W ubiegłym tygodniu miała miejsce kolejna akcja prospekcji lotniczej w Małopolsce. Tak jak w zeszłym roku, loty odbyły się w ramach produkcji filmu dokumentalnego o archeologii lotniczej. Niestety pogoda ponownie nas nie rozpieszczała, ale dzięki naszemu uporowi udało się zarejestrować kilka bardzo ciekawych odkryć. Dokładną relację z samej akcji (plus kilka zdjęć) można przeczytać na stronie filmu.
Efekty zeszłorocznych zdjęć można obejrzeć w galerii archeolot.net i w artykułach na stronie SKN Wod.o.lot (tutaj i tutaj)
W tym roku naszym “weapon of choice” do archeolotniczych polowań ponownie była awionetka 3xtrim. Ta maszyna lata na benzynie samochodowej i spala średnio 15 litrów na godzinę. Ważne też jest, że można wyjąć drzwi, przez co zdjęcia nie są “zniekształcone” kolorystycznie.

Trasa naszych lotów została zgrana z rejestratora GPS do programu Google Earth. O geotagowaniu zdjęć więcej w artykule Mirona Bogackiego
Zdjęcie lotnicze zrobione nad stanowiskiem archeologicznym w Marchocicach w zeszłym roku ukazało rozległą osadę z wieloma liniami fortyfikacji, a także rozkład przestrzenny (szczegóły tutaj). Niestety w tym roku przez inną uprawę nie udało się osiągnąć takiego samego efektu, ale dzięki długim cieniom uchwyciliśmy kilka obiektów widocznych jako wyróżniki cieniowe (zdjęcie poniżej).
Kolejnym ciekawym odkryciem była rozległa osada pradziejowa pod Opatkowiczkami. Stanowisko to było już znane i badane przez archeologów, ale dopiero zdjęcie lotnicze (poniżej) uchwyciło jego prawdziwy zasięg i układ przestrzenny. Jedno zdjęcie ujawnia informacje, które z powierzchni ziemi zbierano by przez lata.
Podobny efekt udało nam się uzyskać w Radziemicach. Dość powiedzieć, że na badaniach AZP zostało zaznaczonych tutaj aż 9 stanowisk archeologicznych. Porównując te informacje ze zdjęciem lotniczym, widać, że zamiast serii pojedynczych punktów osadniczych mamy do czynienia z kolejną rozległą osadą pradziejową ograniczoną niegdyś rowami i ciekiem wodnym. Widać na północy (na górze zdjęcia) strefę sepulkralną (owalne obiekty to prawdopodobnie rozorane kurhany).
Pod Marchociami udało nam się uchwycić owalne wyróżniki wegetacyjne, które są reliktem kurhanów, widać bardzo dobrze tzw. “rowki dookolne” i komory grobowe.

Rozorane kurhany i komory grobowe - podręcznikowy przykład
Na koniec zostawiam małą ciekawostkę z Obrażejowic (w których podobnie jak w Marchocicach nie udało się nam nic zaobserwować ze względu na niekorzystne uprawy). Na południe od osady ujawniły się (jako negatywne wyróżniki wegetacyjne) fundamenty dawnych zabudowań… wyglądają trochę jak willa rzymska, ale są to raczej pozostałości zabudowań folwarcznych.
Zapraszam wszystkich zainteresowanych do zadawania pytań. Mam nadzieje, że wkrótce uda mi się zamieścić więcej zdjęć. Na koniec też jedno szybkie pytanie – archeolodzy, czemu nie latacie???
(Piotr Wroniecki)











Fot. Krzysztof Wieczorek. Prace archeologiczne poprzedzające budowę autostrady.


