Wolność dla naszych danych!

Polecam gorąco ten artykuł, który został opublikowany na stronie GISPLAY.PL.

Stowarzyszenie OpenStreetMap Polska zwróciło się do ministra Michała Boniego z prośbą o pomoc w sprawie większej otwartości państwowych zasobów geodezyjnych w kontekście stanowiska Głównego Geodety Kraju.

W wysłanym 10 stycznia liście Stowarzyszenie zwraca uwagę, iz Główny Urząd Geodezji i Kartografii konsekwetnie odmawia udostępnienia danych przestrzennych mimo, iż nie istnieją prawne podstawy do stawiania takich warunków.

„Niestety, w Polsce napotykamy na szereg przeszkód polegających na odmowie przekazania danych tworzonych przez urzędy. Skrajnym przykładem takiej postawy jest, podległy Panu, Główny Urząd Geodezji i Kartografii, który od wielu miesięcy konsekwentnie zwalcza wszelkie próby pozyskania danych przestrzennych do ponownego wykorzystania, odpowiada na nie w sposób jawnie przeczący niedawnym orzeczeniom sądów, a ostatnio w ogóle nie reaguje na nasze pisma w tej sprawie.” – czytamy w liście.

Stowarzyszenie podkreśla także, iż udostępnienie danych ze strony GUGiK „nie wymaga absolutnie żadnych środków czy kosztów, gdyż użyteczne informacje są już udostępniane elektronicznie (w ramach serwisu geoportal.gov.pl), ale pod absurdalnie restrykcyjnymi licencjami uniemożliwiającymi użycie tych – już przecież udostępnionych danych – obywatelom”.

Co to może zmienić dla nas archeologów i obywateli tegoż wspaniałego kraju? Gdyby taka zmiana została wprowadzona moglibyśmy bez kozery korzystać w naszych opracowaniach wszelakich z map i danych udostępnianych chociażby w Geoportalu.

Zapewne wiele osób korzysta (nawet w publikacjach) z tych zasobów. Niestety sytuacja prawna tych danych jest lekko mówiąc zawiła. Swojego czasu przeprowadziłem kilka rozmów z pracownikami różnych działu CODGIKu by dowiedzieć się dwóch rzeczy 1) jaka jest procedura uzyskywania pozwolenia na wykorzystanie danych np. ortofotomap z Geoportalu i 2) czy ta procedura jest taka sam dla opracowań naukowych.Jednoznacznej odpowiedzi niestety nie uzyskałem – przepisów jest tyle (nie mówiąc już o prawach autorskich), że nikt nie był w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

By uzyskać zgodę na publikację np. ortofotomap trzeba napisać do samego Głównego Geodety Kraju i to jest 100% pewne. Można sobie wyobrazić, że nawet gdyby każdy archeolog pisał by do Pana GGK to sama dzialalność tej wąskiej grupy zawodowej mogłaby doprowadzić do lekkiego paraliżu pracy tego urzędu. Usłyszałem również opinię, że na potrzeby opracowań naukowych nie trzeba takiej zgody uzyskiwać, starczy jedynie podać źródło danych (np WMS Geoportalu).

Tak czy inaczej sprawa jest naprawdę niepotrzebnie zawiła i niewątpliwą korzyścią byłoby uwolnienie wszelkich danych geoprzestrzennych do wolnego użytku. W końcu to wszystko zostały opłacone z naszych podatków i absurdalne jest to, że te dane są dla nas wciąż zamknięte (chyba, że ktoś lubi płacić dwa razy za to samo i sobie zamówi płytę z danymi od CODGIKu – ale uwaga! Nawet jak się kupi dane nie można ich publikować!)

Trzymajmy kciuki!

(PW)

Jedna odpowiedź to “Wolność dla naszych danych!”

  1. OpenStreetMap ma wielki potancjał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: