„Rączki w górę”, czyli NIE poddajemy się

Po pierwsze dziękuję wszystkim przybyłym i pomagającym. Wielką wartość i nadzieję na przyszłość widzę w tym, że także wykładowcy poświęcili swój czas aby przybyć na spotkanie. Dziękuję!

Po drugie razem z całym audytorium składam największe podziękowania profesorowi Rączkowskiemu, który mimo śniegowej katastrofy ekologicznej spowodowanej globalnym ociepleniem, przybył niestrudzony aby szerzyć wiedzę wśród młodszego pokolenia. (Nie chciał nawet zjeść obiadu!)

Po trzecie chciałbym uspokoić tych, którzy salę wykładową opuścili z dziwnym niepokojącym uczuciem. Mam nadzieję, że dotyczy to wszystkich i spieszę z wyjaśnieniem: to niedosyt. Wykład, to była tylko zapowiedź, rzucenie tematu. Przed nami wiele zajęć praktycznych, które mam nadzieję pozwolą nam korzystać efektywnie (i efektownie!) w przyszłości z archeologii lotniczej. Obiecuję, że będę się starać zadośćuczynić Waszym pragnieniom pogłębiania wiedzy i zaznaczam, że działania w tym kierunku są już rozpoczęte. Nie pozostawajcie jednak bezczynni! bo:

Zapraszam wszystkich chętnych do współpracy z kołem Wodolot. Nie trzeba się od razu zapisywać, pomagać można zawsze. Piszcie i dzwońcie, mailujcie, czekam na odzew. Jest wiele pomysłów związanych z praktykami i nie trzeba na „dzień dobry” przedstawiać biznesplanu. Każda dodatkowa para rąk przyspieszy pracę nad organizowaniem kolejnych spotkań. Do dzieła!

-Piotrek (piotr.wroniecki [at] gmail.com)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: