Wodolot w Dzienniku Polskim – wiosenna prospekcja w Małopolsce

W ubiegłym tygodniu członkowie SKN Wod.o.Lot uczestniczyli w badaniach powierzchniowych w północnej Małopolsce prowadząc prospekcję metodami tradycyjnymi oraz za pomocą fotografii lotniczej i prospekcji geomagnetycznej. W Tygodniku Miechowskim, dodatku do Dziennika Polskiego, w dniu 2 kwietnia ukazał się krótki artykuł, w którym opowiadaliśmy o odkryciach i badaniach na Ziemi Miechowskiej. Poniżej przedstawiamy jego treść wraz z krótkim komentarzem.

Fot. 1 – Nagłówek z Tygodnika Miechowskiego.

Sensacyjne wykopaliska

Gmina Racławice. Archeolodzy znaleźli narzędzia krzemienne, ceramikę, pozostałości kultur celtyckich, ozdoby i denar rzymski.

Przez tydzień studenci Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego pod kierunkiem pracowników naukowych tej uczelni – dra Przemysława Dulęby i dra Andrzeja Maciałowicza – eksplorowali gminę Racławice oraz pogranicze z powiatem proszowickim. Znaleziska okazały się wręcz sensacyjne. Najbardziej radosną wieścią jest to, że zbiory – po odczyszczeniu, zakonserwowaniu i opracowaniu – zostaną w całości przekazane tworzonemu od podstaw Muzeum Ziemi Miechowskiej.

Jak fachowo określają archeolodzy, były to „badania zwiadowcze” przy wykorzystaniu nie tylko tradycyjnej prospekcji powierzchniowej (zaznaczania obiektów na mapach), ale również zdjęć lotniczych i satelitarnych, które są dostępne w internecie.

Badania mają pokazać jak wyglądało osadnictwo w okresie pradziejowym. Staramy się zlokalizować te stanowiska i zebrać jak najwięcej informacji archeologicznych o tym regionie. Oprócz tego prowadzone są prace badawcze przy użyciu nowoczesnego sprzętu archeologicznego. Jedną z takich dziedzin jest geofizyka, w której wykorzystuje się magnetometr. Jest on najszybszy i najskuteczniejszy. Jesteśmy w stanie dowiedzieć się – co znajduje się pod ziemią – i to na 90 procent – bez konieczności tradycyjnego kopania. Dzięki temu urządzeniu stosunkowo małym nakładem kosztów można przebadać duży teren. Wtedy archeolodzy już nie działają w ciemno – informuje kierownik grupy dr Dulęba.

Młodzi archeolodzy badali m.in. okolice: Marchocic, Racławic, Wrocimowic, Obrażejowic i Muniakowic. Okazało się, że średniowieczna Miechowszczyzna, znana dotychczas – za sprawą księcia Jaksy – ze związków z Ziemią Świętą, prowadziła też ożywione kontakty z Cesarstwem Rzymskim.

Znaleźliśmy srebrny denar rzymski z czasów Republiki oraz brązową zapinkę damską (fibulę) z I wieku po Chrystusie. Przy okazji natrafiliśmy na dużą ilość narzędzi krzemiennych z epoki neolitu, ceramikę charakterystyczną dla epoki brązu, kultury łużyckiej i epoki żelaza. Są na tym terenie spore pozostałości po kulturach celtyckich – pokazuje nam dr Andrzej Maciałowicz.

Wszystkie eksponaty zastały umieszczone w specjalnie zafoliowanych kopertach i wstępnie opisane. W takim stanie zostaną przetransportowane do Warszawy.

Niegdyś takie badania zajmowały 10 lat. Informacje trza było przepisywać na kartkę, rysować linie kartograficzne itp. Teraz, dzięki technice teleinformatycznej i komputerom, czas pracy skrócił się do niezbędnego minimum. Przy użyciu laptopa, który wozimy w samochodzie, możemy w minutę oznaczyć na mapach, opisać i skatalogować to, co udało nam się wykopać na danym terenie – mówi Piotr Wroniecki.

Dzięki nowym technikom można też świetnie odtworzyć strukturę osadnictwa w okresie pradziejowym. A jej bogate ślady znaleziono zarówno w Marchocicach jak i Racławicach.

Są tu bardzo bogate stanowiska archeologiczne. Będziemy tu jeszcze przyjeżdżać i eksplorować – zapowiedział Marcin Jaworski.

O efektach tygodniowego pobytu badawczego 26-osobowej grupy w gminie Racławice będzie można przeczytać więcej w publikacjach naukowych, wydawanych przez UW. Naukowcy i studenci zachęcają także do zaglądania na stronę internetową: https://wodolot.wordpress.com.

Zbigniew Wojtiuk

Tygodnik Miechowski, Sobota 2 kwietnia
Dziennik Polski, Nr 77 (20305) Sob-Nie 2-3 kwietnia 2011

Fot. 2 – Skan artykułu.

W krótkim artykule Pan Wojtiuk popełnił parę lapsusów. Nie mieliśmy możliwości autoryzowania wywiadu, więc pozwolimy sobie na ograniczony komentarz na łamach Wodolotu.

1. Prospekcja magnetometrem o ile jest szybka, to w kwestii skuteczności i możliwości dowiedzenia się co znajduje się pod ziemią – i to na 90 procent – należy zaznaczyć, że wiele zależy od warunków lokalnych stanowiska, gleby, charakteru stanowiska i właściwości magnetycznych obiektów spoczywających w ziemi. Jest to jedna z metod geofizycznych pozwalających zdobyć informacje na temat obecności struktur ukrytych pod ziemią, lecz jej skuteczność zależna jest od kilku czynników.

2. Średniowieczna Miechowszczyzna prowadząca kontakty z Cesarstwem Rzymskim to zapewne skrót myślowy. Z okolic Miechowa znane są stanowiska datowane od czasów paleolitu, intensywne osadnictwo można też prześledzić w neolicie, epoce brązu i żelaza, w tym w okresie lateńskim, z którego to znanych jest sporo znalezisk, wśród których znajdują się importy rzymskie. W średniowieczu Miechów znany z był ze sprowadzenia z Ziemi Świętej po powrocie z krucjaty Jaksy herbu Gryf zakonników z Zakonu Kanoników Stróżów Grobu Chrystusowego – bożogrobowców. Kolegiata Grobu Bożego w Miechowie jest współcześnie jednym z najważniejszych zabytków w najbliższej okolicy.

3. Specjalnie foliowane koperty to nic innego jak foliowe pojemniki z zapięciem strunowym, w których przechowywane są pojedyncze zabytki wydzielone wraz ze stosowną metryczką zawierającej dane dotyczące miejsca znalezienia i identyfikacji przedmiotu.

4. Oznaczenie, naniesienie na mapę i skatalogowanie zabytków w minutę przy pomocy laptopa to oczywiście uproszczenie – jednakże faktem jest, że dzięki mobilnemu stosowaniu systemów gromadzenia i przetwarzania informacji przestrzennych jesteśmy w stanie w krótkim czasie uzyskać wynik i analizę prac terenowych.

5. Informacja na stronie tytułowej: Sensacyjne wykopaliska – narzędzia krzemienne ceramika, ozdoby i denar rzymski jest myląca – nie prowadziliśmy wykopalisk tylko prospekcję powierzchniową, geofizyczną, lotniczą oraz elektromagnetyczną. Aczkolwiek przedmioty znalezione w ramach prowadzonej prospekcji można uznać za sensacyjne, gdyż m.in. weryfikują chronologię badanych stanowisk.

6. Wyrażenie kultury celtyckie powinno być podane w liczbie pojedynczej.

Niemniej chcielibyśmy podziękowań Panu Zbigniewowi Wojtiukowi za zainteresowanie oraz poświęcenie nam czasu. Wykorzystując okazję, pragniemy też podziękować Pawłowi Micykowi, miechowskiemu archeologowi, za wsparcie i pomoc.

(PW, MJ)

Wykorzystujac okazję

Odpowiedzi: 2 to “Wodolot w Dzienniku Polskim – wiosenna prospekcja w Małopolsce”

  1. Jestem dumna !!

  2. These are the main translator’s work is usually his process just about all which may
    be connected with often the translation

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: