Archive for the Ciekawostki Category

UNESCO UniTwin Network for Underwater Archaeology

Posted in Ciekawostki, Sekcja podwodna, Uncategorized with tags , , , , on 30 września 2015 by wodolot

12062797_10207947022097669_1851130678_o

Od Maja 2014 roku Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego jest pełnoprawnym członkiem międzynarodowej organizacji UNESCO UniTwin Network for Underwater Archaeology. Sieć zajmuje się wzmocnieniem ochrony podwodnego dziedzictwa kulturowego, prowadzeniem badań oraz zacieśnianiem współpracy między uniwersytetami i profesjonalnymi instytucjami działającymi w dziedzinie archeologii podwodnej. UniTwin Network uzupełnia pracę Sekretariatu Konwencji UNESCO z 2001 roku o ochronie podwodnego dziedzictwa kulturowego. Obecnie w Sieci jest 21 członków (Uniwersytetów i Instytucji) z całego świata.
Nowym przewodniczącym Sieci jest Flinders University w Australii. Koordynatorami są dr Wendy van Duivenvoorde i Dr Jonathan Benjamin.
Koordynatorami z ramienia Instytutu Archeologii UW są mgr Magdalena Nowakowska i mgr Karolina Trusz.

Pierwszy ośrodek Unesco UniTwin Network for Underwater Archaeology w Kemer, Turcja.

Więcej informacji o sieci i ich członkach można znaleźć na stronie
http://www.underwaterarchaeology.net/

oraz funpage’u na Facebook’u https://www.facebook.com/underwaterarch.

Niedługo ruszy tez konto na portalu Twitter.

Warsztaty LiDAR’owe w Poznaniu

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna with tags , , , , , , , , , on 1 kwietnia 2013 by wodolot

Zapraszamy serdecznie na międzynarodowe warsztaty nt. zastosowania LiDARu w archeologii organizowane przez IP UAM w Poznaniu w dniach 24-28 czerwca. Czasu na rejestrację pozostało juz niewiele (zapisy trwają do 6 kwietnia), więc radzimy się śpieszyć. Więcej informacji poniżej oraz pod adresem http://archeo.amu.edu.pl/lidar/

(PW)

LITA_poster

The main aim of LITA will be to understanding of practical methods for data capture, processing algorithms and formal analysis of the results, as well as how LiDAR data can be used to develop appropriate archaeological inferences. The course considers LiDAR/ALS data and will be taught using a combination of lectures and practical sessions. 

Aim of the school: understanding of practical methods for data capture, processing algorithms and formal analysis of the results, as well as how LiDAR data can be used to develop appropriate archaeological inferences. The course considers airborne laser scanning method. The course will be taught using a combination of lectures and practical sessions. This course provides students with a detailed knowledge of the theory, method, equipment and software associated with LiDAR technology for archaeology. It allows students to develop key skills frequently expected in landscape archaeology as well as management of archaeological heritage. 

Upon completion of the course, the participants will have a fundamental understanding of the airborne laser scanning technology for archaeology, understand the basic principles underlying the method and be familiar with the most common applications of LiDAR data and practical use of some dedicated software. 

Travel, food, and accommodation costs are the responsibility of the participants. 

Participants may apply for grants to attend the school. See details at:
http://www.archaeolandscapes.eu/index.php/en/outreach/grants.html

A wide range of accommodation is available in Poznań. This map shows a selection of hotels within easy reach from the Summer School venue (either a leisure walk or a good bus/ tram connections). More hotels you can find here. Google search also offers a wide range of hotels plus valuable comments from customers. 
 

REGISTRATION FORM

Institute of Prehistory 
Adam Mickiewicz University 
Collegium Historicum 
ul. Św. Marcin 78, 
61-809 Poznań, Poland 
Tel: (61) 829-4787, fax: (61) 829-4788 
Contact: wlodekra@amu.edu.pl

Deadline for application: April 6th, 2013

Wolność dla naszych danych!

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna with tags , , , , , , , , , , , on 16 stycznia 2013 by wodolot

Polecam gorąco ten artykuł, który został opublikowany na stronie GISPLAY.PL.

Stowarzyszenie OpenStreetMap Polska zwróciło się do ministra Michała Boniego z prośbą o pomoc w sprawie większej otwartości państwowych zasobów geodezyjnych w kontekście stanowiska Głównego Geodety Kraju.

W wysłanym 10 stycznia liście Stowarzyszenie zwraca uwagę, iz Główny Urząd Geodezji i Kartografii konsekwetnie odmawia udostępnienia danych przestrzennych mimo, iż nie istnieją prawne podstawy do stawiania takich warunków.

„Niestety, w Polsce napotykamy na szereg przeszkód polegających na odmowie przekazania danych tworzonych przez urzędy. Skrajnym przykładem takiej postawy jest, podległy Panu, Główny Urząd Geodezji i Kartografii, który od wielu miesięcy konsekwentnie zwalcza wszelkie próby pozyskania danych przestrzennych do ponownego wykorzystania, odpowiada na nie w sposób jawnie przeczący niedawnym orzeczeniom sądów, a ostatnio w ogóle nie reaguje na nasze pisma w tej sprawie.” – czytamy w liście.

Stowarzyszenie podkreśla także, iż udostępnienie danych ze strony GUGiK „nie wymaga absolutnie żadnych środków czy kosztów, gdyż użyteczne informacje są już udostępniane elektronicznie (w ramach serwisu geoportal.gov.pl), ale pod absurdalnie restrykcyjnymi licencjami uniemożliwiającymi użycie tych – już przecież udostępnionych danych – obywatelom”.

Co to może zmienić dla nas archeologów i obywateli tegoż wspaniałego kraju? Gdyby taka zmiana została wprowadzona moglibyśmy bez kozery korzystać w naszych opracowaniach wszelakich z map i danych udostępnianych chociażby w Geoportalu.

Zapewne wiele osób korzysta (nawet w publikacjach) z tych zasobów. Niestety sytuacja prawna tych danych jest lekko mówiąc zawiła. Swojego czasu przeprowadziłem kilka rozmów z pracownikami różnych działu CODGIKu by dowiedzieć się dwóch rzeczy 1) jaka jest procedura uzyskywania pozwolenia na wykorzystanie danych np. ortofotomap z Geoportalu i 2) czy ta procedura jest taka sam dla opracowań naukowych.Jednoznacznej odpowiedzi niestety nie uzyskałem – przepisów jest tyle (nie mówiąc już o prawach autorskich), że nikt nie był w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

By uzyskać zgodę na publikację np. ortofotomap trzeba napisać do samego Głównego Geodety Kraju i to jest 100% pewne. Można sobie wyobrazić, że nawet gdyby każdy archeolog pisał by do Pana GGK to sama dzialalność tej wąskiej grupy zawodowej mogłaby doprowadzić do lekkiego paraliżu pracy tego urzędu. Usłyszałem również opinię, że na potrzeby opracowań naukowych nie trzeba takiej zgody uzyskiwać, starczy jedynie podać źródło danych (np WMS Geoportalu).

Tak czy inaczej sprawa jest naprawdę niepotrzebnie zawiła i niewątpliwą korzyścią byłoby uwolnienie wszelkich danych geoprzestrzennych do wolnego użytku. W końcu to wszystko zostały opłacone z naszych podatków i absurdalne jest to, że te dane są dla nas wciąż zamknięte (chyba, że ktoś lubi płacić dwa razy za to samo i sobie zamówi płytę z danymi od CODGIKu – ale uwaga! Nawet jak się kupi dane nie można ich publikować!)

Trzymajmy kciuki!

(PW)

Szokujący raport – W Toruniu szybowiec prawie zdekapitował młodych archeologów

Posted in Ciekawostki, Kołowe wiadomości, Sekcja lotnicza, Sekcja nieinwazyjna, SKN Wodolot, Spotkania z Wodolotem with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 7 października 2012 by wodolot

Niedzielna sielanka została brutalnie przerwana przez awaryjne lądowanie szybowca typu „Bocian”

Na początku każdych studiów archeologicznych młodzi studenci są ostrzegani o niebezpieczeństwach wykonywania zawodu: marskość wątroby, skolopendry, naziści, panie z dziekanatu. Jednak to co spotkało pewnego wrześniowego niedzielnego popołudnia grupę młodych archeologów (absolwentów i studentów Instytutu Archeologii UW, członków SKN Wod.o.lot) prowadzących poszukiwania drugiej Nieszawy wykraczało dalece poza skalę znanych zagrożeń zawodowych.

Mniej więcej o godzinie 15:30 nad głowami grupy prowadzącej pomiary magnetyczne pojawił się bez ostrzeżenia szybowiec typu „Bocian”. Rozpoczął procedurę awaryjnego lądowania na polu tuż pod zamkiem dybowskim. Rozbił się niecałe 10 metrów od obszaru badawczego, prawie zahaczając swoimi skrzydłami o ludzi, samochód i sprzęt geodezyjny rozstawiony w polu. Mimo awaryjnego lądowania i faktu, że szybowiec znalazł się niecałe 3 metry nad głowami uczestników badań na szczęście nikomu nic się nie stało.

„Kurde, termika mi siadła, sorry chłopaki” przyznał pilot szybowca.

Kurde, termika mi siadła, sorry chłopaki” przyznał pilot szybowca. Zdenerwowanie było widać również na twarzach świadków zdarzenia. „Pierwszy zauważyłem pikujący szybowiec. Prawie uderzył w baobaby, które rosną obok Zamku Dybowskiego. Zdążyłem ostrzec moich kompanów jedynie za pomocą nerwowego śmiechu” relacjonował prezes SKN Wod.o.lot Michał Pisz.

Szczerze mówiąc to nawet go nie zauważyłem. Podobno prawie uciął mi głowę? Całe szczęście, że na chwile straciłem koncentrację między przestawianiem taśmy dla osoby robiącej pomiary i schyliłem się zaintrygowany robakiem, który łaził po rżysku” bez bicia przyznaje się kapral rezerwy i prawie magister WGiSR Szymon Domański.

Akurat patrzyłem w drugą stronę gdy maszyna nadlatywała. Moją czujność rewolucyjną wzbudził nerwowy śmiech Michała i dziwny świst – prawie jak odrzutowca. Dopiero gdy się odwróciłem spostrzegłem, że coś jest nie tak. Tuż nad głową Szymona był dość spory szybowiec. Skąd on się tam wziął?” pyta zszokowany Piotr Wroniecki i dodaje „To znak! Muszę przemyśleć moje życie. Nie na to się pisałem gdy rozpocząłem przygodę z archeologią. Miało nie być matmy i w ogóle a tym bardziej miało nie być katastrof lotniczych. W jednej chwili stoję sobie na polu i kontempluję anomalie a w drugiej oczami wyobraźni widzę jak wszystkim głowy lecą i szybowiec wybucha. Może za dużo oglądam telewizji?

Mimo drastycznego zajścia badania zostały z powodzeniem zakończone. Będzie można w niedalekiej przyszłości poczytać o nich na łamach tej strony. „Może właśnie dlatego nie powinno się pracować w niedziele?” kwituje Michał Pisz.

Po godzinie pojawiły się nieoznakowane wozy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i usunęły dowody katastrofy. Byliby wcześniej ale „był korek na moście”.

(PW)

 

 

 

Kursy nurkowania

Posted in Ciekawostki, Sekcja podwodna on 3 października 2012 by wodolot

Zapraszam wszystkich zainteresowanych nurkowaniem na spotkanie 5.X.212 w sali 1.09 o godz. 18. Będzie o organizowanych podstawowych i technicznych kursach nurkowych federacji CMAS, trochę padnie o projektach naukowych i przyszłych planach… oczywiście nurkowych. Pozdrawiam, Kika

Podwodne nowinki

Posted in Ciekawostki, Sekcja podwodna with tags , , , , , , , , , , on 28 sierpnia 2012 by wodolot

Mimo, że w tym roku nie udało się Wodolotom dołączyć do zaprzyjaźnionych misji podwodnych w Rosji (Fanagoria) i Turcji (południowe wybrzeże), to z ogromnym zainteresowaniem śledzimy ich badania, które w tym sezonie były pełne podwodnych „niespodzianek” .

FANAGORIA

Ekipa archeologów podwodnych z Rosyjskiej Akademii Nauk, działająca od kilku lat w częściowo zalanym starożytnym mieście Fanagoria (Zat. Tamańska) w tym sezonie natrafiła na wrak!

Podczas poszukiwań założeń portowych, pod 1,5- metrową warstwą piasku odkryto wrak statku.

Jednostka mierzyła 15 m długości i ok 3 m szerokości. Prawdopodobnie był to statek z jednym masztem i z dwoma bocznymi sterami z okresu bizantyńskiego.

Drewniana konstrukcja została częściowo spalona przed zatonięciem, bezpośrednio w porcie Fanagorii. Nie odkryto także pozostałości ładunku (z wyjątkiem jednej amfory), który albo został wcześniej rozładowany, albo wyciągnięty po zatonięciu.

Wrak ma zostać wydobyty i stać się jedną z najważniejszych  atrakcji przyszłego Muzeum Fanagorii.

Więcej informacji tutaj

SIDE

Prospekcja południowych wybrzeży Turcji, prowadzona przez Centre for Underwater Research and Imaging (Eastern Mediterranean University) w tym roku swoje działania skupiła w porcie Side.  Na głębokości 4 m odkryto trzy stele grobowe, które możliwe że były ładunkiem statku, który zatonął w porcie. Stele datowane są na czasy hellenistyczne. Jedna z nich zawiera inskrypcję:  „Seimos Damatriou'” (Damatrios syn Semiosa).

wydobycie steli

dokumentacja znaleziska

film z odkrycia steli

(MB.)


III Edycja Prospekcji Lotniczej Małopolska | Czy leci z nami archeolog?

Posted in Ciekawostki, Sekcja lotnicza with tags , , , , , , , , , , on 13 czerwca 2012 by wodolot

W dniach 29.06 – 02.07 odbędzie się III edycja akcji prospekcji lotniczej w rejonie woj. małopolskiego i świętokrzyskiego. Ponownie będziemy wykonywać zdjęcia lotnicze w promieniu 150 km wokół lotniska Aeroklubu Krakowskiego w Pobiedniku Wielkim. Naszym celem jest rozpoznanie nowych stanowisk archeologicznych, a także dokumentacja znanych już obiektów zarówno podziemnych jak i posiadających własną formę terenową.

Loty będą się odbywajać się w ramach produkcji filmu “Czy Leci z Nami Archeolog?”. Obecnie film jest na etapie montażu, pierwszy pokaz wersji roboczej miał miejsce w Muzeum Śląskim w Katowicach podczas Nocy Muzeów 2012. Kolejny prapremierowy pokaz odbędzie się podczas dni otwartych w Grodzisku Żmijowiska (oddział Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu) 21 i 22 lipca, na który serdecznie zapraszamy.

Ponownie oferujemy możliwość wykonania zdjęć lotniczych wybranego terenu w obrębie badanego obszaru (na ilustracji powyżej). Aby zgłosić propozycję należy:
– wybrać dokładnie miejsce, którego zdjęcia chcemy uzyskać,
– skonsultować możliwość sfotografowania danego miejsca z organizatorem (adres e-mail),
– w razie pozytywnej odpowiedzi uiścić opłatę za dodatkową benzynę, potrzebną na ewentualne zboczenie z kursu.

Czytaj więcej na stronie Archeolot.net

[PW]

%d blogerów lubi to: