosetter obsługiwanych jest wiele urządzeń różnych producentów, niemniej jednak należy upewnić się, że nasz GPS jest z nim kompatybilny lub użyć innego oprogramowania do geotagowania. Geosetter został wybrany, ponieważ jest programem darmowym i oferuje większość potrzebnych funkcji. Ma możliwość nadawania lokalizacji nawet plikom graficznym w formacie RAW.

Dzięki skoordynowaniu czasu i daty w aparacie i GPS-ie, program jest w stanie dopasować każde ze zdjęć do danej lokalizacji. Pliki z zapisanymi koordynatami można zapisać jako nowe wersje lub nadpisać na oryginały. Geosetter przejrzyście prezentuje wykonaną trasę i lokalizację wykonania każdego zdjęcia na mapie Google Maps.

Gdy zdjęcia posiadają już koordynaty geograficzne, do ich odtworzenia możemy posłużyć się również zwykłą przeglądarką graficzną. Dane o lokalizacji geograficznej są obsługiwane przez m.in.: Irfanview, do którego należy ściągnąć również zestaw wtyczek (tzw. pluginów) oraz Faststone Image Viewer. Posiadają one opcję, która umożliwia bezpośrednie wskazanie miejsca wykonania zdjęcia w Google Earth.

Fotografie z zapisaną lokalizacją na kuli ziemskiej są obsługiwane przez coraz większą ilość serwisów internetowych. Na witrynach takich, jak: locr, flicr czy picassa, po wczytaniu zdjęcia z zapisanymi koordynatami, automatycznie wyświetli się jego lokalizacja na mapie. W prywatnych galeriach zdjęć opartych na ogólnodostępnych skryptach, również jest taka możliwość. Na mojej witrynie ze zdjęciami też część nowszych zdjęć jest tak oznaczona (www.fotostacja.pl).

Artykuł o geotagowaniu na wikipedii


Samouczek – Jak nadawać współrzędne geograficzne zdjęciom w programie Geosetter (po angielsku)?

Pierwsze efekty pracy

Posted in Sekcja lotnicza, SKN Wodolot with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 21 lipca 2010 by wodolot

Po pierwsze, serdecznie zapraszamy do obejrzenia świeżutkiego zwiastuna filmu pt.: „Czy leci z nami archeolog?„. Jest to pierwszy z serii zwiastunów, które będą publikowane w internecie w miarę postępowania prac nad produkcją.

Jest to niestety zwiastun z „roboczą” muzyką, i tylko taki możemy udostępnić w internecie. Zwiastun z muzyką Led Zeppelin, możecie ściągnąć TUTAJ. (otwiera go np. VLC Player)

Po drugie, na portalu tvn24.pl ukazał się reportaż o naszym filmie i akcji Małopolska 2010. Można w nim zobaczyć kilka zdjęć i oficjalny zwiastun filmowy. Są tam także wywiady z osobami zaangażowanymi w produkcję filmu. Zobaczcie sami tutaj.

Po trzecie, w fazie przygotowań jest inna prasowa wzmianka o filmie, która w formie wywiadu ukaże się w następnym numerze Archeologii Żywej.

Po czwarte, uzgodniliśmy ostatecznie sposób w jaki będziemy udostępniać zdjęcia w internecie. W tym celu powstanie strona internetowa, gdzie zdjęcia będą opatrzone komentarzem specjalistów różnych dyscyplin. Strona ma być interaktywna i każdy będzie mógł komentować zdjęcia, a także zaznaczać na zdjęciach swoje interpretacje. Koncepcja jest już gotowa i projekt strony znalazł się w rękach informatyka i grafika.

Odpowiadając na liczne prośby umieszczamy kilka zdjęć z czerwcowej akcji.

Zapraszamy do komentowania.


Kopalnia odkrywkowa nieopodal rezerwatu w Krzemionkach Opatowskich

Kurhan wśród obiektów archeologicznych

Wyróżniki geologiczne i archeologiczne?

Obiekty liniowe

Pozostałości po kopalniach rudy żelaza porośnięte drzewami

Pozostałość po kopalni rudy żelaza widoczne jako białe kręgi (wyróżniki glebowe)

Kurhany, ale jak je wydatować?

Prostokątne obiekty

Wyróżniki geologiczne a wśród nich archeologiczne, czy potraficie je zidentyfikować?

Jamy zasobowe?

Grodzisko w Marchocicach - dalsza część, czyżby to była linia umocnień, która chroniła grodziska od wschodniej strony?

Rozorane kurhany - wyróżniki glebowe

Wyróżńiki pozytywne - jamy

Stanowisko osadnicze z widocznymi obiektami archeologicznymi

Grodzisko w Stradowie o poranku

PW

Akrobacja oraz korkociąg zamierzony ZABRONIONE

Posted in Sekcja lotnicza, SKN Wodolot with tags , , , , , , , , on 20 czerwca 2010 by wodolot

Jesteśmy w trakcie montowania pierwszego klipu promocyjnego filmu, ale to jeszcze trochę potrwa. W między czasie zobaczcie, że nie próżnowaliśmy w Krakowie…

AKROBACJA ORAZ KORKOCIĄG ZAMIERZONY ZABRONIONE… niezamierzone, na szczęście też zabronione.

Było nas czterech (od lewej): Miron Bogacki, Staszek Maksymowicz, Krzysztof Wieczorek oraz Piotr Wroniecki. (http://www.fotostacja.pl).

W pierwszy prospekcyjny lot, mimo złej pogody, poleciał Piotrek, szef ekspedycji. Obyło się bez torebek foliowych a lot zaowocował przeszło pół tysiącem zdjęć. (http://www.fotostacja.pl).

Następnego dnia pogoda poprawiła się. W stronę Ostrowca poleciał Miron, zrobił ponad 1000 zdjęć i kilka filmów.

W kolejny lot poleciał Staszek zabierając na pokład kamerę. Lot trwał ok. 2 godziny i niemal tyle materiału zostało nagrane.

Dzięki Krzysztofowi zawsze bezbłędnie trafialiśmy do celu.

Staszek ze swoimi zabawkami.

Ciężka jest praca operatora…

Osada w Marchocicach. Na fotografii widać dwie linie wałów, linię palisady oraz niemal 100 obiektów osadniczych. Fot. Piotr Wroniecki

Stanowisko w Marchocicach od strony zachodniej. Dzięki wstępnej obróbce komputerowej wyróżniki wegetacyjne są czytelniejsze. Fot. Piotr Wroniecki.

Podobnych odkryć, jak na zdjęciu powyżej mamy setki. Przed nami najtrudniejsza praca, czyli obróbka i analiza. Śledźcie naszą stronę, będziemy na bieżąco zamieszczać wyniki naszych prac. Fot. Piotr Wroniecki.

PW

Z tarczą…

Posted in Aktualizacje, Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna, SKN Wodolot with tags , , , , , , , , , , , on 16 czerwca 2010 by wodolot

Ponad 2000 zdjęć, 3 godziny ujęć filmowych i stos nowych odkryć – takie są efekty akcji prospekcyjnej w Małopolsce.

W poniedziałek deszcz padał prawie cały dzień. Pogoda nie sprzyjała fotografowaniu, ale udało nam się wzbić w powietrze na 2 godziny.

Dzisiaj pogoda była prawie idealna – wylataliśmy 11 godzin, czego efektem są olbrzymie ilości nowych informacji. Obecnie myślimy nad tym w jaki sposób oraz które zdjęcia opublikujemy. Póki co będziemy starali się regularnie dodawać świeżo opracowane zdjęcia. Czuwajcie!

Pozdrawiam wszystkich w imieniu całej ekipy!

Piotrek

Wylatujemy!

Posted in Sekcja lotnicza, SKN Wodolot with tags , , , , , on 13 czerwca 2010 by wodolot

Dość tej sesji, dość siedzenia w mieście! Dziś lecimy do Krakowa gdzie powstaną pierwsze ujęcia do filmu i przy okazji może coś uda się nam odkryć. Trzymajcie kciuki.

Piotrek

%d bloggers like this: