Podwodna Turcja i nie tylko !!!

Chociaż za oknami chciałoby się powiedzieć sroga zima, to w Wodolocie lato w pełni. A jak lato, to badania podwodne w Turcji!

Zapraszamy wszystkich do zapoznania się z relacją z projektu realizowanego w sierpniu 2011 roku u południowych wybrzeży Turcji.

Dla osób czujących niedosyt z  opisów odwiedzonych miast portowych zapraszamy do zakładki Turcja 2011 oraz do naszej galerii fotografii !

Port w Alanyi, Fot. M. Bajtler

W sierpniu 2011 roku przez trzy tygodnie realizowany był projekt naukowy pt.: Miasta portowe Prowincji Licja i Pamfilia.  Projekt zakładał dwie części: badania podwodne wraz z Eastern Mediterranean University, pod kierownictwem Hakana Ӧniza oraz wizytę w antycznych miastach, które w okresie rzymskim funkcjonowały, jako ważne ośrodki portowe.

Połączenie danych zebranych podczas wizyt w muzeach archeologicznych (w Antalyi i Alanyi), na stanowiskach archeologicznych (Perge, Side, Phaselis i Olympos) oraz podczas badań podwodnych, daje szansę na jak najpełniejsze spojrzenie na zagadnienia dot. szlaków handlowych, miast portowych i żeglugi w okresie rzymskim w Licji i Pamfilii.

Widok z łodzi na zatokę Kazanova, Fot. M.Bajtler

Podczas badań podwodnych nasza baza znajdowała się w miejscowości Kemer (50 km od Antalyi). Misja posiadała łódź przystosowaną do nurkowania, sprężarki (stacjonarną oraz mniejszą na łodzi), sonar boczny, robota do podwodnych poszukiwań GNOM, podwodny wykrywacz metali UWM 20 oraz pełne osprzętowanie dla nurków.

Nasza łódź, Fot. K. Trusz

Badania podwodne podzielone były na kilka etapów.

Pierwszym z nich był kilkudniowy survey zatoki oddalonej o ok. 80 km od Kemeru (wzdłuż linii brzegowej). Miałyśmy okazję minąć sławny przylądek Cape Gelidonya, gdzie ojciec archeologii podwodnej G. Bass z INA prowadził swoje pionierskie prace podwodne.

Cape Gelidonya, Fot. M. Bajtler

Nasza jednostka zacumowała na zachód od Cape Gelidonya, w urokliwej zatoczce o jakże romantycznej nazwie Kazanova Bay.   Przez trzy dni łódź stanowiła naszą bazę nurkową i mieszkalną. Zespół nurkowy podzielony był na kilka grup po 2-3 osoby. Każda z grup miała wyznaczony teren do poszukiwań oraz wyposażona była w bojki, numerki oraz aparat fotograficzny. Prospekcja polegała na płynięciu tyralierą o rozstawie 5 metrów pomiędzy nurkami i dokumentowaniu oraz oznaczaniu wszystkich napotkanych zabytków. Najbardziej znaczące zabytki były oznaczane bojkami, a następnie namierzane GPS-em z powierzchni. Podczas 3-dniowego survey-u sprawdzone zostało dno praktycznie całej zatoki, oraz strefa wzdłuż brzegów u wyjścia z zatoki. Nurkowania odbywały się na głębokości od 2-3 metrów w strefie przybrzeżnej do 18 metrów w części centralnej zatoki, średnia głębokość nurkowań wynosiła 10 metrów.

Nurek podczas prospekcji, Fot. M.Bajtler

Oznaczanie i dokumentowanie zabytków, Fot. M. Bajtler

Nurek podczas prospekcji, Fot. M. Bajtler

Zatoka okazała się obfita w liczne znaleziska. Głównie znajdowane były fragmenty różnych typów amfor, fragmenty dachówek oraz kotwice. Były to także różne typy kotwic. Łącznie odkryto trzy kotwice kamienne z okresu brązu oraz trzy kotwice rzymskie, a także jedną małą kotwicę współczesną. Wszystkie kotwice kamienne miały podobny kształt i posiadały po 3 otwory. Kotwice rzymskie były niestety gorzej zachowane. Oprócz jednej zachowanej prawie kompletnie reszta przetrwała tylko fragmentarycznie, w tym z jednej pozostała jedynie konkrecja.

Fragmenty amfor, Fot. H. Ӧniz

Kotwica kamienna, Fot. K. Trusz

Dokumentacja kotwicy rzymskiej, Fot. H. Ӧniz

Już na samym początku pojawiła się opinia, iż takie chronologiczne zróżnicowanie kotwic, oraz ich ilościowe skumulowanie w obrębie jednej zatoki może świadczyć o długofalowym wykorzystywaniu zatoki, jako bezpieczne schronienie podczas niepogody.

Kazanova Bay; źródło: Google Earth

Kazanova Bay nocą, Fot. M. Bajtler

Drugim etapem badań podwodnych były prace na XII – wiecznym wraku, położonym niedaleko Antalyi.  Podczas wcześniejszych sezonów odkryte zostały cztery działa żelazne oraz jedno z brązu. Wszystkie zabytki zachowane są bardzo dobrze, a działo brązowe wręcz świetnie. Jednak stanowisko położone jest w płytkich wodach przybrzeżnych (gł. 2,5 m) niedaleko plaży (4 – 5 m.). Grozi to niebezpieczeństwem zrabowania tak cennych zabytków przez szabrowników. Dlatego został stworzony plan podniesienia i zakonserwowania armat, a następnie umieszczenia ich w Muzeum Archeologicznym w Antalyi.

Armata z brąz in situ, Fot. H. Ӧniz

Nasze zadanie polegało na ponownym odczyszczeniu dział (gdyż dla bezpieczeństwa zostały zasypane), zadokumentowaniu oraz namierzeniu ich z brzegu. Dodatkowo wykonane zostały fotografie, które posłużyły do stworzenia fotomozaiki oraz przeprowadzona została prospekcja terenu w okolicy stanowiska z wykorzystaniem wykrywacza metali.

Średniowieczna stocznia i port w Alanyi, Fot. M. Bajtler

Ostatni etap badań podwodnych, w którym brałyśmy udział realizowany był w Alanyi (wschodnia granica prowincji Licja i Pamfilia). Prospekcja prowadzona była w głównym porcie miasta u wejścia do średniowiecznej stoczni, a także wzdłuż linii brzegu w kierunku wyjścia z portu.

Briefing time, Fot. Celil Samet Harmandar

Turecko - polska ekipa

W tym etapie uczestniczyłyśmy tylko na początku, gdyż rozpoczęłyśmy drugą część projektu. Podczas tej prospekcji odkryte zostały liczne fragmenty średniowiecznej ceramiki, kilka fragmentów amfor oraz kamienne żarna.

Ze względu na ograniczenie czasowe zmuszone byłyśmy do dokonania selekcji w planowanych do odwiedzenia stanowiskach. Wybór padł na najbardziej reprezentatywne dla regionu w okresie rzymskim.

W pierwszej kolejności odwiedziłyśmy antyczne miasto Side. W II w. p.n.e. ośrodek słynął z rynku niewolniczego i bazy piratów. Był to największy port w antycznej Pamfilii.  Kiedy tereny te przeszły pod władanie Rzymu, proceder piractwa został ukrócony, jednak handel niewolniczy trwał nadal. Miasto rozwinęło się jako ważny ośrodek handlowy, który prowadził wymianę towarów z całym basenem Morza Śródziemnego.

Teatr w Side, Fot. M. Bajtler

Obecnie ruiny tego ważnego miasta portowego przenikają się ze współczesną zabudową. Ruiny nie są w ogóle oddzielone od miasta. Robi to niesamowite wrażenie, gdy idąc wąską alejką pełną restauracji i straganów nagle wyłania się monumentalna świątynia Apollina. Antyczny port także i współcześnie służy jako przystań. Teraz już jednak nie dla piratów czy jednostek handlowych, a łodzi turystycznych i luksusowych jachtów.

Świątynia Apollina w Side, Fot. M. Bajtler

Antyczny i współczesny port w Side, Fot. M. Bajtler

Innym ważnym ośrodkiem leżącym na pograniczu licyjsko – pamfilskim jest miasto Phaselis. Ośrodek położony był bardzo dogodnie na małym cyplu, który posiadał trzy zatoki. Miasto to bardzo ucierpiało podczas pirackich grabieży z pobliskiego Olympos i dlatego w 43 r. p.n.e. oddało się pod panowanie Rzymu. Pod nowymi rządami zostało odbudowane i stało się ważnym miastem portowym, które posiadało aż trzy porty: północny, północno-wschodni i południowo-zachodni.

Ruiny miasta położone są nieopodal głównej drogi biegnącej z Antalyi do Fethiye. Jest to raj dla plażowiczów, którzy gotowi są kupić normalny bilet wstępu, tylko po to, aby móc poopalać się w cieniu fantastycznie zachowanego akweduktu, bądź popływać w jednym z trzech antycznych portów, które obecnie służą za kąpielisko.

Akwedukt w Phaselis, Fot. M. Bajtler

Kąpielisko w antycznym porcie, Phaselis, Fot. K. Trusz

Całkiem niedaleko położone są pozostałości wspomnianego wyżej Olympos, które było siedzibą sławnego pirata Zaniketesa. Było to zaraz po Phaselis drugie, co do ważności miasto portowe znajdujące się na południe od współczesnej Antalyi. Ośrodek położony był nad zatoką, która równocześnie była naturalnym portem. Antyczne Olympos podzielone było na dwie części rzeką, która wpadała do morza.  W starożytności funkcjonowała jako kanał, po którego obydwu stronach znajdowały się małe porty. Obie części miasta połączone były mostem, którego pozostałości obecnie są wciąż widoczne.

Rzeka przepływająca przez Olympos, Fot. M. Bajtler

Tak samo jak wcześniej opisywane ośrodki, ruiny Olympos współcześnie są „atrakcją” w drodze na lokalną plażę. Nie odbiera im to jednak niesamowitego uroku, gdyż pochłonięte przez las przypominają niekiedy poobrastane przez korzenie angkorskie świątynie.

Plaża w Olympos z ruinami twierdzy genueńskiej w tle, Fot. K. Trusz

Starożytne Olympos zarośnięte przez las, Fot. M. Bajtler

Ostatnim odwiedzonym miastem było Perge. Położone w głębi lądu, na szlaku z Pergamonu do Side, było jednym z najważniejszych ośrodków w Pamfilii. Docierał tu także szlak morski, gdyż Perge położone było nad rzeką Kestros, która w starożytności była żeglowna. Dlatego też Perge posiadało swój własny port i uczestniczyło w morskiej wymianie handlowej. Ośrodek ten posiada bardzo długą historię osadnictwa, sięgającą 3 tysiąclecia p.n.e. W czasach hellenistycznych przeżywało ważny okres rozwoju, jednak w okres świetności weszło pod panowaniem rzymskim. Wtedy też powstały najważniejsze budowle miasta, tj. stadion, teatr i in.

Hellenistyczna brama, Perge, Fot. M. Bajtler

Łaźnie rzymskie, Perge, Fot. M. Bajtler

Może dzięki temu, że ruiny nie znajdują się nad morzem, nie zostały zadeptane przez turystów. Kompleks położony jest na obrzeżach współczesnej miejscowości Aksu i prawie cały jest ogrodzony. Ruiny są świetnie zachowane, w tym stadion, który jest współcześnie najlepiej zachowanym obiektem tego typu.

Stadion w Perge, Fot. M. Bajtler

Teren rzymskiej prowincji Licja i Pamfilia posiada długą i burzliwą historię sięgającą na długo zanim pojawili się tu Rzymianie i jeszcze na długo po tym jak zniknęli. Podczas badań podwodnych i terenowych miałyśmy szansę tego doświadczyć. Wielokulturowa przeszłość miesza się tu ze spokojnym życiem mieszkańców oraz barwną i głośną wakacyjną turystyką.

GALERIA z badań podwodnych

Autor: Marta Bajtler

Odpowiedzi: 3 to “Podwodna Turcja i nie tylko !!!”

  1. Nic tylko zazdrościć tym Turkom tych zabytków. Bardzo fajny projekt i fajny wpis, trzymam kciuki za dalsze prace

  2. Trzeba ich w końcu do Unii przyjąć i wziąć w Schengen to będzie łatwiej jeździć.
    (MJ)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: