Archiwum dla archeologia

Śladami stanowisk archeologicznych okolic jeziora Drużno – relacja ze spływu kajakowego SKN „Hanza”

Posted in Ciekawostki with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 8 Maj 2011 by wodolot

W dniach od 28 kwietnia do 3 maja 2011 r. odbył się spływ kajakowy połączony ze zwiedzaniem ważnych punktów na archeologicznej mapie wschodnich wybrzeży rzeki Elbląg i jeziora Drużno. Pomysłodawcami imprezy byli członkowie Studenckiego Koła Naukowego Archeologii Bałtyku „Hanza”, założonego przy Uniwersytecie Warszawskim, oraz działacze KTKaj. „Drużno” przy PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej. Na trasie spływu stawiło się dwunastu studentów archeologii, kulturoznawstwa i pedagogiki z Warszawy wraz z opiekunem, dr Tomaszem Nowakiewiczem, oraz pięciu członków elbląskiego Klubu Kajakowego.

Fot. 1 – Stanowiska archeologiczne, które znalazły się na trasie objazdu: 1- Stare Miasto w Elblągu, 2- Elbląg, Ulica Moniuszki, i Benkenstein, 3- Elbląg, Pole Nowomiejskie, 4- Truso (Janów), 5- Komorowo Żuławskie, 6- cmentarzysko w Weklicach, 7- grodziska w Weklicach, 8- Krosno, 9- Pasłęk (oprac. Wioleta Rydzyńska)

Celem spływu było unaocznienie studentom krajobrazowych czynników wpływających na bogate osadnictwo ludów pradziejowych i średniowiecznych w tej atrakcyjnej okolicy. Jak dotąd, na temat wszystkich tych kwestiach mieli oni okazję usłyszeć jedynie teoretyczne rozważania swoich wykładowców. Ponadto organizatorom zależało na propagowaniu wśród osób pochodzących z różnych części Polski walorów turystycznych Żuław oraz Wysoczyzny Elbląskiej, nieodłącznie związanych z historią regionu. Powiązane z tym jest uświadamianie mieszkańcom odwiedzanych miejsc, jak fascynujące legendy, ale i fakty archeologiczno-historyczne związane są z ich małą ojczyzną.

Warszawskim studentom dachu nad głowa użyczyła Przystań Kajakowa MOSiR przy ul. Radomskiej 5, gdzie stawili się wieczorem pierwszego dnia. Zaraz potem odbyło się oficjalne otwarcie objazdu, zakończone krótką biesiadą przy grillu, na co łaskawie pozwoliła bezchmurna pogoda.

Najważniejszym punktem dnia drugiego było zwiedzanie elbląskiej starówki oraz Muzeum Archeologiczno-Historyczno w Elblągu, gdzie uczestnicy byli świadkami instalacji repliki średniowiecznej łodzi „Adalbertus”. Tego samego dnia studenci dokonali inspekcji trzech cmentarzysk leżących na terenie miasta: przy ul. Moniuszki, przy ul. Królewieckiej (Benkenstein) i przy ul. Skrzydlatej (Pole Nowomiejskie), gdzie jeszcze przed II Wojną Światową niemieccy badacze natrafili na pochówki Gotów i Prusów.

Fot. 2 – Muzeum w Elblągu – rekonstrukcja średniowiecznej kuchni na podstawie znalezisk ze Starego Miasta (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 3 – Muzeum w Elblągu – wystawa „Historia Gocka (fot. Paweł Lech).

Fot. 4 – Witamy replikę łodzi św. Wojciecha (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 5 – Pamiątkowa fotografia uczestników z dr Markiem Jagodzińskim (fot. Paweł Lech).

Fot. 6 – Widok na elbląską starówkę z Bramy Targowej (fot. Paweł Lech).

Fot. 7 – Piekarczykowie (fot. Justyna Sasanka).

Po dokładnym przygotowaniu sprzętu, w sobotni poranek zwodowano kajaki. Ponieważ słońce dodawało humoru, a rześki wiatr energii, rzeka Elbląg szybko pozostała w tyle. Mimo iż większość osób po raz pierwszy używała wioseł, co przypłacono odciskami i ogromnym zmęczeniem, każdy z podziwem kontemplował pejzaże Żuław i majaczącej w oddali Wysoczyzny Elbląskiej. Również bogata roślinność wodna oraz coraz większe fale nie zraziły młodych adeptów kajakarstwa. Tylko dzięki niezawodnej orientacji pilota w terenie udało się wpłynąć w ujście rzeki Elszki i dopłynąć do celu pierwszego etapu, jakim był most w miejscowości Krzyż. Busy odwiozły wyczerpanych i przemoczonych kajakowiczów na miejsce noclegu w Szkole Podstawowej w Pilonie. Szybka regeneracja sił podczas obiadu pozwoliła jeszcze na pieszą wędrówkę do średniowiecznej osady Truso w dzisiejszym Janowie i na malowniczo położone cmentarzysko pruskie w Komorowie Żuławskim, które jest jednym z nowszych odkryć.

Fot. 8 – Kajakarze gotowi do startu (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 9 – Na Drużnie (fot. Anna Migdał).

Fot. 10 – Rzeka Elszka czy dżungla? (fot. Paweł Jaskólski).

Fot. 11 – Widok z cmentarzyska w Komorowie Żuławskim (fot. Justyna Sasanka).

Dzięki wyjątkowo wczesnej pobudce trzeciego dnia objazdu, uczestnicy mieli szansę poznać wyjątkowe walory wzgórz i wąwozów Wysoczyzny. Przedpołudniowa piesza eskapada została zaplanowana na zwiedzanie słynnego cmentarzyska gockiego w Weklicach, skąd pochodzą fenomenalne zabytki zgromadzone w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu. Stamtąd wycieczka skierowała swe kroki do wnętrza weklickich lasów w poszukiwaniu czterech (skutecznie ukrytych przed wzrokiem ciekawskich) wczesnośredniowiecznych grodzisk pruskich. Identyfikowane są one ze wzmiankowanym w ówczesnych źródłach pisanych „Castrum Weklitze”.

Fot. 12 – Cmentarzysko w Weklicach (fot. Anna Migdał).

Fot. 13 – Castrum Weklitze (fot. Wioleta Rydzyńska).

Niestety, po zdobyciu jednego ze szczytów posłyszano gromy z nieba. Chwilę później uczestników wyprawy zmoczył ulewny deszcz i obił nieoczekiwany grad. Z tego tez powodu planowany drugi etap spływu został odwołany, a do Krosna (gdzie znajduje się kolejna nekropola Gotów) i Pasłęka studenci dotarli busami. Dopiero wieczorem, kiedy ustały opady, przystąpiono do zwiedzania dawnego Holądu Pruskiego, odkrywając perełki jego strony zabytkowej w wersji mniej oficjalnej.

Fot. 14 – Grad na Wysoczyźnie Elbląskiej (fot. Dagmara Morozowicz).

Poniedziałek został przeznaczony na referat jednego z kolegów na temat pasłęckiego grodziska i zamku, a także – dzięki uprzejmości pracowników biblioteki – zwiedzanie Izby Historycznej. Miłym dla archeologicznych dusz było spostrzeżenie, iż miasteczko to powoli odzyskuje swój przedwojenny klimat i charakter dzięki licznym inwestycjom, zwłaszcza w obrębie dawnej starówki i murów obronnych.

Fot. 15 – Zamek w Pasłęku (fot. Justyna Sasanka).

Fot. 16 – Pamiątka z wojen napoleońskich w ścianie kościoła św. Bartłomieja (fot. Justyna Sasanka).

Po południu wszyscy uczestnicy zostali przetransportowani z powrotem do Elbląga, gdzie prezes KTKaj. „Drużno” wręczył im certyfikaty, zaświadczające o przebyciu 30 km na trasie Rzeka Elbląg – Jezioro Drużno – Rzeka Elszka. Cały objazd zakończyły gorące podziękowania i obietnice dalszej współpracy ze strony zarówno członków warszawskiego koła naukowego, jak i elbląskich kajakarzy. Wszyscy mamy nadzieję na powtórzenie podobnej wyprawy w kolejnym roku.

Fot. 17 – Elbląska katedra (fot. Justyna Sasanka).

Autor: Wioleta Rydzyńska

Národní muzeum – Muzeum Narodowe w Pradze – Budynek Główny

Posted in Archeologiczny Przewodnik Muzealny with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 4 Maj 2011 by wodolot

Będąc w Pradze, warto zejść z ruchliwych staroměstskéch uliczek i poświęcić pół dnia na zwiedzenie obszernych zbiorów Budynku Głównego Muzeum Narodowego. A jest co zwiedzać, gdyż na trzech piętrach znajduje się aż siedem stałych ekspozycji, które uzupełniane są przez wystawy czasowe. Kolekcje prezentowane w Budynku Głównym skupione zostały wokół szeroko pojętej historii – od historii naturalnej, przez historię życia na Ziemi, po historię człowieka. Każdy może znaleźć coś, co go zainteresuje. A trzeba się pośpieszyć, gdyż od 8 lipca 2011 roku muzeum zostanie zamknięte na 43 tygodnie – zaplanowane do połowy 2015 roku prace restauratorskie będą największymi jakie podjęto od czasu powstania budynku, ponad sto lat temu.

Fot. 1 – Model Muzeum Narodowego w Pradze wykonany w programie Google SketchUp (źródło: Google Earth)

Muzeum Narodowe jest największą jednostką muzealną w Czechach, pełniąc centralną funkcję kolekcjonerską, naukową, edukacyjną i metodologiczną. Posiada pięć wyspecjalizowanych jednostek gromadzących dokumentację fizyczną z dziedzin historii naturalnej, prehistorii i historii Czech oraz innych krajów, mineralogii, geologii, petrologii, paleontologii, hydrobiologii, mikologii, botaniki, entomologii, zoologii, antropologii, prehistorii i protohistorii, archeologii średniowiecza, archeologii klasycznej, historii Czech, etnografii, numizmatyki (w tym nieeuropejskiej), historii teatru, historii edukacji fizycznej i sportu, prahistorii i historii antycznej Bliskiego Wschodu i Afryki, nieeuropejskiej etnografii, kultur azjatyckich, muzykologii i bibliologii – jednym słowem, gromadzą wszystko. Obecnie kolekcja zawiera około 14 milionów przedmiotów znajdujących się w kilkudziesięciu jednostkach muzealnych.

Monumentalny gmach muzeum mieści się na południowym końcu placu Wacława. Budowa trwała od lipca 1885 roku do początku 1891r. Wykończenie dekoracji i umeblowanie zajęło kolejnych dziesięć lat, a w 1901r. pierwsze naprawy były już konieczne. Mimo ogromnych rozmiarów gmachu, już w 1904 roku wyrażano opinię, że nie będzie on zdolny pomieścić rozrastających się kolekcji. Budynek nie ucierpiał mocno w trakcie II Wojny Światowej – okupanci skonfiskowali dziesięć brązowych figur z fasady budynku, lecz wróciły one niezniszczone po wojnie. Jednakże 7 maja 1945 roku, niemiecka bomba lotnicza trafiła w centralny trakt muzeum zawierający kolekcje zoologiczne – naprawę uszkodzeń przeprowadzono w pierwszych latach po wyzwoleniu. W 1968 roku, gdy wojska Układu Warszawskiego pacyfikowały Praską Wiosnę ramach operacji Dunaj budynek został ostrzelany przez żołnierzy sowieckich – fasada została dotkliwie uszkodzona seriami z karabinów maszynowych. Uszkodzono kolumny z piaskowca i gipsu, zniszczono kamienne posągi, uszkodzono reliefy. W latach 70-tych, gdy naprawiano owe zniszczenia, pojawiło się kolejne zagrożenie. Podczas pobliskich prac podziemnych przy budowie metra, w trakcie wysadzania skał obluzował się jeden z ryzalitów przy fasadzie a w ciągu kilku dni pojawiły się pionowe pęknięcia – całą sekcję trzeba było odciąć od fasady, hydraulicznie podnieść a szczeliny uzupełnić. Budowa drogi północ-południe, ukończonej w 1978r. odcięła Muzeum na stałe od Placu Wacława i infrastruktury miejskiej, lecz z drugiej strony postęp urbanizacyjny sprawił, że przy muzeum funkcjonuje stacja przesiadkowa metra. Dzięki temu, choć narażone na hałas, wibracje i kurz, muzeum jest łatwiej osiągalne, a zbiory może obejrzeć większa ilość zwiedzających.

Fot. 2 – Zniszczenia bo eksplozji bomby lotniczej w 1945r.  (źródło: strona muzeum)

Fot. 3 – Zniszczenia w wyniku ostrzału przez wojska Układu Warszawskiego w 1968r. (źródło: strona muzeum)

Kasy znajdują się na parterze, tuż przed szatniami. Do wyboru jest szereg biletów – w zależności od liczebności i składu wiekowego grupy. Dodatkowo, można nabyć trzydniowy bilet na szereg placówek muzealnych, co zagwarantuje niezapomniane wrażenia i okazję do przemierzenia Pragi szlakami innymi niż standardowo klepane w przewodnikach. Warto pamiętać, że zdjęcia można robić tylko po nabyciu zezwolenia (naklejki), którego cena, w przeliczeniu, jest symboliczna (niektóre zapuszczone polskie muzea archeologiczne mogłyby iść w ślady wprowadzając takie zezwolenia jako dodatkową formę dochodu). Po nabyciu biletów wkroczyć można do wielkiego hallu, którego potężne schody i wykładane marmurami korytarze prowadzą na trzy piętra ekspozycji. Ściany korytarzy muzeum zdobią wielkie malowidła krajobrazów Czech. Tu i ówdzie znaleźć można również szczególnie ciekawe okazy zwierząt, w tym włochaty łeb mamuta i ogromnego wypchanego tygrysa. Na pierwszym i drugim piętrze mieszczą się wystawy czasowe. Drugie piętro zawiera również stałą ekspozycję archeologiczną, poświęconą prehistorii Czech, Słowacji i Moraw oraz zbiory mineralogiczne i petrologiczne. Trzecie piętro zawiera kolekcję antropologiczną z obszernym zbiorem paleopatologicznym, dział paleontologiczny z nowo otworzoną sekcją poświęconą poznaniu geologicznej przeszłości Ziemi, kolekcję osteologiczną oraz zoologiczną. Muzeum posiada również Panteon z galerią, ekspozycję orderów, medali i odznaczeń oraz aulę wykładową i bibliotekę z czytelnią.

Fot. 4 – Główny hall muzeum – zdjęcie panoramiczne.

Podczas naszego pobytu pod koniec kwietnia 2011 prezentowane były dwie wystawy czasowe: posterowa Tajemnice Materiału (5.01.2011-6.07.2011) oraz multimedialna, skierowana bardziej do młodszego odbiorcy, Stare Legendy Czeskie (6.10.2010-6.07.2011). Opiszemy je osobno, w kolejnych wpisach. Zwiedzanie rozpoczynamy od ostatniego piętra, aby skończyć na dziale archeologicznym.

Zwiedzanie trzeciego piętra rozpocząć można albo z galerii Panteonu – zbioru popiersi znamienitych przedstawicieli czeskiego społeczeństwa lub od sekcji zoologicznej. W tej drugiej, znajdują się setki wypchanych gadów, ssaków, ptaków, płazów, owadów oraz szkielety, okazy w formalinie i zasuszone pancerze. Warto chociażby stanąć oko w oko z niedźwiedziem polarnym, zobaczyć wymarłego dodo, czerwoną pandę, kolekcję żywych skamielin czy przejść pod szkieletem wieloryba, który wisi w przejściu do kolekcji osteologicznej. Ta zawiera ponad dwieście czaszek i szkieletów ssaków ułożonych zgodnie z systematyką. Oprócz pełnych szkieletów zaprezentowane są zęby, poroże oraz inne części ciała kręgowców.

Fot. 5 – Jedna ze ścian Panteonu.

Fot. 6 – Wiszący pod sufitem szkielet wieloryba imponuje rozmiarem.

Kolekcja paleontologiczna podzielona jest na pięć sal, w których okazy ułożone zostały zgodnie z rozwojem życia na Ziemi. Zwiedzanie rozpoczyna się od strony Panteonu. Za nim, w pierwszej sali zaprezentowano szeroką kolekcję starszych paleozoicznych organizmów – trylobitów, amonitów, mięczaków ze środkowych i zachodnich Czech należących do kolekcji sławnego francuskiego paleontologa J. Barnarda a przekazanych Muzeum na mocy jego testamentu. Kolejna sala zawiera skamieliny roślin i kręgowców z wczesnego Paleozoiku z Masywu Czeskiego. W sali mezozoicznej znajduje się bogata kolekcja flory i fauny z okresu Kredy a w kolejnej z epoki kenozoicznej i czwartorzędu, wśród których znajdują się okazy fauny z okresu ostatniego zlodowacenia – kości mamuta i odtworzony okaz, nosorożec włochaty, hiena jaskiniowa oraz niedźwiedź jaskiniowy. Ostatnia sala podsumowuje rozwój życia na Ziemi z przykładami wymarłej flory i fauny z całego świata. Ta ostatnia część wystawy pokazuje jak życie wyewoluowało na ziemi, od pierwszych organizmów bytujących w beztlenowym środowisku w pobliżu kominów geotermalnych, przez wielką florę i faunę paleozoiku i mezozoiku, po współczesne organizmy. Wystawę uzupełniają plansze barwne i okazy i odlewy skamielin, w tym czaszki tyranozaura.

Fot. 7 – Kącik dla dzieci – układanie dinozaurów.

Fot. 8 – Model kostny mamuta.

Fot. 9 – Mamut jak żywy!

Kolekcja antropologiczna choć mieści się w małej sali, to zawiera wybór z ponad 20000 osobników z pochówków szkieletowych i kremacyjnych znajdujących się w zbiorach muzealnych. Zaprezentowano tu narzędzia i metody, jakimi posługują się antropolodzy podczas badań z oddzielnymi sekcjami poświęconymi osteometrii i osteomorfoskopii. Wystawa zwiera też sekcję poświęconą rozpoznawaniu indywidualnych cech osobników oraz dział śladów urazów i zabiegów widocznych na kościach. Oddzielnie zaprezentowano ślady chorobowe widoczne w materiale kostnym. Kości większości z osobników pochodzą ze stanowisk wczesnośredniowiecznych i starszych.

Fot. 10 – Kręgosłup wykrzywiony w skutek zesztywniającego zapalenia stawów (ZZS).

Fot. 11 – ślady po zaleczonych trepanacjach i złamaniach kości czaszki.

Wystawy na pierwszym piętrze osiągalne są poprzez Panteon. Na lewo po wejściu do niego znajduje się kolekcja mineralogiczna i petrologiczna, na prawo archeologiczna. Ta pierwsza zawiera ponad 10000 przedmiotów, w tym minerałów, kamieni szlachetnych i półszlachetnych, skał, meteorytów oraz tektytów prezentowanych w pięciu salach. Na początku oglądamy kolekcję minerałów z całego świata ułożonych wg systematyki mineralogicznej, od najprostszych pierwiastków po złożone związki. Ciekawe są zarówno okazy czystego złota czy srebra, naturalne diamenty, jak i rzadkie okazy związków siarki ulegające degradacji pod wpływem światła – dostępne do obejrzenia w zaciemnionych gablotach. Wystawa oprócz różnorodności rodzajów pokazuje zróżnicowanie kolorystyki i form krystalicznych. Na końcu sali znajduje się kolekcja szklanych imitacji najważniejszych diamentów na świecie, wśród których znajdują się m.in. Koh-i-noor czy Millenium Star. Dwie małe sale za kopiami diamentów zawierają kolekcję meteorytów i tektytów oraz wystawę kamieni szlachetnych. W pierwszej ciekawostką są meteoryty z terenu Polski, m.in. z Pułtuska. Kolejne dwie sale poświęcone są minerałom występującym na terenie Czech.

Fot. 12 – Ciąg gablot w pierwszej sali wystawy mineralogicznej, w tle wejście do sali z ekspozycją kamieni szlachetnych (po lewej) oraz meteorytów i tektytów (po prawej).

Fot. 13 – Najlepszy, najprostszy i najbardziej spektakularny sposób na pokazanie właściwości magnetytu.

Fot. 14 – Wystawa kamieni półszlachetnych.

Ostatnia i najważniejsza (dla nas) ekspozycja poświęcona jest znaleziskom archeologicznym z terenu Czech, Słowacji i Moraw. Sześć kolejnych sal zawiera zabytki datowane od Górnego Paleolitu  po czasy wczesnośredniowieczne. Zabytki prezentowane są w systemie ciągu gablot biegnących wzdłuż prawych ścian nieprzerwanie przez wszystkie sale. Każda z sekcji uzupełniona jest planszami i gablotami znajdującymi się po lewej stronie prezentującymi konkretne, ważne zagadnienia oraz szczególnie ważne zabytki. Zabytki, oprócz ułożenia chronologicznego podzielono geograficznie – pierwsze są zabytki z Czech, a za nimi pochodzące z Moraw i Słowacji. Pierwsza, największa sala poświęcona jest kulturom paleolitycznym i neolitycznym. Wystawę uzupełniają instalacje przedstawiające wygląd pierwotnych form człekokształtnych, plansze pokazujące zasięg występowania poszczególnych kultur Paleolitu i Neolitu, oraz kolekcję kopii idoli cykladzkich. Druga sala zawiera zabytki późnopaleolityczne, a towarzysząca wystawa zawiera pochówek w pozycji podkurczonej na prawym boku oraz plansze prezentujące zakres wytwórstwa i zróżnicowanie rytuału pogrzebowego tej epoki. Kolejna sala poświęcona jest przejściu z neolitu do epoki brązu, a jej zwieńczeniem są zabytki z kręgu egejskiego, w tym kopia tzw. Bogini z Wężami odkrytej przez Arthura Evansa na Krecie. Kolejna zawiera zabytki od wczesnej epoki brązu po wczesną epokę żelaza a następna poświęcona jest celtom, okresowi wpływów rzymskich i wędrówek ludów, po czym następuje przejście do działu wczesnego średniowiecza i początków państwowości czeskiej. Oddzielnie wyeksponowane modele domów, dymarek, wozów, olbrzymia dłubanka a nawet kopia rzeźby Umierającego Gala uzupełniają przestrzeń każdej z sekcji.

Fot. 15 – Pierwsza sala wystawy archeologicznej – po prawej widoczny ciąg gablot, po lewej instalacje uzupełniające ekspozycję.

Fot. 16 – Rekonstrukcje wyglądu homo erectus, homo neandertaliensis i homo sapiens.

Fot. 17 – Kopie kamiennych wenusek neolitycznych ze stanowisk Petronice i Dolni Vestonice.

Fot. 18 – Iście mikroskopijnych rozmiarów paciorki neolityczne.

Fot 19 – Neolityczne żarna siodłowe.

Fot. 20 – Minojska Bogini z Wężami z Krety.

Fot. 21 – Scytyjska ozdoba w kształcie jelenia.

Fot. 22 – Od wczesnego brązu (od prawej) do wczesnego żelaza (po lewej) – zdjęcie panoramiczne.

Fot. 23 – Brązowe toporki.

Fot. 24 – Kamienna rzeźba przedstawiająca wojownika celtyckiego.

Fot. 25 – Celtyckie zawieszki  i amulety.

Fot. 26 – Kości do gry.

Fot. 27 – Ekspozycja zabytków wczesnośredniowiecznych – zdjęcie panoramiczne.

Fot. 28 – Wczesnośredniowieczna biżuteria.

Muzeum to istny pochłaniacz czasu. Najlepiej umieścić je na pierwszej liście miejsc do odwiedzenia danego dnia, gdyż przemierzenie wszystkich sal zajmuje dobrych kilka godzin. Na niestrudzonych gości czeka jeszcze przyjemna kafejka (z pysznym ciastem orzechowym) oraz sklepik muzealny oferujący publikacje, szereg przewodników po praskich muzeach oraz katalogi minionych wystaw. Kto może niech się śpieszy przed zamknięciem muzeum do 2015 roku!

Fot. 29 – Gmach muzeum skąpany w nocnej mgle.

Národní muzeum
http://www.nm.cz/

Václavské náměstí 68
115 79 Praha 1

Poniższe godziny obowiązują do 7 lipca 2011 – po tej dacie budynek zostaje zamknięty w celach rekonstrukcyjnych i konserwatorskich na okres 43 miesięcy (do połowy 2015r).

Czynne: Pon. – Nie. 10-18; pierwszy wtorek miesiąca – zamknięte, pierwsza środa miesiąca 10-20
Ceny biletów: normalny – 150CZK (25zł), ulgowy – 100CZK (17zł). rodzinny – 250CZK (40zł), grupa szkolna z 1 nauczycielem – 50CZK/os (8zł), bilet roczny – 600CZK (98zł)
Zezwolenie na robienie zdjęć i filmów: 50CZK (8zł)
Czas zwiedzania: 2-6h

Autor: Marcin Jaworski
Zdjęcia: Marcin Jaworski, Alicja Wrotek

Podziemia Rynku – muzeum Rynku Głównego w Krakowie

Posted in Archeologiczny Przewodnik Muzealny with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 23 Kwiecień 2011 by wodolot

Podziemia Rynku krakowskiego to filia Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Muzeum w całości znajduje się pod płytą Rynku Głównego z wejściem i wyjściem w północno-wschodnim narożniku Sukiennic. Muzeum otwarto 24 września 2010 roku po ponad rocznym okresie budowy. Jego powstanie możliwe było dzięki informacjom i zabytkom zebranym podczas rozległych, związanych z wymianą nawierzchni, prac archeologicznych rozpoczętych w 2005r. na terenie Rynku Głównego. Był to ówcześnie jeden z  najważniejszych i największych archeologicznych projektów badawczych w Polsce. W jego wyniku odsłonięto m.in. pozostałości po Kramach Bogatych – nieistniejących murowanych zabudowań przylegających od wschodu do sukiennic, budynek Wielkiej Wagi, pozostałości Kramów Bolesławowych – dwurzędowego obiektu z czasów panowania księcia Bolesława Wstydliwego, cmentarzysko z XI wieku, pozostałości osady przedlokacyjnej, elementy wodociągu miejskiego dostarczające wodę do trzech studni stojących w średniowieczu na rynku. Dzięki badaniom możliwe też było stwierdzenie, że na terenie rynku w XI wieku istniało rozległe cmentarzysko, na którym chowano mieszkańców ówczesnej osady oraz że na rynku w XII wieku powstała osada otwarta o regularnej zabudowie. Najstarszymi murowanymi obiektami rynku miasta lokacyjnego były wybudowane pod koniec XIII wieku Kramy Bogate. Ustalono, że murowana zabudowa śródrynkowa funkcjonująca jeszcze w XIX wieku, powstała w 2 połowie wieku XIV, a rynek aż do czasów nowożytnych nie posiadał brukowanej nawierzchni – bruk występował jedynie w bezpośrednim sąsiedztwie murowanych budowli lub w miejscu przebiegania ciągów komunikacyjnych.

Fot. 1 – Plan muzeum Podziemi Rynku (źródło: Muzeum Miasta Krakowa).

W podziemiach znajduje się stała ekspozycja zatytułowana „Śladem europejskiej tożsamości Krakowa – szlak turystyczny po podziemiach Rynku Głównego”. Jest to jedno z najbardziej nowoczesnych muzeów w Polsce. Na przestrzeni ponad 6000m kw. znajduje się ok. 700 eksponatów, 37 ekranów dotykowych zawierających liczne rekonstrukcje trójwymiarowe, zdjęcia, plany, mapy, dodatkowo ustawiono ekran z pary wodnej, 5 hologramów, salę ze 180-stopniowym ekranem oraz 5 mniejszych salek kinowych.

Przez muzeum prowadzą 3 trasy zwiedzania, kolejno 45-, 60- i 120-minutowe. Muzeum czynne jest 7 dni w tygodniu (z wstępem wolnym w poniedziałki), codziennie od 10-20 (oprócz wtorku, gdy jest czynne do 16), za co należą się brawa. Widać, że jest to muzeum zrobione, przysłowiowo, „dla ludzi” – w przeciwieństwie do innych muzeów archeologicznych, zamykanych w tygodniu o 16 (jak chociażby Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie, wpuszczające ostatnich zwiedzających o 15). Trasa zwiedzania zaprojektowana jest tak, by ciągi komunikacyjne biegły kładkami i chodnikami zawieszonymi nad średniowiecznymi traktami.

Fot. 2 – Weekendowa kolejka na godzinę przed otwarciem – czas oczekiwania po otwarciu: 1 godzina.

Minusem, wynikającym z nieustającego zainteresowania, jest konieczność odstania swojego w długiej kolejce przy wejściu, która tworzy się w związku z systemem wpuszczania zwiedzających. Mianowicie, poza kolejką wpuszczane są zorganizowane wycieczki posiadające rezerwację. Aby nie powodować zatorów i nie przeciążać przestrzeni ekspozycyjnej, indywidualne osoby wpuszczane są co 15-30 minut w ilościach 3-7 osób. Przez to należy albo zarezerwować sobie możliwość wejścia, co niestety wiąże się z wydatkiem na usługę obligatoryjnego przewodnika dla grup zorganizowanych. I o ile w tygodniu jest się stosunkowo łatwo dostać, to w weekend kolejka zaczyna się ustawiać już na godzinę przed otwarciem. Czas czekania w niej na wejście jest różny i wynosi nawet do 3 godzin. Więc jeżeli widzicie, że kolejka zaczyna zakręcać w połowie rynku, to albo uzbrójcie się w cierpliwość (dobre buty i – w zależności od pory roku – parasol), albo przyjdźcie innego dnia przed otwarciem.

Po zejściu pod poziom rynku i zakupie biletów, z którymi otrzymuje się rozkładany przewodnik z planem, wkroczyć można w świat średniowiecznego Krakowa – i to nie byle jak bo przez ekran stworzony z pary wodnej, na który rzucony jest film przedstawiający ruchliwą średniowieczną ulicę. Istny wehikuł czasu.

Fot. 3 – Ekran stworzony z pary wodnej.

Pierwszy kontakt z zabytkami mamy od razu po wejściu – podświetlone szklane gabloty ukazują przedmioty związane z handlem. Był on w końcu jednym z najważniejszych czynników rozwoju miasta. Wystawione monety, ołowiane plomby, fragmenty tkanin, powrozów, metalowe i drewniane narzędzia oraz ceramiczne i drewniane figurki prezentują ówczesny zakres wytwórstwa. Plastyczna mapa Europy wraz z makietami ważnych miejskich ośrodków ukazuje sieć powiązań oraz przebieg ówczesnych szlaków handlowych. Stojąca obok ekspozycja beczkowanej soli kamiennej przypomina o głównym surowcu nakręcającym ówczesne prosperity.

Fot. 4 – Średniowieczne przybory do higieny osobistej.

Fot. 5 – Fragmenty materiału i powrozu.

Fot. 6 – Średniowieczna drewniana figurka kobieca.

Fot. 7 – Mapa Europy ze szlakami handlowymi, z których wszystkie prowadziły do Krakowa.

Fot. 8 – Białe złoto – sól kamienna.

Na lewo od wejścia znajdują się jeszcze dwie instalacje multimedialne. Jedna to rzucony na ziemię obraz bruku – gdy się na niego wejdzie od miejsc stykania się stóp z ziemią zaczynają rozchodzić się koncentrycznie kręgi, niczym na wodzie. Druga to ekran zamontowany w ślepym zaułku wyświetlający kłótnię średniowiecznych sprzedawców, z użyciem nieparlamentarnych słów. Kto przygląda się odpowiednio długo, też oberwie mięsem.

Fot. 9 – Instalacja „wodna”.

Należy tu wspomnieć o jednym ważnym elemencie towarzyszącym zwiedzaniu – są nim świadki archeologiczne. Kolejne sekcje i elementy ekspozycji poprzedzielano oryginalną materią archeologiczną. Dzięki temu, oprócz stworzenia możliwości zapoznania się z oryginalną stratygrafią rynku, spotęgowane zostało wrażenie przemieszczania się wśród świadectw przeszłości. Jednym z takich elementów jest fragment pochodzącego z XIV wieku bruku, który mija się przechodząc dalej, okrążając sekcję poświęconą komunikacji, transportowi oraz historycznym systemom miar i wag.

Fot. 10 – Jeden z wielu świadków archeologicznych.

Fot. 11 – Zachowany XIV-wieczny bruk.

Fot. 12 – XIV-wieczny bruk eksponowany jest na dłuższym odcinku dużej sali.

Obładowany pakami drewniany wóz obrazuje jakimi środkami transportowano towary. Gabloty z odważnikami metalowymi i kamiennymi, monetami czy narzędziami oraz interaktywne ekrany dotykowe pozwalają zapoznać się bliżej ze stosowanymi w przeszłości systemami miar i wag. Cieszącej się dużym zainteresowaniem drewnianej wadze towarzyszy ekran dotykowy, na którym można sprawdzić ile ważyłaby w dawnych jednostkach osoba stojąca na urządzeniu.

Fot. 13 – Instalacja Wagi pozwala sprawdzić ile waży dana osoba w dawnych systemach wagowych.

Fot. 14 – Średniowieczne odważniki.

Fot. 15 – Odważniki i waluta średniowieczna.

Fot. 16 – Przegląd średniowiecznej numizmatyki polskiej.

Fot. 17 – Paciorki z pasty szklanej i kamieni półszlachetnych.

W muzeum pomyślano też o najmłodszych. Do ich dyspozycji jest specjalne pomieszczenie, odgrodzone szybami. Odbywają się w nim lekcje muzealne, ale można też wejść i pobawić się drewnianymi narzędziami, grami czy chociażby porysować na tablicy. Zorganizowanym grupom szkolnym i osobom, które zgłoszą chęć w kasie, uruchamiany jest w salce mechaniczny teatr Legenda o dawnym Krakowie.

Fot. 18 – Tablice dotykowe przyciągają i są atrakcją dla dzieci.

Fot. 19 – Sala lekcyjna dla dzieci.

Wychodząc z sekcji poświęconej systemom wag przechodzi się do części poświęconej osadzie przed-lokacyjnej. Podzielona jest ona na dwie części. W pierwszej można zajrzeć do wnętrza XII-wiecznych warsztatów – złotniczego i kowalskiego – a nawet przybić młotem w potężne kowadło. Do dyspozycji są ekrany dotykowe oraz filmowe prezentujące kolejne etapy rzemiosła metalurgicznego i przekrój przez produkty rzemieślnicze. Druga część to stojąca przed wielkim, panoramicznym ekranem ekspozycja reliktów owej ostatecznie spalonej osady. Szczególnie odznacza się tutaj zachowany fragment drewnianego wodociągu. W bezpośrednim sąsiedztwie z najstarszymi śladami osadniczymi znajdują się najnowocześniejsze elementy wystawy – trójwymiarowe hologramy najważniejszych budynków rynku z różnych okresów.

Fot. 20 – Warsztat złotnika.

Fot. 21 – Zima 2010 – zabezpieczone zabytki archeologiczne.

Fot. 22 – Jesień 2010 – to samo miejsce zamienione w ekspozycję poświęconą spaleniu krakowskiej osady przedlokacyjnej (zdjęcie panoramiczne).

Fot. 23 – Gabloty z ruchomymi hologramami budowli Krakowa.

Przechodząc koło odgrodzonej makiety miasta z XV wieku, przy której na dostawionych ekranach dotykowych można zapoznać się bliżej z informacjami na temat poszczególnych, ważnych budynków, dociera się w końcu do najstarszych obiektów odkrytych podczas prac archeologicznych. Stanowią je groby z datowanego na XI wiek cmentarzyska, które znajdowało się na rynku w okolicy obecnego Kościoła Mariackiego. Kilka skromnych pochówków, w formie zarówno nasypów nad grobami jak i odsłoniętych komór grobowych z pochówkami szkieletowymi, uzupełnionych jest prezentowanymi w gablotach przedmiotami związanymi z religijnością i wierzeniami – medalikami i krzyżykami. Dodatkowo na ekranie prezentowane są rekonstrukcje twarzy spoczywających osobników.

Fot. 24 – Pochówek szkieletowy z XI-wiecznego cmentarzyska.

F0t. 25 – Wisiorek należący do jednej z pochowanych osób.

Fot. 26 – Pochówek szkieletowy z XI-wiecznego cmentarzyska.

Kolejnym obiektem jest rekonstrukcja średniowiecznej rząpi (skrzyni wodnej). Ma ona formę wielkiej beczki z wystającą pionowo rurą. W średniowieczu rząpie wykonywane były przez bednarzy. Stojąc w miejscach publicznych i na terenach prywatnych posesji zapewniały mieszkańcom dostęp do wody, łącząc kolejne elementy systemu wodociągowego.

Fot. 27 – Zima 2010 – trwają prace nad zabezpieczeniem zabytków przed wstawieniem instalacji multimedialnych (zdjęcie panoramiczne).

Fot. 28 – Jesień 2010 – to samo miejsce – funkcjonująca przestrzeń muzealna (zdjęcie panoramiczne).

Fot. 29 – Rząpia drewniana.

Spod rząpi możemy udać się do salki kinowej ze 180-stopniowym ekranem, na który wyświetlany jest film o historiografii Krakowa, lub powoli kierować się do drugiej dużej części ekspozycji przecinającej Kramy Bogate i Kramy Bolesławowe. Zanim dotrzemy do tych pierwszych możemy jeszcze zapoznać się z rekonstrukcją średniowiecznego kramu, oglądając jego przestrzeń warsztatową i handlową. Bardzo ciekawym elementem tej ekspozycji jest zamontowany w skrzyni ekran dotykowy, na którym można wyszukać informacji na temat rzemiosł reprezentowanych w obrębie kramów.

Fot. 30 – Ekran dotykowy schowany w skrzyni.

Kramy Bogate zwiedza się idąc po kładce zawieszonej nad autentycznymi pozostałościami po zabudowaniach. Korytarz ma długość równą połowie długości współczesnego budynku Sukiennic. Kramy stanowiły murowane, podpiwniczone pomieszczenia o wymiarach 5×2.5m, w których handlowano różnymi towarami luksusowymi. Istniały do roku 1897, kiedy ostatecznie je wyburzono w związku z gruntowną przebudową Sukiennic, tworząc przestrzeń pod ich podcienia. Przechodząc po kładce po lewej stronie mija się między schodami, prowadzącymi niegdyś do kramów, ekrany z odtworzonym widokiem średniowiecznej ulicy oraz przedstawienia rzemieślników wzięte z iluminowanych ksiąg i malowideł średniowiecznych. Po prawej za to stoją gabloty prezentujące zestawy przedmiotów wchodzących w zakres wytwórstwa danego rzemiosła. Przy każdej ekspozycji znajduje się ekran dotykowy umożliwiający zapoznanie się z dziesiątkami przedmiotów prezentowanych na każdym z odcinków. Wśród prezentowanych w Kramach Bogatych zabytków są m.in.: przyrządy medyczne, sztućce, noże, podkowy, żelazne groty, krzesiwa, fragmenty kolczug, ostrogi, miecze, figurki zwierząt, kości do gry, pionki, kamienne kule, instrumenty muzyczne, okucia mebli, sprzączki i klamry, trzewiki skórzane, klucze, gwoździe, nity, szpile ozdobne, ostrza toporów, pierścienie, sygnety, wisiorki, medaliony. W tym niespełna 40-metrowej długości korytarzu można spędzić naprawdę dużo czasu, chcąc zapoznać się z informacjami na temat każdego zabytku czy rzemiosła. Dodatkowym bodźcem są efekty dźwiękowe, na które składają się odgłosy towarzyszące handlowi, okrzyki zachęcające do kupna w kilku językach (m.in. polskim, niemieckim, czeskim, angielskim) oraz hałas dobywający się z warsztatów, kroki, stukot wozów na bruku czy odgłosy deszczu. Trzeba to przeżyć.

Fot. 31 – Kładka przez Kramy Bogate.

Fot. 32 – Średniowieczne sztućce.

Fot. 33 – Groty włóczni i bełtów do kusz.

Fot. 34 – Schodki prowadzące niegdyś na zewnątrz.

Fot. 35 – Średniowieczna biżuteria.

Fot. 36 – Trzewik średniowiecznego Kopciuszka.

Fot. 37  – Pionki, kule i kości do gry.

Wychodząc z Kramów Bogatych mamy możliwość zobaczenia po lewej stronie pozostałości XIII-wiecznych Kramów Bolesławowych. Wybudowane za rządów księcia Bolesława Wstydliwego miały formę dwóch rzędów kramów z brukowaną, zamykaną na noc ulicą biegnącą przez środek. Kramy miały konstrukcję drewnianą, zmienioną z polecenia Kazimierza Wielkiego na konstrukcję murowaną w stylu gotyckim – jak widać, przysłowie związane z rządami Króla znajduje po raz kolejny potwierdzenie. Oprócz pozostałości po owych kramach można tu zobaczyć fragment brukowanej ulicy, która biegła między rzędami stoisk handlowych. Przestrzeń znajdująca się dalej na osi wzdłużnej Sukiennic zarezerwowana jest dla wystaw czasowych. Docelowo ma też być możliwe dojście tędy do budynku Wielkiej Wagi, którego udostępnienie zwiedzającym planowane jest na rok 2011.

Fot. 38 – Odsłonięte mury Kramów Bolesławowych.

Stojąc na rozdrożu pomiędzy Kramami Bogatymi, Bolesławowymi a przejściem dalej, przez krzyż Sukiennic, gdzie podziwiać możemy średniowieczny bruk hali, oczom zwiedzającym ukazują się czaszki osobników znalezionych podczas prac archeologicznych. Wystawiono tu bowiem ekspozycję poświęconą nieoczekiwanym odkryciom dokonanym przez antropologów w trakcie dokumentacji. Oprócz czaszek z widocznymi trepanacjami, z których część wykazuje ślady zagojenia, udostępniono tu zwiedzającym m.in. plansze z uszkodzonymi kręgami szyjnymi świadczące o gwałtownym pozbawieniu życia danej osoby. I tak oto inwazyjne zabiegi medyczne oraz ślady przemocy na kościach ukazują kolejne oblicze zamierzchłych czasów.

Fot. 39 – Czaszka ze śladami trepanacji.

Ten element wystawy nie stoi tu bez większego celu – zachęca do wejścia w głąb niepozornego korytarza, którego lewa ściana otwiera się na szereg pomieszczeń. Gość, zwabiony rytmicznym i tajemniczym dźwiękiem bębnów, znajdzie w pierwszym pomieszczeniu małą salkę kinową. Prezentowane w tym i w kolejnych pomieszczeniach filmy opowiadają o ważnych wydarzeniach z dziejów Krakowa, które odzwierciedliły się w kształcie, układzie i rozwoju miasta. Cykl filmów, w których przewodnikiem jest znany aktor teatralny, Krzysztof Jasiński, pozwala w bardzo przystępny i ciekawy sposób zapoznać się z takimi wydarzeniami jak najazd tatarów, uczta u Wierzynka czy okupacja hitlerowska. Jest to też chwila kiedy po przynajmniej godzinie-półtorej zwiedzania można dać odpocząć nogom.

Fot. 40 – Pierwsza z salek kinowych – historia o spaleniu przedlokacyjnego Krakowa.

Wracając przez krzyż Sukiennic, mamy możliwość zobaczyć odsłonięty przez prace archeologiczne pochówek koński, po czym wkraczamy poza część muzealną w strefę sklepików. Gdy zwiedzaliśmy muzeum w miesiąc po jego otwarciu tylko połowa z przestrzeni usługowo-handlowych była wynajęta – sklepowi z biżuterią (głównie srebrno-bursztynową) oraz małej kawiarence. Dalej, poprzez korytarz, w którym zwiedzający mają możliwość po raz ostatni zobaczyć średniowieczny bruk, trasa zwiedzania prowadzi do wyjścia. To, czego moim zdaniem tu brakuje, to sklepu z szerokim zakresem upominków, gadżetów i papeterii, słowem tym, co napędza biznes w muzeach na Zachodzie (przykładowo w Pergamonmuseum). Czy nie miło by było kupić na pamiątkę ołówek, magnes, teczkę, zeszyt, notesik, t-shirt, torebkę lnianą bądź podkładkę pod mysz ze zdjęciem któregoś z zabytków? Moim zdaniem to pole do popisu dla działu marketingowego muzeum.

Fot. 41 – Przejście przez krzyż Sukiennic.

Podziemia Rynku, to strzał w dziesiątkę – zarówno pod względem atrakcyjności dla zwiedzającego jaki przystępności przekazywania informacji. To bezsprzecznie najnowocześniejsze muzeum historyczno-archeologiczne w Polsce, na przykładzie którego wiele jednostek mogłoby się uczyć, jak aranżować przestrzeń wystaw aby zachęcić ludzi do odwiedzania. Pozostaje mieć nadzieję, że zapyziałe jednostki muzealne, których nikt nie odwiedza, powoli zaczną wyciągać wnioski i zmieniać nastawienie do zwiedzającego widząc w nim chodzące źródło dochodu, o które się walczy, a nie intruza (przed którym zamyka się drzwi o godzinie 15 w dzień powszedni). Choć ma parę minusów, jak system wpuszczania zwiedzających, czy fakt konieczności przeciskania się podczas wychodzenia przez ten sam oczekujący na wpuszczenie tłum, czy słabo rozwiązana przestrzeń handlowa i lekko chaotyczne planowanie przestrzeni, to ogólnie oceniliśmy je bardzo dobrze. Oby polskie muzealnictwo spróbowało nadgonić.

Podziemia Rynku
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa
Śladem europejskiej tożsamości Krakowa – szlak turystyczny po podziemiach Rynku Głównego
http://mhk.pl/oddzialy/podziemia_rynku

 Rynek Główny 1,
31-042 Kraków

Czynne: Pon-Nie 10-22
Wstęp: bilet normalny 13 zł, bilet ulgowy 10 zł bilet grupowy 10 zł bilet grupowy, szkolny 7 zł bilet rodzinny 30 zł, usługa przewodnicka 150 zł od grupy, usługa przewodnicka dla szkół 110 zł od grupy
Czas zwiedzania: 45min (najszybszy wariant) – +3h (dokładnie i powoli)

Autor: Marcin Jaworski
Zdjęcia: Alicja Wrotek, Marcin Jaworski

Z czym do ludzi, czyli zbiór fraz z wyszukiwarek I

Posted in Ciekawostki with tags , , , , on 3 Kwiecień 2011 by wodolot

Z okazji 1 kwietnia postawiliśmy zaprezentować wybór najciekawszych, najdziwniejszych, najśmieszniejszych lub zwyczajnie interesujących fraz wpisywanych przez internautów w wyszukiwarki, które doprowadziły ich do strony Wodolotu. Choć są już 2 dni po tej dacie, niezrażeni publikujemy ten zbiór aby dostarczyć chwili rozrywki, odprężenia lub/i zadumy w niedzielne popołudnie. Poniżej przedstawione frazy zbierane były w okresie 4 minionych miesięcy. Podzieliliśmy je na następujące kategorie: Literówki – frazy zawierające błędy ortograficzne, przestawiony szyk liter, pomylone i/lub zjedzone litery; Zapytania – frazy w formie pytań lub problemów; Przeklejone – frazy będące ewidentnie przeklejonymi fragmentami innego, większego tekstu; Poszukuję… – frazy obrazujące czego szukają internauci; Curiosum! – naj-frazy! W każdym przypadku zachowaliśmy oryginalną pisownię.
Udanej lektury w pierwszomajowy weekend!

Literówki

zamek królewski w warszawie przed wojnom
instyut-fotografii
maoy archiwalnepolski
jaskiniowcy bron
model 3d wili żymskiej
warszawa prze wojna
krulikarnia warszawa
teledetekcja loynicza
rzymskie łażnie w niemczech
muzeum starorzytności zwiedzanie przez internet
groportal masta sulejowek
zdiecia z nieznanym cieniem
rzeżby posążków egipskich
most ponaitowskiego
aleksander wielki na pośagu jeżdżca
gołembnik na gołębi
zdjęcia zdięcia o archeologi
sex w starozytnośći
jasiewicz jarosław ua<m
kolumna dorycka dolnyslask
kolumna jonska dolnyśląsk
golembniki ksiedza
biżteria palestyna
satelita widziana w czoraj w polsce
kur patofizjologii
leczenie starozytnośc
w grodzie i na podgrodziu x-x||| wiek
kon z plasteliny
fundamenty nieinwazyjne wykopow
stuka starożytnego egiptu [ rześba]
różne narzędzia z epoki bronzu
mapa anglii stone hange
muzeum egipskie berlin rzeżby
zniszczenia warszaway w czasie ii wojny
r gogle earth
zala zabytkow pre islamskich
rzeżby cywilizacji perskiej
archeologio podwodna
viila z widokiem monika rekowska
zdjecia i filmy lotnicz wykonywane przez mini samolot
tanowisko archeologiczne podebłocie
podebłocie paleoit
wodolot do angli
pałac królewski wrocław zdecia przed wojna
rzymskie termy – zdiencia
pakuła krzysztpf
odlewanie rzeżb
projekty gołembników
libia widziana z satelita
kirchilm wyprawa z uniwersytetu warszawskiego
płaskorzeżba sketchup
sregrny koń
roma, romae, romae międzywydziałowa konferencha stucenckich kół
rzeżby w plastelinie odlew
plac saski w warszawie przed ii wojną światową zdięcia
okulary do obserwacij na podstawie zdiec lotniczych w 3d
archiwalna mapa warsawy

Zapytania

ile powinna wazyc łopata dla pracownika
co to prospekcja
sggw kto robi wpisy z bhp
jak zwiedzac wirtualne muzeum starozytne w berlinie w formacie 3d
jak oglądac wirtualnie muzea świata w google earth
czy satyr i centaur to to samo-mit
czy ugryzienie owada to czynnik biologiczny
jak dziaŁa lidar
j.polski-gdzie są skarby znalezione przez schliemanna
jak się robi relief z plasteliny
wojsko badanie jak wygladało dawniej zdjęcia
dlaczego google earth jest przydatny do planowania powodzi
co przyniosła ii wojna światowa
co robili rzymianie w łaźniach?
jak rys. w m w sketchup
czy geosetter moze rozpoznac twarze w przegladarce
znajdz połączenie do skype iwona modrzewska
kiedy bedzie titanic na polsacie
dlaczego stefan starzyński nazwał walczącą warszawę „wielką”
dlaczego sarkofag byl tak bogato zdobiony ?
co się znajduje w muzeum archeologicznym
gdzie oprócz rzymu mozna znalezc budowle zrobione przez rzymian
jak zginął titanic
czy barwne malarstwo egipskie możemy podziwiać w wiekach trumien?
co to były limes
fantastyczne zwierzęta co zdobiły w mezopotamii
„co ciekawego w kadesz”
co to jest egipski sarkofag
co zawierały niemieckie mapy geodezyjne z 1939 roku w szczecinie
ia uw które zajęcia polecacie
z czego zrobic plasteline
czy libia i a liban to to samo
jakie państwa leżą obecnie na terenach arabii saudyjskiej ( mapa)
idrisi do czego
co wydobyto z wraku orientu
z jakich obiektów latających wykonujemy zdjęcia w fotogrametrii
przepisy bhp ile powinny ważyć buty robocze
czy lasy państwowe płacą studentom za praktyki
jak wyglądał plac defilad w warszawie przed wojną
jak śledzić lot samolotu w google earth
mapy historyczne w ramach?
fotopunkty na fotogrametrie chce
wodoloty zatrudnię

Przeklejone

limes rzymski składał się z trzech części :wojska…
statek zniszczył ciekawostkę archeologiczną
egulamin praktyk w ia uw, „informator o zajęciach w instytucie archeologii uniwersytetu warszawskiego 2010-2011”, warszawa 2010.
1. fotogrametria
dobudowano nowe skrzydło do zabytkowego muzeum
są tu zdjęcia które zrobiłem z aparatu podwieszonego pod latawcem
jako obróbke przelotu przez gzyms
w iv w. rzymianie zbudowali w maiden castle świątynię
geoekologii i geoinforamcji

Poszukuję…

zab z plasteliny
program do wykrywania osad
plac defilad pks
detal z bramy isztar, fryz z glazurowanej cegły (muzeum pergamońskie, berlin)
marmur kampus uw
trunki wyłowione z titanica
linie na dnie morza google earth
przelot pod mostem poniatowskiego
piec typu hypocaustum
meble metalowe geometryczne
ramy drewniana 3d
list miłosny przerwany przez 500 lat
loty na googlach
uksw rozmieszczenie budynków
porównanie największego statku świata z titanicem
nauka lotów gołębi pocztowych
układ ścieżek na terenie wykopaliskowym
słoń atakujący lwa
obrazki – malowidła starożytnego egiptu
ucza z grobu lampartów
przedstawienia leżących mężczyzn rzeźba hellenistyczna
zdjęcia lazni rzymskich z ludzmi
google ertch zdjecia budowy metro marymont
mapa mórz i zatok europy
serwer zdjęć lotniczych okolic książa po 1945 roku
moneta rzymska z 212-217 roku
analiza form wydmowych za pomocą zdjęć lotniczych
cena szybowania wokół ślęzy
standaryzacja wrażenia
sztuka mezopotamii zdjęcia odtworzona brama w isztar
warszawa budynek spalony po drugiej wojnie światowej rozebrany do drugiego piętra badnk
miary i wagi zwierząt
rzut techniczny pałac kultury i nauki
fontanna w anglii mala z kula
terminal gdańskiego lotniska schemat
polska cerekiew zamek
sterowanie google earth ruchem
z wykrywaczem po hampshire uk
grób nieznanego żołnierza w berlinie zdjęcia
białe golębie pocztowe
plik gimp plakat o surowcach wtornych do pobrania za darmo
google mapa warszawa szarych szeregów 5
główny urząd miar pieczęcie
referat na temat lotnictwa
jaskiniowcy starszej epoki kamiennej
kierunek północy geodezja
rzeźba rzym mężczyzna z kobiecą twarza
plastelina poliuretanowa
podział rolnictwa intensywnego w niemczech
galeria wszystkich monet rzymskich z epoki roma bogini
od epoki kamiennej do czasu metali
kodeks hammurabiego- konserwacja systemów irygacyjnych
chalkolit ciekawostki
muzeum archeologiczne kraków od góry
honor, na pałacu kultury, 1939
wysychanie roslin na stanowiskach archeologicznych
seks u starożytnych
pasterz dojący kozę + imperium rzymskie
popiersie z plasteliny
historie greckie- malowane
ja na parolotnia zdjecia
makieta do zdjęć jaskiniowcy
relief wotywny dla rodzącej
jaskiniowcy obrazy na plastyke
obrazki do opisywania po angielsku
archeologia/maria magdalena
wirtualne zwiedzanie miasta we flashu praca magisterska
pompeje zwiedzaliśmy

Curiosum!

„bawiące się dzieci”
peru + sulejówek
youtube -iron maiden aleksander wielki
atlantyda pictures from google earth
śmierć katarzyny gubały
yue yao
jaskinia z hieroglifami polowanie
fort w morzu tuż przy brzegu bałtyku
starodawne modele zdalnie sterowane
środki ochrony indywidualnej dla pracownika ubojni zwierząt rozporządzenie ministra pracy i polityki
ufo w google earth z koordynatami
metropole kanapa
ruiny atlantydy
atlantyda plan budowy
golebie pocztowe ale gadka
bęben do kamieni
warszawskie zamki porównanie
polak potrafi
zdjęcia książek na tabliczkach glinianych
skały wapienne makieta
chory raczkowski
stonehenge rzymianie
most podwodny
głowa węża z włosami
szczęście
rembertow university address
neolit pismo
jaskiniowiec pismo
pismo jaskiniowców
warszawa wczoraj dziś i jutro yoyo
atlantyda obrazy
lubomirsky breslau
a.kirkow a
wielki statek i nowoczesny na atlantyde
interesujace ksztalty ksiazek

(MJ)

Archeologia z radiem

Posted in Ciekawostki with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 23 Marzec 2011 by wodolot

Przystępując do pracy przy komputerze zaczynam najpierw od pewnych technicznych przygotowań – prócz kubka aromatycznej kawy na biurku, z głośników musi pobrzmiewać muzyka adekwatna do nastroju, charakteru pracy itd.  Wytworzenie kreatywnej atmosfery jest połową sukcesu przy zamiarze owocnego spędzenia kilku godzin na pisaniu. Z taką motywacją jakiś czas temu postanowiłam sprawdzić co w ofercie ma internetowy serwis  Polskiego Radio. Okazało się to być trafnym wyborem, gdyż Polskieradio.pl przedstawia bogata ofertę audycji online.

Jak się do tego zabrać

Na głównej stronie radia, w prawy górnym rogu, znajduje się ikona „Posłuchaj”.

Fot. 1 Strona główna radia. W prawym górnym rogu ikona „Posłuchaj”.

Po kliknięciu w ten przycisk otwiera się nowe okno a w nim 7 stron kanałów tematycznych, zarówno z muzyką jak i audycjami w formie wywiadów, reportaży czy wiadomości historycznych. Strony zaznaczone są małymi kropkami, nie są ponumerowane. Po wybraniu odpowiedniego dla siebie kanału należy na pasku sterowania wcisnąć ikonę „play” (trójkąt) i uruchomić odsłuch.

Fot. 2 Po kliknięciu na ikonę „Posłuchaj” pojawia się okno z kanałami tematycznymi

Wśród kanałów znajdą coś dla siebie zarówno miłośnicy klasycznego rocka, muzyki filmowej czy etnicznej, indie, grunge; możemy odsłuchać archiwalne koncerty Trójki czy wykłady zmarłego przed trzema laty profesora Zina. Dla osób potrzebujących wyciszenia i relaksu umieszczono kanał „Las”, umożliwiający wypełnienie przestrzeni pracy dźwiękami z lasu tropikalnego czy rodzimej Puszczy Białowieskiej. Ale co najważniejsze, na czwartej stronie spisu znajduje się  kanał „Archeologia”.

Fot. 3 Strona (kropka) czwarta z kanałem „Archeologia”

Archeologia w eterze

Kanał stanowią archiwalne audycje polskiego radia z mniej lub bardziej odległej przeszłości dotyczące archeologii. A co najistotniejsze, są na naprawdę wysokim poziomie. Na bieżąco w oknie tematycznym widnieje informacja jaka audycja jest w danej chwili na antenie, również co będzie można odsłuchać jako następną. Przykładowo, w ciągu jednego wieczoru wysłuchałam audycji o następującej tematyce prezentowanej przez znanych archeologów i historyków:

„Wikingowie” profesora Duczko, „Wykopaliska” magister Jaskulskiej i doktora Sołtysiaka – charakterystyka pracy antropologa na różnych stanowiskach, „Archeologia” profesora Niwińskiego, „O Filipie II Macedońskim” profesorów Lengauera i Lewartowskiego,  „Celtowie” profesora Gąssowskiego, „Kopernik” profesorów Piaseckiego i Allen.

Największą jednak niespodzianką i zaskoczeniem było usłyszenie głosu profesora Michałowskiego, który w trakcie audycji opowiadał o swoich przygodach w Egipcie, w Palmyrze, o archeologii jego czasów. Jedną z ciekawszych jest opowieść profesora pt. „W drodze do Sudanu”, o tym jak doszło do wykopalisk w Faras. Sądzę, że dla osób związanych zwłaszcza z archeologią śródziemnomorską taka okazja może stanowić niezwykłą inspirację.

Autor: Alicja Wrotek

Najświeższe doniesienia archeologiczne w twoim iPhone

Posted in Ciekawostki with tags , , , , , , , , , , , , , , on 10 Luty 2011 by wodolot

Jesteś spragnionym archeologicznych doniesień posiadaczem iPhone’a? Chciałbyś otrzymywać najświeższe doniesienia ze świata archeologicznego? Wszystko jest w zasięgu myszki. Serwis The Archeological Box udostępnił w sklepie iTunes darmową, wychodzącą na przeciw tym oczekiwaniom aplikację.

Jak piszą autorzy jest to projekt stworzenia sieci przekazu informacji z serwisu tworzonego przez środowisko archeologiczne dla archeologów. Celem aplikacji jest promocja zasobów archeologicznych oraz budzenie świadomości archeologicznej na poziomie lokalnym jak i międzynarodowym. Według zapewnień aplikacja ma oferować najświeższe archeologiczne wieści, listę eventów, możliwości pracy terenowej czy recenzje podróży archeologicznych ale przede wszystkim celem jest tworzenie interakcji między użytkownikami dzielącymi jedno zainteresowanie – archeologię.

Fot. 1 – Newsy archeologiczne na wyciągnięcie ręki (źródło: iTunes)

  • Cena: aplikacja darmowa
  • Data wypuszczenia: 4 Grudnia 2010
  • Wersja: 1.1
  • Rozmiar: 5.1 MB
  • Język: angielski
  • Kompatybilność: iPhone, iPod touch, iPad
  • Wymagania: iOS 3.0 lub wyżej

(MJ)

Śladami świata starożytnego

Posted in Ciekawostki with tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 13 Grudzień 2010 by wodolot

Jak co miesiąc HUMANICA zaprasza wszystkich na kolejne spotkanie w ramach projektu „Śladami świata starożytnego”.

14 grudnia (wtorek) o godz. 17.00 w Instytucie Archeologii UW (sala 206), odbędzie się spotkanie:

” W krainie bogów. Badania nad religiami świata starożytnego”.

Program:

- godz. 17.00-17.20

PAULINA KOMAR

INSTYTUT ARCHEOLOGII UW (absolwentka)

Tabliczki do zażywania substancji halucynogennych z rejonu południowych Andów.

- godz. 17.20-17.40

KATARZYNA KAPIEC

INSTYTUT ARCHEOLOGII UW (absolwentka)

Ikonografia Pięknego Święta Doliny w prywatnych grobowcach w okresie Nowego Państwa.

- godz. 17.40-18.00

AGATA KOZAKOW

INSTYTUT ARCHEOLOGII UW (absolwentka)

Echnaton i jego bóg – interpretacje, kontrowersje, pytania.

- godz. 18.00-18.20

SŁAWOMIR POLOCZEK

INSTYTUT ARCHEOLOGII UW, INSTYTUT HISTORYCZNY UW (student)

„Tyś skruszył łby Lewiatana …” – kananejski mit kosmogoniczny w Starym Testamencie?

- godz. 18.20

Dyskusja.

(MB)
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 497 obserwujących.

%d bloggers like this: