Archiwum dla archeologia niedestrukcyjna

Warsztaty LiDAR’owe w Poznaniu

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna with tags , , , , , , , , , on 1 kwietnia 2013 by wodolot

Zapraszamy serdecznie na międzynarodowe warsztaty nt. zastosowania LiDARu w archeologii organizowane przez IP UAM w Poznaniu w dniach 24-28 czerwca. Czasu na rejestrację pozostało juz niewiele (zapisy trwają do 6 kwietnia), więc radzimy się śpieszyć. Więcej informacji poniżej oraz pod adresem http://archeo.amu.edu.pl/lidar/

(PW)

LITA_poster

The main aim of LITA will be to understanding of practical methods for data capture, processing algorithms and formal analysis of the results, as well as how LiDAR data can be used to develop appropriate archaeological inferences. The course considers LiDAR/ALS data and will be taught using a combination of lectures and practical sessions. 

Aim of the school: understanding of practical methods for data capture, processing algorithms and formal analysis of the results, as well as how LiDAR data can be used to develop appropriate archaeological inferences. The course considers airborne laser scanning method. The course will be taught using a combination of lectures and practical sessions. This course provides students with a detailed knowledge of the theory, method, equipment and software associated with LiDAR technology for archaeology. It allows students to develop key skills frequently expected in landscape archaeology as well as management of archaeological heritage. 

Upon completion of the course, the participants will have a fundamental understanding of the airborne laser scanning technology for archaeology, understand the basic principles underlying the method and be familiar with the most common applications of LiDAR data and practical use of some dedicated software. 

Travel, food, and accommodation costs are the responsibility of the participants. 

Participants may apply for grants to attend the school. See details at:
http://www.archaeolandscapes.eu/index.php/en/outreach/grants.html

A wide range of accommodation is available in Poznań. This map shows a selection of hotels within easy reach from the Summer School venue (either a leisure walk or a good bus/ tram connections). More hotels you can find here. Google search also offers a wide range of hotels plus valuable comments from customers. 
 

REGISTRATION FORM

Institute of Prehistory 
Adam Mickiewicz University 
Collegium Historicum 
ul. Św. Marcin 78, 
61-809 Poznań, Poland 
Tel: (61) 829-4787, fax: (61) 829-4788 
Contact: wlodekra@amu.edu.pl

Deadline for application: April 6th, 2013

Wolność dla naszych danych!

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna with tags , , , , , , , , , , , on 16 stycznia 2013 by wodolot

Polecam gorąco ten artykuł, który został opublikowany na stronie GISPLAY.PL.

Stowarzyszenie OpenStreetMap Polska zwróciło się do ministra Michała Boniego z prośbą o pomoc w sprawie większej otwartości państwowych zasobów geodezyjnych w kontekście stanowiska Głównego Geodety Kraju.

W wysłanym 10 stycznia liście Stowarzyszenie zwraca uwagę, iz Główny Urząd Geodezji i Kartografii konsekwetnie odmawia udostępnienia danych przestrzennych mimo, iż nie istnieją prawne podstawy do stawiania takich warunków.

„Niestety, w Polsce napotykamy na szereg przeszkód polegających na odmowie przekazania danych tworzonych przez urzędy. Skrajnym przykładem takiej postawy jest, podległy Panu, Główny Urząd Geodezji i Kartografii, który od wielu miesięcy konsekwentnie zwalcza wszelkie próby pozyskania danych przestrzennych do ponownego wykorzystania, odpowiada na nie w sposób jawnie przeczący niedawnym orzeczeniom sądów, a ostatnio w ogóle nie reaguje na nasze pisma w tej sprawie.” – czytamy w liście.

Stowarzyszenie podkreśla także, iż udostępnienie danych ze strony GUGiK „nie wymaga absolutnie żadnych środków czy kosztów, gdyż użyteczne informacje są już udostępniane elektronicznie (w ramach serwisu geoportal.gov.pl), ale pod absurdalnie restrykcyjnymi licencjami uniemożliwiającymi użycie tych – już przecież udostępnionych danych – obywatelom”.

Co to może zmienić dla nas archeologów i obywateli tegoż wspaniałego kraju? Gdyby taka zmiana została wprowadzona moglibyśmy bez kozery korzystać w naszych opracowaniach wszelakich z map i danych udostępnianych chociażby w Geoportalu.

Zapewne wiele osób korzysta (nawet w publikacjach) z tych zasobów. Niestety sytuacja prawna tych danych jest lekko mówiąc zawiła. Swojego czasu przeprowadziłem kilka rozmów z pracownikami różnych działu CODGIKu by dowiedzieć się dwóch rzeczy 1) jaka jest procedura uzyskywania pozwolenia na wykorzystanie danych np. ortofotomap z Geoportalu i 2) czy ta procedura jest taka sam dla opracowań naukowych.Jednoznacznej odpowiedzi niestety nie uzyskałem – przepisów jest tyle (nie mówiąc już o prawach autorskich), że nikt nie był w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

By uzyskać zgodę na publikację np. ortofotomap trzeba napisać do samego Głównego Geodety Kraju i to jest 100% pewne. Można sobie wyobrazić, że nawet gdyby każdy archeolog pisał by do Pana GGK to sama dzialalność tej wąskiej grupy zawodowej mogłaby doprowadzić do lekkiego paraliżu pracy tego urzędu. Usłyszałem również opinię, że na potrzeby opracowań naukowych nie trzeba takiej zgody uzyskiwać, starczy jedynie podać źródło danych (np WMS Geoportalu).

Tak czy inaczej sprawa jest naprawdę niepotrzebnie zawiła i niewątpliwą korzyścią byłoby uwolnienie wszelkich danych geoprzestrzennych do wolnego użytku. W końcu to wszystko zostały opłacone z naszych podatków i absurdalne jest to, że te dane są dla nas wciąż zamknięte (chyba, że ktoś lubi płacić dwa razy za to samo i sobie zamówi płytę z danymi od CODGIKu – ale uwaga! Nawet jak się kupi dane nie można ich publikować!)

Trzymajmy kciuki!

(PW)

Szokujący raport – W Toruniu szybowiec prawie zdekapitował młodych archeologów

Posted in Ciekawostki, Kołowe wiadomości, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna, SKN Wodolot, Spotkania z Wodolotem with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 7 października 2012 by wodolot

Niedzielna sielanka została brutalnie przerwana przez awaryjne lądowanie szybowca typu „Bocian”

Na początku każdych studiów archeologicznych młodzi studenci są ostrzegani o niebezpieczeństwach wykonywania zawodu: marskość wątroby, skolopendry, naziści, panie z dziekanatu. Jednak to co spotkało pewnego wrześniowego niedzielnego popołudnia grupę młodych archeologów (absolwentów i studentów Instytutu Archeologii UW, członków SKN Wod.o.lot) prowadzących poszukiwania drugiej Nieszawy wykraczało dalece poza skalę znanych zagrożeń zawodowych.

Mniej więcej o godzinie 15:30 nad głowami grupy prowadzącej pomiary magnetyczne pojawił się bez ostrzeżenia szybowiec typu „Bocian”. Rozpoczął procedurę awaryjnego lądowania na polu tuż pod zamkiem dybowskim. Rozbił się niecałe 10 metrów od obszaru badawczego, prawie zahaczając swoimi skrzydłami o ludzi, samochód i sprzęt geodezyjny rozstawiony w polu. Mimo awaryjnego lądowania i faktu, że szybowiec znalazł się niecałe 3 metry nad głowami uczestników badań na szczęście nikomu nic się nie stało.

„Kurde, termika mi siadła, sorry chłopaki” przyznał pilot szybowca.

Kurde, termika mi siadła, sorry chłopaki” przyznał pilot szybowca. Zdenerwowanie było widać również na twarzach świadków zdarzenia. „Pierwszy zauważyłem pikujący szybowiec. Prawie uderzył w baobaby, które rosną obok Zamku Dybowskiego. Zdążyłem ostrzec moich kompanów jedynie za pomocą nerwowego śmiechu” relacjonował prezes SKN Wod.o.lot Michał Pisz.

Szczerze mówiąc to nawet go nie zauważyłem. Podobno prawie uciął mi głowę? Całe szczęście, że na chwile straciłem koncentrację między przestawianiem taśmy dla osoby robiącej pomiary i schyliłem się zaintrygowany robakiem, który łaził po rżysku” bez bicia przyznaje się kapral rezerwy i prawie magister WGiSR Szymon Domański.

Akurat patrzyłem w drugą stronę gdy maszyna nadlatywała. Moją czujność rewolucyjną wzbudził nerwowy śmiech Michała i dziwny świst – prawie jak odrzutowca. Dopiero gdy się odwróciłem spostrzegłem, że coś jest nie tak. Tuż nad głową Szymona był dość spory szybowiec. Skąd on się tam wziął?” pyta zszokowany Piotr Wroniecki i dodaje „To znak! Muszę przemyśleć moje życie. Nie na to się pisałem gdy rozpocząłem przygodę z archeologią. Miało nie być matmy i w ogóle a tym bardziej miało nie być katastrof lotniczych. W jednej chwili stoję sobie na polu i kontempluję anomalie a w drugiej oczami wyobraźni widzę jak wszystkim głowy lecą i szybowiec wybucha. Może za dużo oglądam telewizji?

Mimo drastycznego zajścia badania zostały z powodzeniem zakończone. Będzie można w niedalekiej przyszłości poczytać o nich na łamach tej strony. „Może właśnie dlatego nie powinno się pracować w niedziele?” kwituje Michał Pisz.

Po godzinie pojawiły się nieoznakowane wozy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i usunęły dowody katastrofy. Byliby wcześniej ale „był korek na moście”.

(PW)

 

 

 

Tajemnice Warszawy: Historia mostów

Posted in Ciekawostki, Tajemnice Warszawy, W obiektywie Google Earth with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 22 kwietnia 2012 by wodolot

Utrzymujący się przez lato i jesień 2011 roku brak opadów w Polsce przyczynił się do opadnięcia poziomu wód w rzekach, w tym na Wiśle, która zdążyła osiągnąć rekordowo niski poziom. Zaowocowało to z punktu zainteresowań historyczno-archeologicznych m.in. odsłonięciem pozostałości przedwojennego Mostu Poniatowskiego i odkryciem ponad fragmentu Mostu Kierbedzia w Warszawie, o czym donosiły media (m.in. TVN Warszawa [1] [2]Gazeta Wyborcza). W cyklu Tajemnice Warszawy postanowiliśmy przyjrzeć się zagadnieniu historycznych i współczesnych przepraw przez Wisłę.

Fot. 1 – Odsłonięte fragmenty przedwojennego Mostu Poniatowskiego (źródło: Agencja Gazeta).

Czytaj dalej

Wyróżniki wegetatywne w Polsce

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 29 stycznia 2012 by wodolot

Pobierz artykuł (PDF, link pośredni)

Na stronie ArcheoLandscapes udostępniono artykuł z najnowszego wydania AARG News.

W artykule autorstwa Włodzimierza Rączkowskiego poruszony został bardzo istotny z punktu widzenia prospekcji lotniczej problem formowania się wyróżników wegetatywnych/wegetacyjnych.

Podstawą do tych rozważań są wyniki prospekcji lotniczej w zachodniej Polsce wykonanej podczas długotrwałych okresów suszy w okresie wiosennym. Szczególnej uwagi godne są tegoroczne zdjęcia odkrytej kilka lat temu pierwszej lokacji Szamotuł (obecnie Mutowo).

(PW)

Latawce, aparaty, archeologia i GPS. Modele fotogrametryczne.

Posted in Ciekawostki, Konferencje, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 7 stycznia 2012 by wodolot

Poniżej zamieszczamy poster autorstwa Olka Leydo, który był prezentowany na Kongresie Kół Studenckich w Spale (grudzień 2011r.). Trzeba kliknąć w obraz by powiększyć (obraz ma 15 mb).

Prospekcja lotnicza z fotela – przetestuj program

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza with tags , , , , , , , , , , , , , , on 14 grudnia 2011 by wodolot

http://tag.archeolot.net – kliknij by przejść do strony

Uruchomiliśmy nową ciekawą aplikację na stronie archeolot.net.

Każdy z Was może teraz osobiście przetestować pierwszą wersję programu do oznaczania obiektów archeologicznych na zdjęciach lotniczych i satelitarnych i wysłać swoje uwagi do twórcy.Informacje o tym przedsięwzięciu pojawiły się już na Archeowieściach:

Przy pomocy tej aplikacji każdy będzie mógł spróbować swoich sił jako archeolog lotniczy i wyszukiwać oraz oznaczać na zdjęciach ślady po dawno już nieistniejących budowlach.

Ślady te zazwyczaj mają formę wyróżników wegetacyjnych, które powstają gdy położone zaraz pod powierzchnią ziemi obiekty archeologiczne powodują różnice we wzroście i barwie roślin. Druga często spotykana grupa śladów to wyróżniki glebowe, które można z grubsza określić jako różnice w kolorze ziemi.

Program jest wzorowany na serwisie http://www.zooniverse.org, na którym ludzie z całego świata analizują zdjęcia kosmosu (np. klasyfikują galaktyki na zdjęciach z teleskopu Hubble’a) i tym samym opracowują ogromną ilość danych. Dziś łatwo o dane (zdjęcia kosmosu czy zdjęcia powierzchni Ziemi), ich ilość jest wręcz przytłaczająca i naukowcy nie są w stanie przeanalizować wszystkiego.

Wszelkie uwagi i komentarze można zamieszczać poniżej lub kontaktując się mailowo z autorem programu (wroniasty at gmail.com).

(PW)

%d bloggers like this: